• rozwiń
    • WIG20 2184.36 -1.04%
    • WIG30 2480.03 -1.17%
    • WIG 57801.34 -1.11%
    • sWIG80 11600.24 -0.08%
    • mWIG40 3738.63 -1.86%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 14:45

Dostosuj

Niemiecki koncern robi interesy z rosyjskim oligarchą. RWE sprzedaje spółkę za 5 mld euro

Niemiecki koncern robi interesy z rosyjskim oligarchą. RWE sprzedaje spółkę za 5 mld euro
Foto: rwe.com Foto: Dea wydobywa gaz ze złóż na Morzu Północnym leżących u wybrzeży Wielkiej Brytanii

Po wielomiesięcznych przepychankach i mimo zastrzeżeń Wielkiej Brytanii niemiecki koncern energetyczny RWE sprzedał swoją spółkę Dea funduszowi LetterOne rosyjskiego oligarchy Michaiła Fridmana. RWE poinformował w poniedziałek o sfinalizowaniu transakcji.

- Sprzedaż spółki Dea świadczy o tym, że nawet w trudnych warunkach jesteśmy w stanie zrealizować to, co sobie założyliśmy" - oświadczył prezes zarządu RWE Peter Tertium. Jak podkreślił, wynegocjowana z LetterOne umowa jest "bardzo dobra". Jego koncern "znalazł strategicznego inwestora, który chce długoterminowo inwestować w wydobycie ropy i gazu - zaznaczył prezes, mówiąc o "kroku milowym" dla swojej firmy.

Wartość spółki wyceniono na 5,1 mld euro

Z komunikatu RWE wynika, że obie strony w styczniu ustaliły ostateczne sfinalizowanie transakcji na początku lutego. Wartość spółki wyceniono po obecnym kursie na około 5,1 mld euro, co oznacza niewielki wzrost wobec ceny uzgodnionej w połowie stycznia - czytamy w komunikacie.

Dea wydobywa gaz ze złóż na Morzu Północnym, leżących u wybrzeży Wielkiej Brytanii. Niemieckie media pisały na jesieni o zastrzeżeniach strony brytyjskiej wobec sprzedaży spółki Rosjanom. Londyn obawia się - pisze agencja dpa - że ewentualne nałożenie na LetterOne sankcji unijnych bądź amerykańskich może mieć negatywny wpływ na eksploatację złóż oraz wywołać zagrożenie dla bezpieczeństwa złóż i ochrony środowiska. Jeżeli do takich sankcji dojdzie, RWE będzie zobowiązany do odkupienia od Fridmana części spółki związanej z eksploatacją złóż w okolicach Wielkiej Brytanii - wyjaśnia dpa.

Niemieckie ministerstwo gospodarki i energetyki wydało zezwolenie na transakcję w sierpniu - po zbadaniu, czy nie zagraża ona bezpieczeństwu państwa. Udział spółki w zaopatrzeniu Niemiec w ropę i gaz są na poziomie 1-2 proc.

Majątek o wartości 21,9 mld dolarów

Sprzedaż spółki Rosjanom krytykowały niemieckie media, oceniając, że wobec agresywnej polityki Rosji wobec Ukrainy władze nie powinny zgodzić się na finalizację umowy z rosyjskim oligarchą. Zastrzeżenia miała także część polityków rządzącej CDU.

Spółka Dea zajmuje się wydobyciem gazu i ropy w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Norwegii i Egipcie. Ma ponadto na terenie Niemiec podziemne zbiorniki na gaz. Rosyjski fundusz LetterOne z siedzibą w Luksemburgu należy do grupy inwestycyjnej Alfa. Fridman jest jej głównym udziałowcem.

LetterOne dysponuje majątkiem o wartości 21,9 mld euro. Fridman uważany jest za jednego z najbogatszych obywateli Rosji. Pieniądze na zakup Dei pochodzą m.in. ze sprzedaży udziałów w firmie naftowej TNK-BP rosyjskiemu koncernowi Rosnieft.

RWE nabył Deę pod koniec lat 80. Koncern ucierpiał ostatnio wskutek spadku giełdowych cen energii elektrycznej. Jego długi przekroczyły 30 mld euro. Wpływy ze sprzedaży spółki mają być przeznaczone na spłatę zadłużenia.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Bomberos
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Demagog
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
bogdan_nawloka
Teraz widać po co Niemcy i Francuzi jeździli do Rosji,teraz czas na Francuskie Mistrale
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane