• rozwiń
    • WIG20 2148.53 -0.53%
    • WIG30 2431.70 -0.47%
    • WIG 56647.08 -0.44%
    • sWIG80 11477.60 +0.27%
    • mWIG40 3613.37 -0.44%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Górnicy chcą deputatów z ZUS-u. Pod projektem 125 tys. podpisów

Górnicy chcą deputatów z ZUS-u. Pod projektem 125 tys. podpisów
Foto: Kompania Węglowa SA Foto: Ponad 125 tys. podpisów pod obywatelskim projektem ws. deputatów

Ponad 125 tys. osób poparło obywatelski projekt ustawy, mającej zagwarantować darmowy deputat węglowy z budżetu państwa dla wszystkich emerytów górniczych. We wtorek przedstawiciele Związku Zawodowego Górników w Polsce złożą listy z podpisami w Sejmie.

Deputat węglowy to uprawnienie do określonej ilości bezpłatnego węgla; może być realizowane w naturze, czyli w postaci węgla do ogrzewania domu czy mieszkania, lub w formie ekwiwalentu pieniężnego, czyli wypłaty równowartości węgla.

Uporządkować chaos

We wtorek rano związkowcy wyruszyli z Katowic do Warszawy, gdzie około godz. 13 złożą projekt wraz z podpisami poparcia w kancelarii Sejmu. Lider związku Dariusz Potyrała podkreślił, że inicjatywa służy przede wszystkim uporządkowaniu obecnego chaosu prawnego i nie wiąże się z postulatem jakichkolwiek nowych uprawnień dla emerytów górniczych.

- Dziś mam siedem różnych sposobów realizacji tego świadczenia; jednym deputat został odebrany, innym zawieszony; dla jednych finansuje go Skarb Państwa, dla innych ZUS; jedni otrzymują go z mocy ustawy o restrukturyzacji górnictwa, inni na podstawie innych przepisów – wyliczał szef Związku Zawodowego Górników w Polsce.

Roczne koszty deputatu dla emerytów, rencistów i wdów górniczych związkowcy szacują na ok. 400 mln zł, przypominają jednak, że również obecnie mniej więcej połowa tej kwoty pochodzi z budżetu państwa, który finansuje deputaty dla emerytów z kopalń przeniesionych wcześniej do Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Będzie specustawa?

Przygotowanie specustawy, która ma uregulować sprawę deputatów, zapowiedzieli też przedstawiciele Ministerstwa Energii, wspólnie z resortem rodziny, pracy i polityki społecznej. Potyrała ocenił, że choć związkowcy nie znają założeń rządowego projektu, są skłonni go poprzeć, jeżeli idzie on w tym samym kierunku co inicjatywa obywatelska.

Formalnie obywatelski projekt dotyczy nowelizacji ustawy z 7 września 2007 roku o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego.

Inicjatorzy proponują wprowadzenie do ustawy zapisu, że deputat przysługuje także „byłemu pracownikowi kopalni bądź zakładu górniczego, który posiadał uprawnienia do deputatu węglowego na podstawie dotychczas obowiązujących przepisów, a uprawnienia te zostały mu zabrane bądź zawieszone na mocy decyzji zarządów spółek węglowych”. Inna kluczowa zmiana dotyczy tego, że wskazane w ustawie zadania i świadczenia „są finansowane z dotacji budżetowej”.

"Świadczenie wygasające"

Potyrała podkreślił, że deputat węglowy dla emerytów i rencistów jest – jak powiedział – „świadczeniem wygasającym”, ponieważ już od pewnego czasu młodzi górnicy zatrudniani w kopalniach wiedzą, że na emeryturze nie będzie im przysługiwać takie świadczenie. Jednak ci, którzy nabyli takie prawo powinni – podkreślają związkowcy – zachować je.

Komitet Inicjatywy Ustawodawczej został zarejestrowany w Sejmie w końcu grudnia ubiegłego roku. Od tego czasu inicjatorzy mieli trzy miesiące na zebranie co najmniej 100 tys. podpisów. Ostatnim dniem zbiórki był miniony piątek. Najwięcej podpisów zebrano w kopalniach Jankowice i Marcel (ponad 8 tys. w każdej z nich) oraz Halemba (ponad 7 tys.).

Deputat węglowy, czyli uprawnienie do określonej ilości bezpłatnego węgla rocznie, to bardzo stare uprawnienie górnicze, przysługujące tradycyjnie zarówno pracownikom, jak i emerytom czy rencistom górniczym. Wynika z układów zbiorowych pracy lub porozumień wewnątrz spółek. Jednak ze względu na przekształcenia i oszczędności w górnictwie, dziś nie wszyscy uprawnieni otrzymują deputat, a świadczenie dla tych, którzy je dostają, jest finansowane z różnych źródeł.

Wielomilionowe koszty

Realizacja deputatu węglowego oznacza wielomilionowe koszty dla spółek węglowych, stąd w ostatnich latach działania części z nich na rzecz ograniczenia lub likwidacji tego świadczenia. Jednocześnie ekwiwalent deputatu części z uprawnionych wypłaca ZUS. W efekcie znaczna grupa emerytów górniczych nie dostaje dziś tego świadczenia, a pozostała część, głównie z mniejszych spółek i likwidowanych kopalń, dostaje, głównie w postaci ekwiwalentu pieniężnego.

Zgodnie z przepisami, po złożeniu projektu z podpisami w Sejmie, marszałek w ciągu 14 dni może zwrócić się do Państwowej Komisji Wyborczej o stwierdzenie, czy została złożona wymagana liczna podpisów. Komisja ma 21 dni na sprawdzenie. Jeśli liczba prawidłowo złożonych podpisów będzie większa niż wymagane 100 tys., marszałek może skierować projekt do pierwszego czytania w Sejmie - przeprowadza się je w terminie trzech miesięcy od daty wniesienia projektu ustawy do marszałka.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (12)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
pika100
Oni tych emerytur to małych nie mają, a chcą kasy za tzw deputat węglowy dla emeryta. Tylko kto za to zapłaci? Między inny emeryt, który cale życie też ciężko pracował a teraz ma 1000 PLN emerytury.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Prorok vel Unlimited
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Jojo złodziej Waszych butów
no to czekam na deputat z ZUS dla mnie - nie górnika. Dlaczego związkowe pasożyty mają dostać coś finansowane z moich pieniędzy?? Jeżeli zarobili na to to niech sobie wypłacają tylko ja nie będę płacił za tonę węgla po 1300zł jak ruski kosztuje 500.
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Agatka2009
Trzynastka, czternastka, Barbórka, olówkowe, wczasowe, deputat itd.itd. A kilof zeżre rolada z kluchami, wypije halbę piwska, uwali się na kozetce, włączy ślagiery na TVS, potem żonkę obrówci i wszystko na nasz koszt. zgroza.
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Portier Internetowy
Zaręczam Ci, że za wszystkie te atrakcje nie chciałabyś nawet widzieć kopalni na dole, a co dopiero w niej pracować, a oni tam pracują, ciężko pracują i to nie jest to samo co klepanie klawiszami w Excelu, wierz mi.
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Womenalistka
Pracownikom ENEA za darmo prąd, stoczniowcom po dwie łódki, rzeźnikom po dwie świnie, matkom po 500 plus, a pracownikom cukrowni po worku cukru. Idiotyzm wykreowany przez PiS ma się coraz lepiej.
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
unk
Loading...
unk
TO nie idiotyzm wykreowany przez PIS. Górnicze przywileje pochodzą jeszcze za czasów PRL i do tej pory nikt tego nie ukrócił.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
chehłacz
a może jakaś partia zacznie zbierać podpisy pod projektem ustawy likwidującej wszystkie górnicze przywileje? zbierze na pewno więcej niż 125 tys. podpisów i wtedy będzie ciekawie :)
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane