• rozwiń

Temat: Ropa naftowa

Ropa drożeje. Najmocniejszy wzrost ceny od kilku miesięcy

Czopek: ceny paliwa powinny zjechać o 15 procent Odtwórz: Czopek: ceny paliwa powinny zjechać o 15 procent
Czopek: ceny paliwa powinny zjechać o 15 procent "Źródło: TVN24 BiS"

Ropa w USA w dwa dni zdrożała najmocniej od czerwca - o ponad 5 procent. Na rynkach słabną obawy o możliwą nadpodaż surowca i są nadzieje, że kraje OPEC+ osiągną porozumienie, aby ustabilizować sytuację na rynkach paliw - podają maklerzy.

We wtorek o poranku czasu polskiego baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na styczeń na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku była wyceniana po 53,59 dol. za baryłkę, po zwyżce o 1,21 procent. Jeśli dodać do tego 4-procentowy wzrost notowań w poniedziałek, ropa w USA zyskała najmocniej od pięciu miesięcy.

Ropy ma być mniej

Podczas weekendu - przy okazji szczytu G20 w Argentynie - doszło do spotkania prezydenta Rosji Władimira Putina z saudyjskim księciem Mohammadem bin Salmanem. Rozmowy dotyczyły sytuacji na rynku ropy. Przywódcy zgodzili się, że należy na 2019 rok osiągnąć porozumienie o niższych dostawach ropy na globalne rynki.

Szczyt OPEC+, czyli grupy łączącej kraje Organizacji Państw Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) oraz 11 państw spoza tej organizacji (w tym Rosję i Meksyk), odbędzie w Wiedniu 6 grudnia. W trakcie spotkania oceniona ma zostać sytuacja na globalnym rynku paliw.

Przewodniczący OPEC Suhail Al Mazrouei powiedział, że jest optymistą co do tego, że OPEC+ osiągnie porozumienie w sprawie zmniejszenia dostaw ropy w przyszłym roku.

Na rynek będzie docierać też mniej ropy z Kanady - w Albercie, największej prowincji produkującej ropę naftową zapowiedziano ograniczenie dostaw surowca o 325 tysięcy baryłek dziennie. Alberta wprowadza ograniczenie dostaw ropy, aby złagodzić kryzys w kanadyjskim sektorze energii.

Kanadyjska prowincja zmniejszy produkcję surowej ropy naftowej i bitumu o 8,7 proc., począwszy od stycznia 2019 roku, aż do usunięcia nadmiaru ropy w magazynach. Obniżka produkcji ropy zmniejszyłaby się następnie do 95 tys. baryłek dziennie do co najmniej końca przyszłego roku.

Katar opuści OPEC

Tymczasem władze Kataru zdecydowały o wycofaniu tego kraju z OPEC. Nowy minister energetyki tego kraju Saad Al-Kaabi poinformował w poniedziałek, że Katar opuści organizację w styczniu.

"Ta decyzja Kataru o wycofaniu z OPEC jest w dużej mierze posunięciem symbolicznym zarówno dla Kataru jak i samego OPEC i raczej nie będzie mieć mocniejszego negatywnego wpływu na zdolności kartelu do wprowadzenia skoordynowanego zmniejszenia produkcji" - piszą w nocie analitycy agencji Fitch.

"Posunięcie Kataru może jeszcze bardziej pogłębić napięcia z jego sąsiadami z Zatoki Perskiej, zwłaszcza z Arabią Saudyjską, która od 2017 roku prowadzi blokadę Kataru" - dodają.

Katar jest w OPEC "małym graczem" - z produkcją wynosząca średnio 600 tysięcy baryłek ropy dziennie.

"Negatywne konsekwencje wyjścia Kataru z kartelu mogą być bardziej związane z reputacją OPEC, podczas gdy grupa stara się przyciągnąć nowych członków, a wycofanie Kataru może >>utorować drogę<< do wyjścia z OPEC innych małych krajów" - wskazują analitycy Fitch.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane