• rozwiń

Temat: Ropa naftowa

Ropa za 20 dol. za baryłkę. "Saudyjczycy mogą sobie pozwolić na komfort niskich cen"

Ropa tanieje, Saudyjczycy się nie przejmują. "Mogą sobie pozwolić na komfort niskich cen" Odtwórz: Ropa tanieje, Saudyjczycy się nie przejmują. "Mogą sobie pozwolić na komfort niskich cen"
Foto: Shutterstock | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: ropa wydobycie paliwa | Video: Ropa tanieje, Saudyjczycy się nie przejmują. "Mogą sobie pozwolić na komfort niskich cen"

Saudyjczycy mogą sobie pozwolić na zejście z ceną ropy do 20 dolarów za baryłkę. Koszty wydobycia w takich krajach jak Arabia Saudyjska są po prostu bardzo niskie. To jest kilka dolarów - powiedziała w TVN24 Biznes i Świat Grażyna Piotrowska-Oliwa, była prezes PGNiG. Wczoraj saudyjski minister ds. ropy naftowej Ali ibn an-Naimi oświadczył, że kraje OPEC nie zmniejszą produkcji ropy naftowej, nawet jeśli cena surowca spadnie właśnie do 20 dolarów za baryłkę.

W wywiadzie dla specjalistycznego wydawnictwa "MEES" minister powiedział, że "w interesie krajów producentów OPEC nie leży obniżenie produkcji". - Czy cena zejdzie do 20, 40, 50 czy 60 dolarów, nie ma to znaczenia" dla zmniejszenia podaży - zaznaczył. Świat może się nie doczekać powrotu do ceny 100 dolarów za baryłkę - dodał.

Komfort taniej ropy

Jak powiedziała Piotrowska Oliwa, Saudyjczycy mogą sobie pozwolić na niskie ceny.  - Mają wydajne złoża pełne ropy i mogą sobie pozwolić na komfort taniej ropy - podkreśliła.

W zupełnie innej sytuacji są Stany Zjednoczone. - Tam ropa z łupków ma swój próg rentowności przy prawie 68 dolarach za baryłkę. W tej chwili przy cenach ropy WTI to już jest kilkanaście dolarów poniżej kosztów wydobycia - powiedziała Piotrowska-Oliwa.

Rosjanie uzależnieni

Jeszcze większe kłopoty mają Rosjanie. Ich budżet spina się dopiero w okolicach 120 dolarów za baryłkę. - Deficyt budżetowy spowodowany brakiem wpływów ze sprzedaży ropy po zakładanej cenie jest dla Rosji dużym problemem - zaznaczyła była prezes PGNiG.

Ropa naftowa straciła od połowy czerwca ok. 50 proc. wartości, do czego przyczyniły się obfitość podaży, wzmocnienie dolara i spadek zapotrzebowania w kontekście spowolnienia światowej gospodarki.

W listopadzie Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC), która dostarcza na światowy rynek jedną trzecią produkcji czarnego złota, poinformowała, że utrzymuje produkcję na poziomie 30 milionów baryłek dziennie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
andrzej_buras
  • 1
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
JackPlacki
Czy ja dobrze liczę, że to daje 40gr za litr???
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Badas
Baryłka Ropy = ok.159L, 20 USD=ok.71 zł Czyli będzie te 44-45 gr. za litr. Jednak tu mowa o surowej, nie przetworzonej ropie, gotowe paliwo z rafinerii by kosztowało jakiś 1zł/L. Jednak jak dodamy podatki i prowizje to wyjdzie jakieś 2,5zł na stacji. Całkiem miła perspektywa dla niektórych.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane