• rozwiń
    • WIG20 2251.70 -0.17%
    • WIG30 2551.04 -0.03%
    • WIG 59300.89 +0.18%
    • sWIG80 11572.77 +0.24%
    • mWIG40 3785.92 +0.71%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 16:52

Dostosuj

IEA: ceny ropy mogą dalej spadać. Rynek nie radzi sobie z jej wchłonięciem

Porozumienie z Iranem, ropa w dół. Świat produkuje za dużo tego surowca? Odtwórz: Porozumienie z Iranem, ropa w dół. Świat produkuje za dużo tego surowca?
Foto: Shutterstock | Video: TVN24 BiS Foto: W którą stronę pójdą ceny ropy? | Video: Porozumienie z Iranem, ropa w dół. Świat produkuje za dużo tego surowca?

Ceny ropy mogą dalej spadać pomimo ostatniej kilkumiesięcznej stabilizacji. Powodem wg Międzynarodowej Agencji Energii (IEA) jest utrzymująca się ogromna nadpodaż surowca na rynku. Agencja dokonała korekty prognoz, z której wynika, że z niższymi cenami ropy możemy mieć do czynienia nawet do 2016 roku. Dodatkowo na rynek mają wpłynąć dodatkowe miliony baryłek ropy z Iranu, z którego wreszcie mają zostać zdjęte sankcje.

Zdaniem IEA światowy rynek nie był w stanie wchłonąć tak dużej ilości ropy, jaka jest obecnie produkowana. To przyczynia się do spadku cen, który rozpoczął się latem ubiegłego roku.

Jeszcze w czerwcu zeszłego roku baryłka ropy Brent kosztowała 115 dolarów, a już w styczniu tego roku 45 dolarów. Obecnie oscyluje ona w okolicach 59 dolarów za baryłkę.

Konsekwencje

Spadki cen zmusiły firmy naftowe go ograniczenia inwestycji w wydobycie. Jak pisze BBC News, siedmiu głównych globalnych graczy na rynku zanotowało spore spadki zysków.

Mocno daje się to we znaki planom związanym z wydobyciem na Morzu Północnym, jednym z kluczowych miejsc wierceń. Wraz z wydobyciem spadają też dochody z podatków i opłat.

"Rynek ropy naftowej borykał się z masową nadpodażą towaru w drugim kwartale 2015 roku i pozostaje w takim stanie do dziś. Zdolność do wchłonięcia tych nadwyżek przez rynek jest ograniczona" - podkreśla IEA.

Bez zmian

Wysokości produkcji nie zmienia na razie OPEC. Pomimo spadku cen kartel jest niewzruszony. Do tego mocno wzrosła produkcja ropy z łupków w USA. Zrewolucjonizowało to rynek w tym kraju - czytamy.

Tymczasem kraje produkujące ropę naftową potrzebują odpowiednio wysokiej ceny surowca, aby zbilansować swoje budżety. Według danych Deutsche Banku i Międzynarodowego Funduszu Walutowego potrzeby wyglądają następująco: Libia - 184 dolarów za baryłkę, Iran - 131 dolarów, Algieria - 131, Nigeria - 123 dolary, Wenezuela - 118 dolarów, Rosja - 105 dolarów, Arabia Saudyjska - 104 dolary, Irak - 101 dolarów, Zjednoczone Emiraty Arabskie - 81 dolarów, Kuwejt - 78 dolarów, Katar - 77 dolarów.

Duże kłopoty

W przypadku takich krajów jak Rosja niższe ceny ropy powodują znaczne szkody w gospodarce. Dane z ubiegłego miesiąca pokazują, że sankcje i niższe ceny ropy przyczyniły się do 4,9-proc. spadku rosyjskiej gospodarki w ciągu ostatniego roku.

IEA informuje, że produkcja surowca przez OPEC wzrosła w czerwcu do 31,7 mln baryłek dziennie. To najwyższy poziom od trzech lat. Mocno wzrosła produkcja szczególnie w Arabii Saudyjskiej i Iraku.

BBC zwraca uwagę, że na zmiany popytu miało wpływ mniejsze zapotrzebowanie na światowych rynkach - od Europy po Chiny, które są drugim co do wielkości światowym konsumentem ropy.

Agencja skorygowała ostatnio swoją prognozę wzrostu popytu na ropę w tym roku do 1,39 mln baryłek dziennie. W przyszłym roku ma to być 1,2 mln baryłek.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
rajstopak
cena ropy powinna byc tak niska by Rosja doplacala do kazdej barylki.
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane