• rozwiń
    • WIG20 2272.73 +0.52%
    • WIG30 2599.96 +0.50%
    • WIG 59114.08 +0.39%
    • sWIG80 12799.11 +0.31%
    • mWIG40 4241.19 +0.08%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Gazprom wypowiada umowy gazowe. Rosja: dostawy do Europy niezagrożone

22.09.2017 | Waszczykowski sugeruje koniec dostaw gazu z Rosji. Gazprom nie komentuje Odtwórz: 22.09.2017 | Waszczykowski sugeruje koniec dostaw gazu z Rosji. Gazprom nie komentuje
22.09.2017 | Waszczykowski sugeruje koniec dostaw gazu z Rosji. Gazprom nie komentuje "Źródło: Fakty z zagranicy TVN24 BiS"

Wiceprezes rosyjskiego Gazpromu Aleksander Miedwiediew oświadczył w sobotę, że koncern rozpoczął procedurę wypowiadania kontraktów na dostawy i przesył gazu zawartych z ukraińskim Naftohazem. Krok ten Gazprom zapowiedział już w piątek. Rosyjskie Ministerstwo Energetyki zapewniło, że ruch ten nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla dostaw surowca do Europy.

W sobotę minister energetyki Rosji Aleksander Nowak powiedział wiceprzewodniczącemu Komisji Europejskiej Marosowi Sefcoficowi w rozmowie telefonicznej, że tranzyt gazu nie będzie zagrożony, dopóki Gazprom i Naftohaz nie zerwą umowy.

Wcześniej tego samego dnia Gazprom zapowiedział jednak, że podjął już kroki w celu rozwiązania umów na dostawę gazu z Naftohazem, państwowym przedsiębiorstwem gazowym na Ukrainie.

Chodzi o obowiązujące do 2019 roku włącznie kontrakty - zawarte jeszcze za czasów, gdy premierem Ukrainy była Julia Tymoszenko - regulujące dostawy rosyjskiego gazu na Ukrainę i tranzyt błękitnego paliwa przez terytorium tego kraju na zachód Europy.

Spór o gaz

O tym, że Gazprom przystępuje do procedury przed Trybunałem Arbitrażowym, która ma na celu wypowiedzenie umów Ukrainie, szef koncernu Aleksiej Miller powiadomił w piątek. Oznajmił, że przedłużenie kontraktów nie jest dla Gazpromu opłacalne. Następnie rzecznik rosyjskiego koncernu Siergiej Kuprijanow oświadczył, że mimo decyzji o rozwiązaniu wszystkich umów z Ukrainą Gazprom nie będzie w najbliższym czasie przerywał tranzytu gazu przez jej terytorium.

Decyzja Gazpromu nastąpiła po ogłoszeniu przez ukraiński Naftohaz, że w innym sporze przed arbitrażem w Sztokholmie - o tranzyt gazu - trybunał przyznał Ukraińcom 4,63 mld USD za to, że Gazprom nie dostarczył uzgodnionej ilości gazu do tranzytu. Ukraińska spółka wyjaśniła przy tym, że biorąc pod uwagę pierwsze orzeczenie, stwierdzające, że Naftohaz ma spłacić zadłużenie wobec Gazpromu, strona rosyjska powinna przekazać stronie ukraińskiej 2,56 mld dolarów.

Miller określił w piątek decyzje trybunału w Sztokholmie jako asymetryczne i oznajmił, że naruszają one równowagę interesów stron w dwóch kontraktach.

Zwrócona zaliczka

Dzień wcześniej Gazprom odmówił dostarczania gazu na Ukrainę. Według mediów rosyjskich strona ukraińska wpłaciła zaliczkę za dostawy gazu w marcu, jednak Gazprom zwrócił ją, informując, że nie uzgodniono dodatkowego porozumienia, niezbędnego po okresie przerwy w dostarczaniu surowca. Ukraina przez dłuższy czas nie kupowała gazu z Rosji.

Rosyjski portal RBK, powołując się na eksperta Maksima Kulkowa, ocenił w sobotę, że procedura wypowiedzenia umów w Trybunale Arbitrażowym może zająć od 1,5 roku do trzech lat. Zdaniem tego eksperta w takim wypadku traci ona sens, ponieważ kontrakt z Ukrainą i tak wygasa z końcem przyszłego roku. Rozmówca RBK wyraził przypuszczenie, że Gazprom zagroził zerwaniem umów, by nakłonić Naftohaz do pójścia na ugodę w sprawie decyzji Trybunału Arbitrażowego na warunkach korzystnych dla strony rosyjskiej.

W związku z konfliktem z Gazpromem Ukraina ograniczyła zużycie gazu o 14 procent. W piątek Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo poinformowało, że podpisało kontrakt z Naftohazem na pilne dostawy błękitnego paliwa.

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko oświadczył w sobotę, że zwiększone dostawy gazu z UE, w tym z Polski, Słowacji i Węgier pozwoliły na ustabilizowanie sytuacji i uregulowanie deficytu surowca. Poroszenko zapewnił też, że zapewniony został tranzyt do odbiorców w krajach unijnych. Tranzyt ten jest ważnym źródłem dochodów Ukrainy - w 2017 roku przyniósł jej ok. 3 mld USD.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane