• rozwiń
    • WIG20 2324.91 +0.52%
    • WIG30 2668.95 +0.52%
    • WIG 59997.92 +0.40%
    • sWIG80 11947.88 0.00%
    • mWIG40 4183.11 +0.42%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:10

Dostosuj

Kandydat na szefa Komisji Europejskiej: jestem przeciwnikiem Nord Stream 2

Wojciech Jakóbik o decyzji w sprawie Nord Stream 2 Odtwórz: Wojciech Jakóbik o decyzji w sprawie Nord Stream 2
Wojciech Jakóbik o decyzji w sprawie Nord Stream 2 "Źródło: TVN24 BiS"

Jest oczywiste, że Nord Stream 2 jest projektem politycznym, a nie tylko biznesowym, dlatego jestem jego przeciwnikiem - mówi szef grupy Europejskiej Partii Ludowej (EPL) w Parlamencie Europejskim Manfred Weber.

Niemiecki chadek jest kandydatem EPL na kolejnego przewodniczącego Komisji Europejskiej. W ramach swojej kampanii wyborczej czwartek i piątek spędzi w Polsce.

W rozmowie z PAP zwraca uwagę, że jedną z postaci związanych z projektem Nord Stream 2 jest były socjaldemokratyczny kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder, dlatego też jego zdaniem "jasno widzimy, że to projekt polityczny".

"To europejski projekt"

- Powinniśmy bardziej uniezależnić się od rosyjskiego gazu. To jest kierunek, który powinniśmy obrać. Dywersyfikacja, jeśli chodzi o nasze źródła dostaw powinna być kierunkiem, a nie uzależnianie się bardziej od Rosji - uważa Weber.

Według niego planem minimum jest dyskusja na poziomie europejskim w sprawie dyrektywy gazowej, "zwłaszcza w gronie krajów najbardziej zainteresowanych: Polski, państw bałtyckich, Danii, Finlandii, Szwecji".

- To nie jest krajowy projekt Niemiec. To europejski projekt i trzeba włączyć w proces podejmowania decyzji w jego sprawie inne państwa członkowskie - stwierdza Weber.

Ma być gotowy w tym roku

Pod koniec lutego ambasadorowie krajów członkowskich Unii Europejskiej poparli projekt nowelizacji dyrektywy gazowej dotyczącej Nord Stream 2. Regulacje zakładają, że wszystkie gazociągi docierające do EU będą podlegały unijnemu prawu.

Zgodnie z obecnym planem łączący Rosję z Niemcami Nord Stream 2 ma być gotowy pod koniec 2019 roku. Wiele wskazuje jednak na to, że jego budowa może się opóźnić. Problemem dla Rosjan jest brak zgody na budowę ze strony Danii, co może spowodować konieczność położenia rurociągu na częściowo alternatywnej trasie. To może z kolei oznaczać co najmniej rok opóźnienia.

Partnerami rosyjskiego Gazpromu w budowie Nord Stream 2 jest pięć zachodnich firm energetycznych: austriacka OMV, niemieckie BASF-Wintershall i Uniper, francuska Engie i brytyjsko-holenderska Royal Dutch Shell.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Kasper1
Po pierwsze to stanowisko Webera jest tylko jego opinią i nie ma znaczenia a NS 2 otrzymał "OK" od UE. Po drugie to Weber jest tylko KANDYDATEM na szefa KE który i tak w tej sprawie nic nie może.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kolom
Jestem obywatelem kraju w którym nie ma wystarczającej ilości gazu. Jeśli polityk nie jest w stanie zapewnić gazu tanio to nie powinien być politykiem. A czy gaz będzie z USA, Rosji czy Iraku, mnie to nie interesuje. Jak się chce przewodzić społeczeństwu trzeba realizować jego potrzeby.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane