• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Saudyjczycy muszą zaciskać pasa. Przez tanią ropę deficyt dobił do 98 mld dol.

Saudyjczycy muszą zaciskać pasa. Przez tanią ropę deficyt dobił do 98 mld dol.
Foto: shutterstock.com Foto: Arabia Saudyjska musi zacząć oszczędzać. Deficyt budżetowy wzrósł do rekordowego poziomu 98 mld dol.

- Deficyt budżetowy Arabii Saudyjskiej, największego eksportera ropy na świecie, w 2015 roku wzrósł do rekordowego poziomu 98 mld dol. Prognozowany deficyt w roku 2016 ma wynieść około 87 mld dol. - poinformował w poniedziałek saudyjski minister finansów.

Minister Ibrahim ibn Abd al-Aziz ibn Abd Allah al-Asaf powiedział też, że spadek przychodów z eksportu ropy "związany z jej niskimi cenami został złagodzony" zwiększeniem o 29 proc. przychodów niezwiązanych z rynkiem naftowym.

Będą cięcia

Al-Asaf zapowiedział też znaczącą redukcję wydatków rządu, redukcję wynagrodzeń w sektorze publicznym oraz obniżenie hojnych subwencji na paliwa i wodę. Władze w Rijadzie poinformowały też, że cena benzyny wzrośnie do 40 proc.

Król Arabii Saudyjskiej Salman wezwał ministerstwo finansów do przeprowadzenia reform strukturalnych, aby poprawić sytuację finansów publicznych, a także do wdrożenia projektów, które pozwolą przyśpieszyć rozwój gospodarczy kraju i zróżnicować źródła dochodów państwa, zmniejszając ich uzależnienie od cen ropy.

Wszystkiemu winne ceny ropy

W środę król Salman powiedział, że gospodarka jego kraju ma się dobrze, mimo spadku cen ropy naftowej.

Spadek dochodów Arabii Saudyjskiej jest pochodną niskich cen ropy, które spadają ze względu na wielką nadpodaż surowca. Jednak podczas spotkania, które odbyło się 4 grudnia, OPEC nie zdecydował się obniżyć limitu wydobycia surowca. Kartel walczy o zachowanie udziału w rynku i wyniszczenie konkurencji. Arabia Saudyjska, najważniejszy gracz w OPEC, liczy na to, że wysokie koszty produkcji w innych krajach złamią w końcu rywali.

Na rezerwach...

Jak dotąd wiele krajów producentów ropy zdołało dzięki rezerwom uchronić się przed dramatycznymi skutkami niskiego kursu surowca, ale przyszły rok może się okazać bardzo trudny dla ich gospodarek. Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) ogłosiła, że w 2016 roku niskie ceny utrzymają się ze względu na słaby wzrost popytu.

Rok temu OPEC postanowił utrzymać wydobycie na poziomie 30 mln baryłek dziennie, co przyśpieszyło spadek cen. Od połowy czerwca 2014 roku, kiedy płacono 110 dol. za baryłkę, cena Brent spadła o 62 proc.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Galicja58
Arabowie to mają tak że jak im ciśnienie spada to przykręcają kurek i podwaja się ciśnienie podnosi a u Putina nie ma widoków na to.
, a o Canadzie nimuwić bo tam wykręcają piasek przez prześcieradło w dużej gorącej wody a ropa najgorszy gatunek jak smoła.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ajw
Loading...
ajw
czas aby zaciseli pasa i to dobrze, przypomnieli sobie o swojej religii, zaczeli obchodzic ramadan i podzielili sie forsa z biednymi arabami
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
andrzej_buras
Niedługo jak tak będą spadać ceny ropy to Arabia będzie eksportować uchodżców do Europy bo oprócz piachu i terrorystów nie mają nic do zaoferowania
  • 1
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane