• rozwiń
    • WIG20 2208.54 -0.16%
    • WIG30 2497.43 -0.11%
    • WIG 57950.18 -0.06%
    • sWIG80 11410.26 -0.38%
    • mWIG40 3665.88 +0.46%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

PGNiG boi się o dostawy gazu do Polski

PGNiG boi się o dostawy gazu do Polski
Foto: PGNiG Foto: PGNiG: zwiększenie Gazpromowi możliwości wykorzystywania gazociągu OPAL i ws. nadużywania monopolistycznej pozycji przez tę spółkę stanowią zagrożenie dla dostaw gazu w naszej części Europy

Zapowiadane decyzje KE ws. zwiększenia Gazpromowi możliwości wykorzystywania gazociągu OPAL i ws. nadużywania monopolistycznej pozycji przez tę spółkę stanowią zagrożenie dla dostaw gazu w naszej części Europy - oceniło w środę po południu PGNiG. Polska spółka gazowa zapowiedziała, że jest przygotowana do zaskarżenia tych decyzji.

"PGNiG jest przygotowane do zaskarżenia obu decyzji Komisji Europejskiej do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości oraz decyzji Bundesnetzagentur do sądów niemieckich niezwłocznie po ich ogłoszeniu" - napisano w komunikacie PGNiG.

Gazociąg OPAL

Wiceprzewodniczący KE ds. unii energetycznej Marosz Szefczovicz potwierdził w środę, że Komisja w najbliższych dniach wyda decyzję ws. wniosku rosyjskiego Gazpromu o zezwolenie na większe wykorzystanie przepustowości gazociągu OPAL, lądowej odnogi Nord Streamu.



Na konferencji prasowej w Brukseli Szefczovicz przypomniał, że KE otrzymała notyfikację w tej sprawie od niemieckiej Federalnej Agencji ds. Sieci, która zgodziła się w maju, by Gazprom mógł wykorzystywać 100 procent przepustowości gazociągu, biegnącego wzdłuż granicy polsko-niemieckiej. Obecnie może wykorzystywać 50 proc. przepustowości, a pozostała część jest udostępniona dla innych operatorów.

Jak dowiedziała się PAP we wtorek ze źródeł unijnych, Komisja zgodzi się, by Rosjanie mogli wykorzystywać 80 proc. przepustowości OPAL-u. 20 proc. ma być zostawione dla innych operatorów. Źródła wskazywały też, że w zamian za wyjście naprzeciw oczekiwaniom Gazpromu Rosjanie mieliby się zobowiązać, że zgodzą się na przedłużenie tranzytu gazu przez Ukrainę po 2019 r.

Pozycja Gazpromu

"W ocenie PGNiG decyzje Komisji Europejskiej i niemieckiego urzędu regulacji energetyki (Bundesnetzagentur) ws. udostępnienia Gazpromowi przepustowości gazociągu OPAL oraz decyzja Komisji Europejskiej ws. nadużywania pozycji monopolisty przez Gazprom, będą naruszać przepisy Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej oraz Dyrektywę 2009/73/WE ws. wspólnych zasad rynku wewnętrznego. Stanowić będą także realne zagrożenie dla stabilności dostaw gazu do Europy Środkowo-Wschodniej" - napisało PGNiG w komunikacie.



Jak dodano, Komisja Europejska przygotowała projekt decyzji zatwierdzającej decyzję Bundesnetzagentur.
PGNiG podkresla, że obie instytucje - wbrew unijnej zasadzie dostępu stron trzecich (TPA) - zwiększają dostęp Gazpromu do zdolności przesyłowych gazociągu OPAL do 80 proc. (z 17,5 mld do 28 mld m sześc.).

"Będzie to kolejny przywilej udzielony przez Komisję Europejską Gazpromowi, podważający powszechne stosowanie reguły TPA w Unii Europejskiej" - napisano.

"Jeśli żaden inny podmiot nie wykupi pozostałych 20 proc. (7 mld m sześc.) przepustowości na aukcji, Gazprom będzie mógł je wykorzystać na własne potrzeby" - zauważa PGNiG.

Przesył gazu

PGNiG wskazuje, że z jednoznacznych deklaracji uczestników rynku wynika, że żaden z europejskich "shipperów" nie jest zainteresowany dodatkową mocą przesyłową gazociągu OPAL. "Jednocześnie Gazprom poinformował o planowanej rozbudowie zdolności przesyłowych Nord Stream z 55 do 60 mld m. sześc." - dodano. 



Zdaniem polskiej spółki będzie to oznaczać, że Gazprom wprowadzi do Niemiec z gazociągu Nord Stream 1 o ponad 20 mld m sześć. gazu więcej, niż był uprawniony dotąd.

"W efekcie Gazprom będzie mógł wstrzymać przesył gazociągiem jamalskim (przez Polskę) i gazociągiem Braterstwo (przez Ukrainę) bez konsekwencji dla rynków zachodniej Europy. Decyzje Komisji Europejskiej i Bundesnetzagentur zapadną niespełna dwa miesiące po wystosowaniu do polskiego Rządu przez Ministra Energii Federacji Rosyjskiej groźby przerwania dostaw gazociągiem jamalskim do Europy Zachodniej i Polski. W swoim oficjalnym piśmie rosyjski minister uzależnił utrzymanie przesyłu gazociągiem jamalskim od zaprzestania stosowania przez Polskę przepisów III pakietu liberalizującego rynek gazu UE na gazociągu jamalskim. O tej groźbie poinformowana została Komisja Europejska" - podkreślił PGNiG.

Postępowanie antymonopolowe

Polska spółka odniosła się także do planów Komisji Europejskiej dotyczących zakończenia postępowania antymonopolowego bez nakładania kar na Gazprom za łamanie przepisów konkurencji na rynku gazu w Europie Środkowo-Wschodniej. Jej zdaniem, taki wynik postępowania stoi w sprzeczności z obserwowaną polityką różnicowania cen gazu dostarczanego przez Gazprom do państw członkowskich na zachodzie i wschodzie UE.

"Z punktu widzenia rynku gazu w Europie, decyzje Komisji Europejskiej ws. OPAL oraz ws. postępowania antymonopolowego wobec Gazpromu będą tożsame co do skutku z budową przez Gazprom gazociągu Nord Stream 2. Działania Komisji Europejskiej stoją w sprzeczności z zakończonym już postępowaniem UOKiK ws. Nord Stream 2, który efektywnie zapewnił ochronę rynku europejskiego przed monopolistycznymi praktykami Gazpromu w Europie" - podkreślono.

 

Szydło w Norwegii: budowa gazociągu do Polski może zostać zrealizowana:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (7)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
baldie
Obawiam się, że skoro PiS nie chce grać w drużynie UE to Polska będzie zmuszona grać sama... Czy jest szansa na zwycięstwo pod wodzą małego prezesa?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
andrzej_buras
Nie rozumiem dlaczego Polska tak nienawidzi Rosji i kupuje od nich gaz wspomagając ją finansowo kupując gaz i ropę które z kolei oddają dla Ukrainy za darmo a potem dziwią się że Rosję stać na wszystko
  • 4
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
andrzej_buras
Nie rozumiem dlaczego Polska tak nienawidzi Rosji i kupuje od nich gaz wspomagając ją finansowo kupując gaz i ropę które z kolei oddają dla Ukrainy za darmo a potem dziwią się że Rosję stać na wszystko
  • 2
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
nowy68
I polacy beda placic dwa razy tyle !Ale zrobimy na zlosc ruskim ?
  • 6
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
baldie
Największym sukcesem kremla w działaniach przeciwko Polsce od 25 lat jest zwycięstwo PiS w wyborach.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane