• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Rosja sięga po czarną broń. Grozi wstrzymaniem dostaw węgla na Ukrainę

Foto: EPA Foto: Zniszczone słupy na Krymie

Wcześniej Moskwa szantażowała Ukrainę gazem, teraz - węglem. - Rosja może wstrzymać dostawy węgla na Ukrainę w odwecie za pozbawienie Krymu dostaw prądu - zagroził we wtorek minister energetyki Aleksandr Nowak w radiu "Wiesti FM".

- Rosja dostarcza ukraińskiej energetyce węgiel i możliwe będzie podjęcie decyzji o wstrzymaniu jego dostaw przez nasze firmy handlowe, które zajmują się wysyłką tego surowca do ukraińskich elektrowni - powiedział.

Informację o możliwości wprowadzenia retorsji wobec Ukrainy potwierdził wicepremier Rosji Arkadij Dworkowicz.

Minister Nowak dodał, że na krótką metę wstrzymanie dostaw węgla nie da efektu, gdyż Ukraina ma jego zapasy, lecz w długoterminowej perspektywie odczuje deficyt surowca.

Odwet za zniszczenie trakcji

Nowak przypomniał, że powodem ewentualnego wstrzymania dostaw węgla jest pozbawienie Krymu prądu w wyniku umyślnego zniszczenia przez nieznanych sprawców w nocy z soboty na niedzielę trakcji przesyłających prąd z Ukrainy.

Rosyjski minister twierdzi, że "Ukraina faktycznie nie prowadzi żadnych prac naprawczych uszkodzonych trakcji i nie ma do nich żadnego dostępu".

Według Nowaka zapotrzebowanie Krymu na energię elektryczną wynosi średnio 1000 MW na dobę, a maksymalnie - 1100-1300 MW.

Minister, który przebywał we wtorek na Krymie, zapowiedział, że na półwyspie do 2018 roku powstaną dwie elektrownie - w rejonie Symferopola i Sewastopola, o mocy 470 MW każda.

Most energetyczny wcześniej

Jak pisze gazeta "Wiedomosti", rosyjski minister poinformował też, że pierwszy etap budowy mostu energetycznego prowadzącego z Rosji przez Cieśninę Kerczeńską zakończony będzie wcześniej, nie wiosną 2016 roku, jak planowano, lecz do 20 grudnia tego roku. Zakończenie jego budowy pozwoli pokryć deficyt energii elektrycznej na Półwyspie Krymskim.

Ukraina dostarcza na okupowany przez Rosjan Krym ok. 80 proc. potrzebnej mu energii. O przerwanie dostaw apelują do władz w Kijowie krymscy Tatarzy, którzy po aneksji półwyspu wyjechali na tzw. Ukrainę kontynentalną, a od września prowadzą blokadę żywnościową Krymu.

Wchodzący w skład Ukrainy Półwysep Krymski został zaanektowany przez Rosję w marcu 2014 roku po referendum uznanym przez władze Ukrainy i Zachód za nielegalne.

Brak prądu spowodował na Krymie zamknięcie od poniedziałku szkół i przedszkoli. W miastach wyłączono oświetlenie ulic, wstrzymano ruch trolejbusów i ograniczono dostawy wody. Szpitale przełączono na zasilanie awaryjne.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (7)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Bob 202
Musi być zaraz antracyt?. Mogą kupić zwykły ,zmieszany z kamieniem, węgiel od polskich związkowców. Cena , oczywiście, jak za antracyt.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
piotr_bo
znaczy to Ruskie same wysadziły te maszty, obywatele marzną to nic, ale wojsko ma wymówkę do działań odwetowych i politycy do wymierzenia kary Ukrainie.
  • 1
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Zwęglona Zielona Pyra
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
xeez3fb
I dobrze, może kupią nasz :)
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
stolp
my nie posiadamy,kiedyś był wydobywany w rejonie wałbrzyskim,ale kopalnie te zostały zamknięte.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane