• rozwiń
    • WIG20 2372.33 +0.07%
    • WIG30 2722.04 +0.07%
    • WIG 60959.72 +0.03%
    • sWIG80 11989.42 -0.64%
    • mWIG40 4183.30 -0.01%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Polski gigant sprowadzi więcej ropy z Rosji. "Nie demonizowałbym tej umowy"

Stępiński: z Rosji sprowadzamy coraz mniej ropy Odtwórz: Stępiński: z Rosji sprowadzamy coraz mniej ropy
Stępiński: z Rosji sprowadzamy coraz mniej ropy "Źródło: TVN24 BiS"

Nie demonizowałbym do końca faktu podpisania przez Lotos umowy z Rosneftem. Nie oznacza to kompletnej klęski jeżeli chodzi o politykę dywersyfikacyjną - powiedział w programie "Bilans" Piotr Stępiński z Biznes Alert. Dodał, że Polska jest w stanie kupować ropę także z innych kierunków.

Rosyjski Rosneft podpisał z Grupą Lotos kontrakt na dostawę od 6,4 mln ton do 12,6 mln ton ropy naftowej do końca 2020 roku.

- Nie demonizowałbym do końca faktu podpisania przez Lotos umowy z Rosneftem. Podpisanie tej umowy nie oznacza kompletnej klęski jeżeli chodzi o politykę dywersyfikacyjną. Jeżeli spojrzymy na wskaźniki sprzed 10 lat to wówczas 95 proc. ropy sprowadzaliśmy z jednego kierunku. Po prawie 10 latach ten wskaźnik spadł nieco poniżej 80 proc. - powiedział Piotr Stępiński z Biznes Alert.

Nie tylko Rosja

Dodał, że podpisanie umowy nie oznacza, że Lotos sprowadzi 12,6 mln ton ropy. - Rocznie wychodzi nam od 2,13 mln ton do ponad 4 mln ton ropy. Ale nie ma pewności, czy będziemy potrzebowali aż tyle ropy z Rosji. Ta rozpiętość daje perspektywę. Jeżeli sytuacja na rynku da możliwość sprowadzenia ropy z konkurencyjnego kierunku to takie kroki będą podejmowane - zaznaczył.

Jak mówił Polska jest w stanie kupować ropę z innych kierunków. - Mamy naftoport w Gdańsku, podejmowane są inwestycje w unowocześnienie sektora przetwórczego, więc coraz więcej ropy z różnych kierunków będzie mogło płynąć do naszego kraju - dodał gość programu "Bilans".

Zaznaczył, że chociaż na razie mamy instalacje przystosowane głównie do przetwarzania ropy rosyjskiej to cały czas zmniejszamy zakupy z tego kierunku. - Dowodzi tego przykład Orlenu i Lotosu. Jeżeli chodzi o przetwarzanie ropy z innego kierunku niż rosyjski to w przypadku Orlenu mówimy o 30 proc., a w przypadku Lotosu aż 39 proc. w pierwszym kwartale bieżącego roku. I te wskaźniki będą rosnąć z korzyścią dla naszego kraju - wyjaśniał.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
rycho42
po cichu sie dogadują, a głośno, pozamykać kurki od strony wschodu.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane