• rozwiń
    • WIG20 2192.71 +0.21%
    • WIG30 2524.01 +0.10%
    • WIG 56874.68 +0.21%
    • sWIG80 11584.11 +0.32%
    • mWIG40 3938.91 -0.02%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 10:57

Dostosuj

Gazprom ma problem. Konstrukcja gazowego konsorcjum się sypie

Gazprom ma problem.  Konstrukcja gazowego konsorcjum się sypie
Foto: Gazprom Foto: Nord Strteam 2 ma powstać pod dnem Morza Bałtyckiego

Niemiecki Wintershell nie wejdzie do konsorcjum Nord Stream 2, mającego zbudować i eksploatować drugi gazociąg przez Morze Bałtyckie. Decyzja została ogłoszona wkrótce po tym, jak sześciu udziałowców planowanego konsorcjum wycofało wniosek o zgodę na koncentrację i założenie spółki w Szwajcarii.

- Na razie nie wejdziemy do Nord Stream 2 AG, choć w dalszym ciągu jesteśmy bardzo zainteresowani realizacją projektu i pozostajemy partnerem - powiedział przedstawiciel niemieckiej firmy, cytowany przez agencję dpa.

Agencja podaje, że Wintershall miał mieć 10 proc. udziałów w konsorcjum. Wycofanie się z konsorcjum to zaskoczenie, ponieważ w piątek 12 sierpnia Nord Stream 2 poinformowało, że projekt będzie realizowanył zgodnie z planem, a akcjonariat konsorcjum pozostaje bez zmian.

Gazprom buduje

Oznaczać to może, że projekt, jeśli ma być realizowany, to w innej formule. Zastrzeżenia do niego zgłosił bowiem polski Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta. W efekcie sześciu udziałowców planowanego konsorcjum poinformowało, że wycofują wniosek o zgodę polskiego urzędu na koncentrację i założenie spółki w Szwajcarii. W komunikacie podkreślali, że każdy z nich samodzielnie będzie zabiegał o możliwość udziału w projekcie.

- Wycofanie wniosku oznacza, że nie jest możliwe utworzenie przez sześć podmiotów wspólnego przedsiębiorcy, który miał zająć się budową gazociągu Nord Stream 2. To czerwone światło dla tej transakcji – wyjaśnia prezes UOKiK Marek Niechciał.

Konsorcjum gazowe

W zeszłym roku akcjonariusze Nord Stream 2, czyli sześć firm: PAO Gazprom z Rosji, Uniper SE z Niemiec, ENGIE z Francji, OMV AG z Austrii, brytyjsko-holenderska Royal Dutch Shell plc i niemiecka BASF SE/Wintershall Holding GmbH zwrócili się do polskiego urzędu antymonopolowego o zgodę umożliwiającą założenie spółki w Szwajcarii.

Spółka ta miałaby zaprojektować, finansować, zbudować i eksploatować dwa równoległe rurociągi podmorskie. Mają one biec z rosyjskiego wybrzeża Morza Bałtyckiego do punktu wyjścia niedaleko Greifswaldu w północno-wschodnich Niemczech. Ich łączna przepustowość to 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie.

UOKiK podkreślał, że powstanie grupy, która miałaby zbudować i eksploatować rurociąg Nord Stream 2, wzmocniłoby i tak mocną pozycję Gazpromu w Polsce. Konsorcjum miało cztery tygodnie na odniesienie się do zastrzeżeń Urzędu.

 

Gazprom zamierza rozbudować Nord Stream. Sankcje zablokują projekt:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane