• rozwiń

Paliwo będzie kosztowało mniej

 	Paliwo znów tańsze. I będzie kosztowało jeszcze mniej Odtwórz: Paliwo znów tańsze. I będzie kosztowało jeszcze mniej
Foto: Shutterstock | Video: TVN24 BiS Foto: Paliwo na początku grudnia tańsze o 10 proc. niż przed rokiem | Video: Paliwo znów tańsze. I będzie kosztowało jeszcze mniej

Benzyny i olej napędowy na początku grudnia są tańsze o ponad 10 proc. niż przed rokiem - obliczyli analitycy rynku paliw. Nie wykluczają obniżek cen na polskich stacjach w przyszłym tygodniu.

- W mijającym tygodniu na stacjach obserwowaliśmy stabilizację cen paliw. Słabnąca w relacji do dolara złotówka nie pozwoliła na kontynuację przeceny, ale nawet bez dalszych obniżek koszty tankowania są zauważalnie niższe niż przed rokiem. Na początku grudnia benzyna i olej napędowy są tańsze o ponad 10 proc. niż przed rokiem - zaznaczyli w swoim piątkowym komentarzu analitycy e-petrol.pl.

Stabilnie, ale...

Jak podkreślili, w mijającym tygodniu ceny paliw były stabilne - nie zmieniła się cena benzyny 95-oktanowej za którą trzeba zapłacić 4,37 zł/l, a cena autogazu spadła o grosz, do 2,11 zł/l. Również o grosz podrożał jedynie olej napędowy, którego litr kosztuje obecnie 4,30 zł.

Zdaniem ekspertów e-petrol w przyszłym tygodniu za tankowanie benzyny bezołowiowej 95 będziemy płacić średnio 4,33-4,42 zł/l. Z kolei przewidywany przez nich przedział cenowy dla oleju napędowego to 4,23-4,32 zł/l, a dla autogazu 2,05-2,12 zł/l.

Eksperci zaznaczyli, że w mijającym tygodniu benzyny taniały też w rafineriach.

- Obserwowana do wczoraj stabilizacja notowań złotówki, przełożyła się na obniżkę cen benzyny bezołowiowej, która w porównaniu z poprzednim piątkiem potaniała o 66,80 zł i dzisiaj metr sześcienny tego paliwa kosztuje średnio w hurcie 3381,60 zł. Jeszcze wyraźniej, bo aż o 88 złotych, spadły hurtowe ceny oleju napędowego, który kosztuje obecnie 3288,00 zł/m sześć. – zauważyli.

Będzie taniej

Z kolei analitycy BM Reflex, zwrócili uwagę na spadki cen ropy brend, które znalazły się "w rejonie tegorocznych minimów, czyli 42,4 dolarów za baryłkę. Uważają też, że na spadki cen ropy miało wpływ osłabienie amerykańskiego dolara, a także informacje o zbombardowaniu przez Wielką Brytanię pól naftowych na północy Iraku będących obecnie pod kontrolą Państwa Islamskiego.

Dodatkowym czynnikiem działającym na korzyść kierowców, mogą też być rekordowe wskaźniki wydobycia ropy w USA, które w ub. tygodniu wyniosło 489,4 mln baryłek dziennie. Zaznaczyli też, że o dalszym kształtowaniu się cen ropy zdecyduje piątkowe posiedzenie Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC).

- Scenariusz bazowy zakłada, że OPEC nie zmieni limitów produkcji. Pojawiają się jednak głosy, że być może nawet je zwiększy, biorąc pod uwagę oczekiwany wzrost produkcji ropy irańskiej i powrót Indonezji do kartelu. Im bliżej decyzji OPEC, tym pewność rynku co do utrzymania limitów produkcji coraz mniejsza - zaznaczyli eksperci BM Reflex.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
AnonimW
10% taniej niż przed rokiem, a ropa staniała na rynku światowym, ile? 200%, he he
U nas chyba w sumie są 3 podatki na paliwa.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
fenixal
cały czas mniej i mniej piszą -a u Nas ropa w dobrych porywach 4,16 zł od roku czasu,gaz 1,99 zł również od roku -to gdzie jest taniej
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Piotru70
Paliwo w Polsce kosztuje tyle co w Norwegii. Gdzie w Norwegii średnio-minimalne stawki to 200NOK czyli jakieś 100 złoty na godzinę... Nasz kraj jest jakiś chory....
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane