• rozwiń
    • WIG20 2165.40 -0.38%
    • WIG30 2451.97 -0.49%
    • WIG 57011.41 -0.50%
    • sWIG80 11426.54 -0.22%
    • mWIG40 3639.11 -0.85%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 16:29

Dostosuj

Popyt rośnie, produkcja maleje. Koniec niskich cen ropy?

Popyt rośnie, produkcja maleje. Koniec niskich cen ropy?
Foto: Shutterstock Foto: Międzynarodowa Agencja Energii prognozuje, że w tym roku wzrośnie popyt na ropę

Ceny ropy mogły już osiągnąć dno i teraz będą się od niego odbijać. Produkcja surowca zaczyna spadać a powrót Iranu na światowy rynek jest wolniejszy niż oczekiwano. I Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) oczekuje, że globalny popyt na ropę naftową wzrośnie jeszcze w tym roku o 1,2 mln baryłek.

Jednak ostatnie wyraźne wzrosty cen ropy do poziomu wynoszącego około 40 dolarów za baryłkę z 28,5 dol. w połowie stycznia nie muszą wcale oznaczać, że najgorsze już minęło, wskazuje w swoim comiesięcznym raporcie Międzynarodowa Agencja Energii (IEA).

IEA wskazuje, że przed nami jeszcze długa droga zanim podaż i popyt znajdą prawdziwą równowagę. Może to bowiem nastąpić dopiero w 2017 roku.

Agencja wymienia szereg czynników wpływających na ostatnie wahania cen ropy.

Brak porozumienia

Jednym z nich są rozmowy między Arabią Saudyjską, Wenezuelą, Katarem i Rosją w sprawie zamrożenia produkcji, która ma być "pierwszym etapem skoordynowanego działania na rzecz ustabilizowania cen" i ich wzrostu do 50 dolarów za baryłkę.

Porozumienie nie jest jednak pewne, co przy nadal utrzymującej się dużej podaży sprawia, że toczące rozmowy będą miały niewielki wpływ na nadchodzące miesiące.

- Jeszcze w tym miesiącu spodziewane jest kolejne spotkanie producentów, aby omówić ewentualne zamrożenie. Jest jednak raczej mało prawdopodobne, aby ewentualne porozumienie miało znaczący wpływ na równowagę podaży i popytu w pierwszej połowie 2016 roku - napisano w raporcie.

W ubiegłym tygodniu Rosja podała, że najwięksi producenci ropy naftowej mogą spotkać się 1 kwietnia.

Powrót Iranu

Wśród innych czynników wpływających na wahania cen surowca jest powrót na rynek Iranu, po styczniowym zniesieniu sankcji przez Zachód. Choć jak wskazuje IEA "powrót był mniej dramatyczny niż mówili sami Irańczycy".

Irańska produkcja ropy wzrosła bowiem w lutym o 220 tys. baryłek, a nie jak wcześniej prognozowano 500 tys. baryłek.

Dlatego też agencja podaje, że "powrót Iranu wydaje się być bardziej stopniowy".

Amerykanie tną

Zakłócenie dostaw z Iraku, Nigerii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, stały popyt na ropę i niedawne osłabienie dolara, to inne powody, które sprzyjają ożywieniu cen.

Ponadto, ważni producenci, w tym USA obniżają podaż surowca, ponieważ nie mogą dużej dostarczać takiej ilości surowca wobec niskich cen. Liczba odwiertów ropy z łupków w ostatnim tygodniu lutego spadła w Stanach Zjednoczonych do 400, co jest najniższym poziom od grudnia 2009 roku. To oznacza, że polityka, o której prowadzenie była oskarżana Arabia Saudyjska, a która miała polegać na zmiażdżeniu rywali za pomocą niskich cen, przyniosła wreszcie rezultat.

Swoje plany produkcyjne w lutym obniżyły także Brazylia, Kolumbia, Chiny i Kazachstan.

Wzrost popytu

IEA, która monitoruje trendy na rynku energetycznym ostrzega jednak, że ostatni wzrost cen nie powinien być traktowany jako "ostateczny znak, że najgorsze odeszło raz na zawsze".

Agencja oczekuje bowiem, że globalny popyt na ropę naftową wzrośnie jeszcze w tym roku o 1,2 mln baryłek. A większość zapotrzebowania na ropę będzie pochodzić z Indii, mniejszych krajów azjatyckich oraz Bliskiego Wschodu. Ale nagły wzrost cen ropy może oznaczać późniejszy spadek popytu - ostrzega agencja.

 

W ostatni wtorek ceny ropy były najwyższe od początku roku:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
blanczofia
Zachod ma zmartwienie, a przede wszystkim "rusofobisci". Od pewnego czasu rubel rosnie w gore, ropa naftowa drozeje a "sankcjonisci" sankcjonuja siebie. Prawidlowo. Kto mieczem wojuje, od miecza ginie.
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kłuszyn
Wiele państw zdążyło już dostawce zmienić a poczekaj aż Iran zacznie wydobywać to się jeszcze sytuacja zmieni tym bardziej że Iran ma lepszą rope od tej Rosyjskiej do tego jaszcze dochodzi embargo Rosyjskie z którym Europa już sobie poradziła Rosja nie a w przyszłym tygodniu rubel z powrotem na dół .
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
fenixal
coś drgnęło bo putin coś dorzucił do tego interesu - ale to tylko wielkie wow na czas kiedy te pieniądze starczą ..........................
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane