• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-18 17:15

Dostosuj

Naftohaz: przesył gazu przez Ukrainę bardziej opłacalny niż przez Nord Stream 2

Naftohaz: przesył gazu przez Ukrainę bardziej opłacalny niż przez Nord Stream 2
Foto: naftogaz.com Foto: Przesył gazu przez Ukrainę bardziej opłacalny niż przez Nord Stream 2

Przesyłanie rosyjskiego gazu na Zachód przez Ukrainę jest o wiele bardziej opłacalne niż wykorzystywanie do tego gazociągu Nord Stream 2 – oświadczyła w piątek ukraińska państwowa spółka paliwowa Naftohaz.

Jest to reakcja na plany rosyjskiego Gazpromu, który dąży do przesunięcia obecnych prowadzących przez Ukrainę centralnych szlaków transportowych gazu na północ.

Gdzie płynie gaz?

Naftohaz zwrócił uwagę, że rosyjski gaz, który obecnie jest przesyłany do UE przez ukraiński system gazowy, przeznaczony jest przeważnie dla konsumentów z państw centralnej, wschodniej i południowej Europy oraz Turcji.

- W UE nie ma wystarczających mocy do przesyłania gazu dla tych odbiorców przez północne Niemcy, gdzie kończy się Nord Stream. Próby zmiany kierunku transportu gazu doprowadzą do problemów z dostawami dla tego regionu i zwiększenia cen gazu dla konsumentów – głosi oświadczenie ukraińskiej spółki.

Co tańsze?

Według Naftohazu cena transportu błękitnego paliwa z Rosji przez Nord Stream 2 będzie trzykrotnie wyższa niż stawki za tłoczenie go przez Ukrainę. - Istotne jest, że ukraińska trasa zapewnia dostawy gazu dla tych krajów (wschodniej, centralnej i południowej Europy oraz Turcji) już od kilkudziesięciu lat – podkreślono w komunikacie.

W czwartek podczas 20. Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu szef Gazpromu Aleksiej Miller akcentował opłacalność ekonomiczną i infrastrukturalną przydatność planowanego gazociągu Nord Stream 2.

Argumentował m.in., że w Europie spada wydobycie gazu, więc tradycyjni klienci Gazpromu, zwłaszcza w Europie Północno-Zachodniej, kupują więcej rosyjskiego surowca. Uznał za naturalne, że Gazprom przenosi uwagę z centralnych na północne trasy przesyłowe.

Nord Stream 2 lepszy?

Szef Gazpromu podkreślał, że Nord Stream 2 jest efektywnym projektem komercyjnym i najkrótszą trasą od zasobów na Jamale do kluczowych odbiorców. Wskazywał też, że korytarz ukraiński jest półtora raza dłuższy niż Nord Stream 2.

Miller oświadczył, że opracowywany jest nowy plan infrastruktury gazowej dla Rosji. Wskazał, że Gazprom rozpoczął program optymalizacji kosztów w korytarzu centralnym, który ma wolne moce. Zapowiedział likwidację 4300 km rur i zamknięcie 62 stacji kompresorowych, by zredukować koszty w korytarzu centralnym. - To oznacza, że do 2020 roku przepustowość tranzytowa pozostawiona w kierunku Ukrainy będzie wynosiła 10-15 miliardów metrów sześciennych - powiedział i dodał, że Gazprom zaoszczędzi dzięki temu 1,6 mld dolarów do 2020 r.

Argumentował również, że koszty dostaw gazu do Niemiec gazociągiem Nord Stream będą 1,6 raza niższe niż dostawy przez Ukrainę. Wskazywał w tym kontekście na korzyści ekonomiczne. Nawiązał do "sugestii, by pozostawić 30 mld metrów sześciennych w tranzycie przez Ukrainę", i powiedział, że z wyliczeń Gazpromu wynika, że kosztowałoby to rosyjski koncern od 25 do 43 mld dolarów w ciągu 25 lat. - Kto zrekompensuje nam te koszty? - pytał.

Nord Stream 2 to projekt nowej dwunitkowej magistrali gazowej o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie. Na początku września 2015 roku przedstawiciele Gazpromu, niemieckich E.On i BASF-Wintershall, brytyjsko-holenderskiego Royal Dutch Shell, francuskiego Engie (dawniej GdF Suez) i austriackiego OMV podpisali prawnie obowiązujące porozumienie akcjonariuszy w sprawie budowy gazociągu.

Gazociągowi temu, omijającemu kraje tranzytowe dla rosyjskiego gazu wysyłanego na Zachód, sprzeciwia się Ukraina, a także kraje bałtyckie i Polska.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Kasper1
Jasne :) I pewnie dlatego Niemcy, Holendrzy, Angole, Franzole, Austriacy, Czesi już rozpoczęli inwestycje związane z Nord Stream 2. Pewnie wszyscy upierają się, żeby wyrzucać pieniądze w błoto. Poza tym dobrze zapamiętana jest zima 2008/2009 kiedy Ukraińcy zamknęli tranzyt żeby wymusić pieniądze z Unii.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kłuszyn
A DLACZEGO NIE WSPOMNISZ JAK TWÓJ CAR KAZAŁ ZAKRĘCIĆ GAZ I TO NIE JEDEN RAZ RUSKI PAMIĘTAJĄ WIDAĆ TYLKO TO CO IM WYGODNE .
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Kasper1
Coś takiego, kłuszyn... To napisz kiedyż to CHOCIAŻ RAZ "mój car" kazał zakręcić gaz :)
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane