• rozwiń
    • WIG20 2226.15 -0.42%
    • WIG30 2523.50 -0.33%
    • WIG 58622.10 -0.33%
    • sWIG80 11587.49 +0.13%
    • mWIG40 3749.04 -0.26%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Prezydent USA na Twitterze o cenach ropy. "To nie będzie akceptowane"

UOKiK skontrolował stacje paliw Odtwórz: UOKiK skontrolował stacje paliw
UOKiK skontrolował stacje paliw "Źródło: UOKiK"

Prezydent USA Donald Trump napisał w piątek na Twitterze, że ceny ropy są sztucznie zawyżane. "To niedobrze i to nie będzie akceptowane!" - dodał.

Trump napisał, że przy wielkiej podaży ropy (ilości na rynku)  i jej znaczących rezerwach, ceny "są sztucznie bardzo wysokie".

Po tym tweecie ceny surowca spadły. Trump zaatakował Organizację Państw Eksportujących Ropę (OPEC) w dniu, w którym w Arabii Saudyjskiej spotkali się ministrowie ds. ropy z krajów należących do kartelu oraz produkujących ropę państw niezrzeszonych.




Limity wydobycia

Podczas spotkania w Dżuddzie mają oni omówić ewentualne porozumienie w sprawie podtrzymania limitów wydobycia surowca, aby podbić jego ceny po okresie, w którym nadpodaż spowodowała bardzo znaczące spadki cen.

Jak jednak zauważa agencja AP, nie wiadomo, jakie kroki mające na celu obniżenie notowań ropy Trump miał na myśli, ani czy w ogóle rozważa on jakąś formę interwencji w tej sprawie.

Biorący udział w rozmowach w Dżuddzie rosyjski minister ds. energii Aleksandr Nowak powiedział, że producenci ropy mogą nieco złagodzić ograniczenia wydobycia jeszcze przed końcem roku, jeśli będzie to korzystne "z punktu widzenia rynku".

Reuters podaje jednak, powołując się na uczestników spotkania, że podczas negocjacji przy drzwiach zamkniętych Nowak powiedział, że Moskwa optuje za utrzymaniem limitów produkcji ropy do końca 2018 roku.

Również Arabia Saudyjska, nieformalny przywódca OPEC, opowiada się za utrzymaniem ograniczonej podaży surowca i liczy na to, że jego cena może osiągnąć 80 dol. lub nawet 100 dol. za baryłkę.

Pod koniec marca następca tronu Arabii Saudyjskiej Muhammad ibn Salman powiedział, że OPEC chce zawrzeć 10 lub 20-letnią umowę z Rosją i innymi producentami nienależącymi do kartelu w sprawie regulowania podaży na rynku ropy.

"Rozszerzenie koordynacji"

W połowie lutego w rozmowie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem król Arabii Saudyjskiej Salman ustalił, że obie strony są zainteresowane "rozszerzeniem koordynacji" na światowym rynku ropy naftowej.

OPEC i część pozostałych producentów z Rosją na czele porozumiały się pod koniec 2016 roku w sprawie ograniczenia produkcji surowca, by podbić ceny po okresie radykalnych spadków; globalne wydobycie zostało ograniczone o około 1,8 mln baryłek dziennie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane