• rozwiń
    • WIG20 2248.81 -0.29%
    • WIG30 2549.06 -0.10%
    • WIG 59141.35 -0.09%
    • sWIG80 11590.53 +0.39%
    • mWIG40 3780.28 +0.56%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Rosja chce odciąć Krym od ukraińskiego prądu. Wyda na to 800 milionów dolarów

Rosja chce odciąć Krym od ukraińskiego prądu. Wyda na to 800 milionów dolarów
Foto: Wikipedia (CC BY-SA 3.0)/ J29 Foto: Rosyjskie ministerstwo energetyki podpisało umowę opiewającą na 47,3 mld rubli (830 mln dol.) na budowę infrastruktury energetycznej na Krymie

Rosyjskie ministerstwo energetyki podpisało umowę o wartości 47,3 mld rubli (830 mln dol.) na budowę infrastruktury energetycznej na Krymie - informuje "The Moscow Times". Inwestycja ma zostać sfinalizowana do końca 25 grudnia 2020 i ma zakończyć zależność półwyspu od dostaw energii z Ukrainy.

Według planu połączenie energetyczne będzie przebiegać po dnie Cieśniny Kerczeńskiej i połączy Krym z południowym regionem Krasnodaru.

Wzrost cen

Informacja przetargowa pojawiła się w piątek na oficjalnej stronie zamówień rosyjskiego rządu. Zgodne z dokumentem prognozuje się, że budowa zakończy się do 25 grudnia 2020 roku.

Ponadto, wiadomo, że klientem w tej transakcji będzie państwowa rosyjska Agencja Energii. Z informacji przetargowej nie wynika jednak, czy to ona będzie prowadzić prace budowlane.

Mimo że Rosja dokonała nielegalnej aneksji Krymu w marcu ubiegłego roku, to półwysep nadal pozostaje w 70 proc. zależny od dostaw z Ukrainy - informuje agencja informacyjna RIA Novosti. Jednak zdaniem gazety "Wiedomosti", w godzinach szczytu zależność ta osiąga nawet poziom 90 proc.

Co więcej, w tym miesiącu, Ukraina, która zmaga się z galopującą inflacją, podniosła ceny dostaw energii elektrycznej na Krymie o 15 proc.

Plan rozwoju do 2020 roku

Jak przypomina "The Moscow Times", Kreml już w zeszłym roku ogłosił plan rozwoju energetyki na Krymie, w tym budowę połączenia energetycznego po dnie Cieśniny Kerczeńskiej i elektrowni na półwyspie.

Jak napisała tymczasem w piątek na swoim blogu Walentyna Matwijenko, marszałek izby wyższej rosyjskiej Dumy, budowa infrastruktury potrzebnej do nieprzerwanych dostaw wody i energii energetycznej na Krym zajmie od dwóch do trzech lat.

Budowa infrastruktury energetycznej jest częścią szerszego rosyjskiego planu rozwoju półwyspu do 2020 roku. Kreml ma ten cel przeznaczyć łącznie 736 mld rubli (13 mld dolarów).

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (26)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
kiepskasprawa
  • 2
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jawotr
Całkowicie zbędne wydatki, Krym i tak będzie musiał być zwrócony Ukrainie.
  • 7
  • 5
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Bong
Lepiej jak by poszli krok dalej i odcieli się od całego świata.
  • 7
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
prosty artur
W 2020 roku Krym będzie znowu należał do Ukrainy!
  • 7
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane