• rozwiń

Temat: Polski wegiel

Siedem zamiast trzech miliardów złotych. Chcą dać więcej na naprawę górnictwa

Siedem zamiast trzech miliardów złotych. Chcą dać więcej na naprawę górnictwa
Foto: shutterstock.com Foto: Posłowie opowiedzieli się za zwiększeniem limitu wydatków budżetowych na restrukturyzację górnictwa

Sejmowa komisja ds. energii i Skarbu Państwa opowiedziała się w poniedziałek za zwiększeniem limitu wydatków budżetowych na restrukturyzację górnictwa węgla kamiennego do końca 2018 roku z 3 mld zł do 7 mld zł. Tylko do końca br. działania naprawcze w branży pochłoną 1,7 mld zł.

To środki m.in. na osłony (urlopy górnicze i jednorazowe odprawy pieniężne) dla odchodzących z pracy górników oraz działania związane z finansowaniem kosztów kopalń przekazanych do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK).

Podczas prac nad projektem nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego (tzw. ustawy górniczej) stosowną poprawkę, zwiększającą maksymalny limit wydatków, złożyła posłanka Ewa Kozanecka z PiS.

W imieniu rządu poprawkę poparł wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski. Komisja przyjęła proponowaną zmianę w projekcie nowelizacji, zaakceptowała również całość projektu, który trafi teraz do trzeciego czytania w Sejmie - jego sprawozdawcą będzie posłanka PiS Ewa Malik.

Wiceminister tłumaczy

Wiceminister Tobiszowski podkreślił, że ustawa określa maksymalny limit wydatków, co nie oznacza, że cała kwota zostanie wydana. Argumentował, że jej zwiększenie do odpowiedniego poziomu sprawi, że nie trzeba będzie ponownie nowelizować ustawy w sytuacji, gdy koszty będą wyższe od zapisanych w ustawie. Wiceminister przyznał, że obecna kwota 3 mld zł nie wystarczy na wszystkie działania restrukturyzacyjne.

- Pojawiła się potrzeba - przewidując następne lata - zwiększenia tych środków, aby można było spokojnie i racjonalnie przeprowadzić rozpoczęty proces restrukturyzacji - powiedział Tobiszowski, zapewniając, że wszystkie wydatki zostaną szczegółowo rozpisane i ujawnione.

- Mówimy o kwocie nie wyższej niż 7 mld zł, uznając, że daje nam to pewien kołnierz sensownego funkcjonowania. Co nie znaczy, że jesteśmy skłonni ad hoc stwierdzić, że chcemy wydać całe 7 mld zł. Chcemy mieć zabezpieczenie na cały proces, aby był on wiarygodny, racjonalny, przede wszystkim utrzymując spokój i ład w prowadzeniu tego procesu - dodał.

Tobiszowski poinformował, że do końca tego roku łączne wydatki na restrukturyzację górnictwa sięgną ok. 1,7 mld zł, z 3 mld zł zapisanych w obowiązującej ustawie do końca 2018 roku. - Zwiększamy ofertę, bo mamy duże zainteresowanie (osłonami socjalnymi - red.), stąd wiemy na pewno, że nie jesteśmy w stanie utrzymać wielkości 3 mld zł, kiedy ponad połowę mamy już wydaną w 2016 r. Stąd propozycja zwiększenia limitu do 7 mld zł - wyjaśnił.

Wiceszef resortu energii tłumaczył posłom, że dynamika decyzji dotyczących restrukturyzacji sektora węgla kamiennego jest duża – wynika to zarówno z analizy aktywów poszczególnych spółek węglowych, które są przekazywane są do SRK, jak i zwiększonego zainteresowania pracowników kopalń osłonami socjalnymi, finansowanymi przez budżet.

Odprawy dla górników

Według wcześniejszych informacji, w Polskiej Grupie Górniczej (PGG) chęć skorzystania z osłon wyraziło ponad 4,8 tys. spośród ok. 32 tys. pracowników - 3916 pracowników dołowych wyraziło zainteresowanie urlopami górniczymi, 419 urlopami dla pracowników zakładów przeróbki węgla, zaś 502 pracowników powierzchni chciałoby odejść po otrzymaniu jednorazowych odpraw.

W Jastrzębskiej Spółce Węglowej (JSW) z osłon chce skorzystać blisko 2,8 tys. osób, przy wyznaczonym przez zarząd spółki limicie na poziomie 2,5 tys. osób – załoga JSW to obecnie blisko 23,5 tys. osób. Natomiast sondaż przeprowadzony w Katowickim Holdingu Węglowym (KHW) wykazał, że osłonami jest zainteresowanych ok. 1,7 tys. osób spośród blisko 14-tysięcznej załogi.

W dyskusji podczas poniedziałkowych obrad komisji poseł Krzysztof Sitarski (Kukiz 15) zwrócił uwagę na konieczność zapewnienia odpowiednich środków na działania restrukturyzacyjne w górnictwie, stąd poparcie dla poprawki zwiększającej limit maksymalnych wydatków. Poseł podkreślił, że górnictwo rocznie wpłaca do budżetu ponad 7 mld zł z tytułu podatków i innych opłat. - Nie ma mowy o dopłacaniu do górnictwa, kopalnie same po części sfinansują te problemy - ocenił Sitarski.

Urlop górniczy

Środki budżetowe są przeznaczane na finansowanie działań spółki restrukturyzacyjnej, gdzie trafiają kopalnie przeznaczone do wygaszenia wydobycia węgla, oraz osłony dla odchodzących z pracy, przeniesionych wcześniej do SRK, górników.

Do urlopu górniczego są uprawnieni pracownicy zatrudnieni pod ziemią, którym brakuje do emerytury nie więcej niż cztery lata pracy oraz pracownicy zakładu przeróbki mechanicznej węgla, którym zostało do emerytury nie więcej niż trzy lata. Z jednorazowych odpraw pieniężnych mogą korzystać pracownicy powierzchni (także zakładów przeróbczych), którzy przepracowali w przedsiębiorstwie górniczym co najmniej pięć lat, a do emerytury zostało im więcej niż 12 miesięcy.

Z danych katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu, monitorującego sytuację w górnictwie, wynika, iż od ubiegłego roku do połowy lipca tego roku spośród blisko 8 tys. pracowników, którzy wraz z majątkiem wygaszanych kopalń trafili do SRK, ponad 4,4 tys. skorzystało dotąd z osłon socjalnych. Koszt świadczeń dla nich to kilkaset milionów zł.

O nowelizacji

Przyjęty w poniedziałek przez komisję projekt nowelizacji tzw. ustawy górniczej porządkuje zasady finansowania likwidacji kopalń oraz naprawy szkód spowodowanych przez likwidowane zakłady. Nowelizacja definiuje m.in. też zasady działania Kompanii Węglowej - spółki, której kopalnie zostały z początkiem maja przekazane do PGG.

Konieczność nowelizacji ustawy górniczej wynika m.in. ze zmian przepisów: nowelizacji ustawy górniczej z grudnia 2015 r., nowelizacji ustawy o działach administracji rządowej z listopada 2015 r. oraz rozporządzenia ministra finansów z grudnia 2015 r., zmieniającego klasyfikację części budżetowych oraz ich dysponentów.

Zmiany te spowodowały, że środki budżetowe przeznaczone m.in. na finansowanie procesów związanych z restrukturyzacją sektora górnictwa węgla kamiennego zostały ujęte w części budżetowej pod nazwą zawierania umów o dotacje w myśl ustawy górniczej jest minister właściwy do spraw energii. Powstała rozbieżność uniemożliwia uruchomienie przez ministra finansów części środków z rezerwy celowej na dofinansowanie zadań wykonywanych w trakcie likwidacji kopalń, świadczeń osłonowych w postaci urlopów górniczych i urlopów dla pracowników zakładu przeróbki mechanicznej węgla oraz pokrycia bieżących strat produkcyjnych przedsiębiorstwa.

 

Zobacz materiał z programu "Polska i Świat" w TVN24 o polskim węglu (06.07.2016):

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (8)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
roderowiec82
rzad nawet teraz prowadzi dialog ze strona społeczna, szukaja tez inwestora dla kwk makoszowy . Nie mielismy rzadu bardziej dbajacego o interesy górników od lat.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Twisters
Najważniejsze ze górnicy pracy nie stracą, że nie będzie wiecej przyjeć na kopalnie. Musimy stopniowo redukować ilosc górników bo zwyczajnie mamy ogromną nadpodaż. To co mi się podoba to to, że Minister Tobiszowski nie poddał się, złapał byka zarogi i równocześnie naprawił sytuację w 3 spółkach weglowych
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Seba_RP
Bardzo dobry ruch, wiem ze ludzie juz becza ze pis daje kase tylko na górników ale wydaje mi sie ze realnie nie przekroczymy zakładanego limitu. 7 mld to dosc zeby WSZYSTKICH górników wypuscic na odprawy albo urlopy górnicze
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Operator90
wreszcie przyszły zmiany na lepsze JSW jest w lepszej kondycji, KHW i PGG też. Musimy uporac sie z nadpodażą wegla oraz za duzą iloscia przyjetych do pracy górników
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ravdnar
Tobiszowski chce sie zabezpieczić i mówi o tym już teraz, akurat jako minister jest bardzo transparentny. Górncy są bardzo niechętni jeśli chodzi o przenoszenie sie na inne kopalnie bo ciagle maja w głowach zwiazkową propagandę, może to ich przekona
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
faceroll
Naprawić jak? dosypując węgla do kopalni? Górnictwo już dawno przestało być opłacalne, ale kolesie się trzymają stołków jak koryta.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ON666
Sprywatyzujcie te kopanie bo będzie to trwało latami a wy będziecie się bawić w dopłacanie co roku miliardów to kupy się nie trzyma
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Policja OTWIERAĆ
Z 3 mld które miały starczyć do 2018 pani premier wydała już 1,6. Biorąc pod uwagę tępo te 7 mld do końca przyszłego roku nie starczy. Ja tam bym się nie ograniczał - 17, a co tam 27 mld przecież to nie moje.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane