• rozwiń
    • WIG20 2344.03 +0.97%
    • WIG30 2681.21 +0.94%
    • WIG 60902.04 +1.18%
    • sWIG80 11928.15 +0.52%
    • mWIG40 4035.38 +0.48%

Ostatnia aktualizacja: 2019-07-19 17:15

Dostosuj

Temat: Ropa naftowa

Ropa trysnęła. Wzrosty cen najwyższe od 25 lat

Ropa trysnęła. Wzrosty cen najwyższe od 25 lat

Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku zaliczyły w ciągu poprzednich trzech sesji największy wzrost od 25 lat. Wczoraj wręcz wystrzeliły. Przyczyną był sygnał, że OPEC może zmienić politykę dotyczącą limitów wydobycia. W efekcie, baryłka ropy West Texas Intermediate na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku zwyżkowała do ponad 49 dol. za baryłkę.

Wyraźnie podrożał także Brent na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie, który podczas poniedziałkowych notowań kosztował nawet 54,15 dol. za baryłkę.

We wtorek około godz. 8:12 jednak zniżkował o 0,60 proc. i kosztował 52,77 dol. za baryłkę.

Po wczorajszym wzroście baryłka ropy West Texas Intermediate i cenie wynoszącej 49,20 dol. za baryłkę, we wtorek ok. 8:12 surowiec kosztował 47,75 dol. Tracił tym samym 0,85 proc.

W sierpniu cena ropy w USA wzrosła o 4,4 proc.

Co przyczyną?

Sygnałem, który uruchomił wzrosty cen, była publikacja biuletynu Organizacji Państw Eksportujących Ropę (OPEC), w którym kartel napisał: OPEC, tak jak zawsze, będzie robił wszystko, co w jego mocy, by stworzyć korzystne warunki na rynku ropy i osiągnąć równowagę i racjonalne ceny - cytuje "Financial Times".

W ostatnich tygodniach ceny surowca utrzymywała się na bardzo niskim poziomie, a 21 sierpnia w USA spadły poniżej bariery psychologicznej 40 dol. za baryłkę (39,86) - po raz pierwszy od kryzysu w 2009 roku.

- Jesteśmy gotowi podjąć rozmowy w wszystkimi innymi producentami - podkreślił kartel naftowy w swej publikacji.

Będą cięcia?

- W końcu musimy zobaczyć jakieś cięcia produkcji ropy - wskazuje Ric Spooner, główny analityk CMC Markets w Syndey.

- Póki co to jesteśmy kawał drogi od tego, aby OPEC z kimkolwiek osiągnął porozumienie w sprawie zmniejszenia dostaw ropy - ocenia.

Spooner podkreśla, że dojście producentów ropy do porozumienia wydaje się problematyczne.

- OPEC sam nie może dostosować się z wysokością produkcji ropy do ustalonych wcześniej limitów, a co dopiero z innymi producentami - wskazuje.

Utrzymywanie limitu produkcji

"FT" przypomina, że na spadki cen ropy najważniejszy wpływ miały decyzje OPEC. Na początku czerwca po posiedzeniu w Wiedniu kartel utrzymał dotychczasowy łączny limit wydobywczy krajów członkowskich, wynoszący 30 mln baryłek dziennie, choć ceny ropy utrzymywały się na bardzo niskim poziomie.

Na wzrost cen wpłynęły też opublikowane w USA dane, z których wynika, że tamtejsi producenci ropy zaczęli wyraźnie ograniczać wydobycie, i to w tempie szybszym, niż przewidywano - pisze "FT".

Spadki cen ropy bardzo mocno uderzyły w gospodarki krajów producentów, w tym Rosji. Duża nadpodaż surowca, która zdaniem analityków sięga od miliona do 1,5 mln baryłek dziennie w stosunku do potrzeb rynku, wywierała jak dotąd bardzo silną presję na ceny.

W marcu OPEC opublikował raport, z którego wynika, że Rosja, drugi co do wielkości eksporter ropy na świecie, może stracić w bieżącym roku około 135 mld dolarów z powodu spadku cen surowca.

Pod koniec lipca po spotkaniu rosyjskiego ministra energetyki Aleksandra Nowaka z sekretarzem generalnym OPEC Abdullahem al-Badrim obie strony poinformowały wprawdzie, że nie zmniejszą wydobycia ropy naftowej, mimo spadków jej cen, ale wcześniej Nowak przedstawił mediom plany współpracy Moskwy z Rijadem.

Minister powiedział po spotkaniu z Badrim, że oba kraje zaczęły rozmawiać o możliwości współpracy w zakresie energetyki podczas spotkania w Wiedniu na początku czerwca, kiedy to powołano grupę roboczą, która opracowuje stosowne projekty.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
phantomas111
Czyli lada godzina równie spektakularne podwyżki na polskich stacjach paliw będziemy mieć.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
JarekFF
Zapewne tak. Jak ceny baryłki spadły do cen sprzed 8 lat gdy litr na stacji kosztował lekko ponad 3 zł a na dzień dzisiejszy spadek był kilkugroszowy i paliwo kosztuje średnio 4,40 to po dzisiejszych informacjach stacje podniosą nam ceny o 20gr gdzie przy takiej cenie za baryłkę parę lat temu paliwo kosztowało nadal 3 zł z groszami ...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane