• rozwiń
    • WIG20 2148.53 -0.53%
    • WIG30 2431.70 -0.47%
    • WIG 56647.08 -0.44%
    • sWIG80 11477.60 +0.27%
    • mWIG40 3613.37 -0.44%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Energetyka

Nowa sieć tanich stacji paliw. Giganci zdradzają swoje plany

Nowa sieć tanich stacji paliw. Giganci zdradzają swoje plany
Foto: tvn24 Foto: PGNiG rozpatruje budowę sieci stacji LNG wzdłuż m.in. autostrady A2

Polskie spółki, PGNiG Obrót Detaliczny (PGNiG OD) i Lotos dostrzegają potencjał rozwoju rynku gazu płynnego LNG i gazu ziemnego CNG - poinformowali przedstawiciele firm. Gazowa spółka rozpatruje budowę sieci stacji LNG wzdłuż głównych dróg: autostrady A2, A1, części A4 i dróg S7 i S 3.

PGNiG opracowuje strategię dotyczącą paliw gazowych CNG i LNG. - Jesteśmy właścicielem 20 z 30 stacji  CNG na rynku. Chcemy rozwijać się w tym obszarze - powiedział prezes PGNiG Obrót Detaliczny Henryk Mucha.

Prezes szacuje, że do 2030 roku produkcja gazu płynnego LNG może się podwoić. - Cena LNG ze względu na nadpodaż, zwłaszcza na rynku amerykańskim, będzie maleć, a rynek będzie się rozwijać. Tę szansę zamierzamy wykorzystać - powiedział Mucha.

Budowa stacji LNG

Spółka rozpatruje budowę sieci stacji LNG wzdłuż głównych dróg: autostrady A2, A1, części A4 i dróg S7 i S 3.

- Ten projekt mógłby być realizowany z jednym lub dwoma partnerami. Z jednym z nich rozmowy już trwają - powiedział. Dodał, ze nic nie stoi na przeszkodzie, by PGNiG OD i Lotos podjęły współpracę w tym obszarze - powiedział Mucha.

Szacuje, że do 2025 r. mogłyby powstać co najmniej 24 takie stacje.

Jego zdaniem perspektywiczny jest transport publiczny (samochody ciężarowe i autobusy), żegluga morska i śródlądowa oraz regazyfikacja.

- Gaz to ekologiczne paliwo. Jesteśmy w trakcie perspektywy finansowej 2014-20, jest szansa na zdobycie środków na wymianę transportu autobusowego - powiedział Mucha.

Żegluga morska szansą

Mucha uważa, że dzięki terminalowi w Świnoujściu i Baltic Pipe w Polsce mógłby zostać uruchomiony regionalny hub gazowy. Wskazuje, ze polskie porty powinny wykazać zapotrzebowanie na 100 mln m sześc. gazu do 2030 roku.

- Jesteśmy dużym rynkiem. Jest na nim miejsce i dla elektromobilności, i dla transportu zasilanego gazem LNG/CNG - podsumował Mucha.

Również wiceprezes Lotosu, Przemysław Marchlewicz chce, by gdański koncern rozwijał się m.in. w oparciu o rynek LNG i CNG.

Upatruje swoich szans m.in. w żegludze morskiej. - Jesteśmy pionierem dostaw LNG dla statków w Polsce - powiedział. Wskazano, że tendencje do ochrony wód Bałtyku mogą oznaczać większy rynek zbytu dla LNG.

Na usługach transportu LNG w Polsce i za granicą ma szanse skorzystać także spółka zależna Lotosu, Lotos Kolej, zajmująca się przewozem towarów koleją.

Terminal na Zatoce Gdańskiej

Wiceprezes Marchlewicz poinformował, że LNG mógłby być alternatywnym paliwem dla rafinerii, do celów operacyjnych.

Wiceprezes Lotosu ocenił ponadto, że dodatkowym - poza terminalem i Baltic Pipe - kanałem pozyskiwania gazu LNG mógłby być pływający terminal na Zatoce Gdańskiej. - Wydaje się, że projekt taki będzie coraz bardziej potrzebny - poinformował.

 

Gazoport w Świnoujściu w całej okazałości. Tak wygląda z lotu ptaka:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
hoipoloi
nie wiem jak gdzie indziej ale tu w Gdańsku, jak stacja jest Lotosu, to gaz jest o 50 gr/L groższy

nieudacznictwo usiłuje wygrać klientów nową nazwą. numer jak z Bliską. a my i tak patrzymy na cenę i jakość, a nie na konkurs pluszaków
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane