• rozwiń

KGHM z konsorcjum dostanie 400 mln euro. Dzięki nim ma zwiększyć bezpieczeństwo surowcowe Europy i stworzyć etaty

KGHM z konsorcjum dostanie 400 mln euro. Dzięki nim ma zwiększyć bezpieczeństwo surowcowe Europy i stworzyć etaty
Foto: kghm.pl Foto: W grudniu konsorcjum „RawMatTERS”, którego jednym z inicjatorów jest KGHM, wygrało konkurs Europejskiego Instytutu Innowacji i Technologii

Jak wydobywać w Europie cenne surowce, jak je skutecznie odzyskiwać i zmniejszyć uzależnienie Europy od importu np. kobaltu? Rozwiązywaniem takich problemów zajmie się międzynarodowe konsorcjum współtworzone przez KGHM. - Chcemy zrealizować 200 pomysłów na nowe produkty, usługi czy technologie, stworzyć 50 małych i średnich firm oraz 10 tys. nowych miejsc pracy w europejskim sektorze surowców - zapowiada dyrektor Departamentu Badań i Innowacji w KGHM Agata Juzyk.

W grudniu konsorcjum „RawMatTERS”, którego jednym z inicjatorów jest KGHM, wygrało konkurs Europejskiego Instytutu Innowacji i Technologii (EIT) na poprowadzenie siedmioletniego programu w obszarze surowców naturalnych, tzw. Wspólnoty Wiedzy i Innowacji (KIC).

Główne wyzwania

Jego główny cel to rozwiązywanie wyzwań związanych z niedoborem surowców w Europie i koniecznością ich importu, znalezienie nowych technologii wydobycia i odzysku, sposobów na zastąpienie niektórych materiałów i ich zastosowań oraz edukacja i tworzenie nowych firm, a co za tym idzie - miejsc pracy. Takie podejście ma zwiększyć bezpieczeństwo surowcowe i konkurencyjność gospodarki UE. Finansowanie przedsięwzięcia z EIT ma wynieść ponad 400 mln euro, czyli 25 proc. planowanych nakładów.

- Jest lista surowców uznanych przez UE za krytyczne – czyli tak rzadkich, że trzeba zajmować się nimi w szczególny sposób. To m.in. gal, ind i kobalt. Europa w 100 proc. zależy od importu kobaltu. W złożu KGHM występuję kobalt, ale nie ma efektywnej i uzasadnionej ekonomicznie technologii jego odzysku. Działania w ramach konsorcjum mogą to zmienić - podkreśla Herbert Wirth, prezes KGHM.

Zdaniem prezesa Wirtha wspólna strategia surowcowa UE ma ogromne znaczenie, ponieważ wzrost wymagań środowiskowych w UE może wstrzymać część inwestycji górniczych. To z kolei może to zakłócić płynność dostaw niezbędnych surowców, które mają ogromny wpływ na działanie przemysłu i rozwój gospodarki.

Ponad stu partnerów

Konsorcjum, które powstało prawie dwa lata temu, liczy 116 partnerów z 22 krajów.

- Skład jest zrównoważony, mniej więcej po jednej trzeciej przemysłu, uczelni i placówek badawczych. Udało się zintegrować najsilniejszych graczy sektora surowcowego w Europie, firmy zajmujące się poszukiwaniem, wydobyciem i przeróbką surowców, ale także te poszukujące sposobów zastąpienia niektórych surowców innymi – powiedziała PAP dyrektor Departamentu Badań i Innowacji w KGHM Agata Juzyk. "Długofalowym celem tego przedsięwzięcia jest przemodelowanie europejskiego sektora surowcowego i wykształcenie specjalistów, którzy dostrzegą nowe szanse oraz kierunki rozwoju - dodała.

Poza miedziowym koncernem w konsorcjum znalazły się takie polskie podmioty, jak między innymi KGHM Zanam (producent maszyn i urządzeń dla sektora górniczego), Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie, Politechnika Wrocławska, Instytut Metali Nieżelaznych w Gliwicach i Wrocławskie Centrum Badań EIT+.

- KIC surowcowy, pod egidą EIT, będzie zajmować nie tylko nowymi metodami wydobycia, ale też odzysku surowców, dążąc do zamykania cyklów materiałowych - wyjaśnia Agata Juzyk. Przedmiotem studiów będzie też substytucja, czyli poszukiwanie "zamienników" dla niektórych surowców.

Surowce po nowemu

Konsorcjum zajmie się też szukaniem nowych zastosowań surowców. Przykładem jest tu ren, który udało się wyekstrahować ze złoża KGHM. - To metal istotny dla przemysłu lotniczego, ale okazuje się, że może mieć inne zastosowania, np. tworzenie supertwardych warstw do pokrywania części pracujących w warunkach krytycznych - podkreśliła Juzyk. Jak dodała, widać potencjał jego stosowania w przemyśle maszynowym, samochodowym czy energetycznym.

W wielu przypadkach w Europie są złoża różnych cennych surowców, ale nie ma technologii ich eksploatacji. Wyjściem może być np. ługowanie, czyli wypłukiwanie odpowiednich substancji ze złoża pod ziemią, bez budowania klasycznej kopalni. Według Agaty Juzyk, w przyszłości w ten sposób będzie można sięgać do złóż bardzo głębokich czy zbyt cienkich, dla których nie opłaca się budować tradycyjnej kopalni. - To jeszcze odległa przyszłość, ale badamy, czy te metody nadają się do naszych złóż i będziemy budować pilotażową instalację. Wszystko po to, by rozwijać krajowe złoża surowców, a co za tym idzie stymulować rozwój regionów, w których działamy, i generować stabilne miejsca pracy - powiedziała.

- Chcemy zrealizować 200 pomysłów na nowe produkty, usługi czy technologie, stworzyć 50 małych i średnich firm, które przetrwają na rynku co najmniej trzy lata, oraz 10 tys. nowych miejsc pracy w europejskim sektorze surowców - podkreśliła też dyrektor Juzyk.

- Przedsięwzięcie jest istotne dla dużych przedsiębiorstw z sektora surowcowego - powiedział PAP wiceprezes KGHM ds. rozwoju Jacek Kardela. - Wśród szeregu działań zaplanowano specjalną ścieżkę, która pomoże dużym przedsiębiorcom w testach technologii w warunkach przemysłowych. Próby w realnych warunkach stanowią bowiem duże wyzwanie technologiczne, przy jednoczesnym ryzyku i wysokich kosztach realizacji, a są niezbędne do podjęcia odpowiedzialnej decyzji o implementacji - dodał Kardela.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane