• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Nadpodaż na rynku ropy. "Kartel OPEC faktycznie się rozwiązał"

Nadpodaż na rynku ropy. "Kartel OPEC faktycznie się rozwiązał"
Foto: Flickr (CC BY-SA 2.0) Foto: W środę rano cena ropy Brent w kontraktach na luty 2015 r. na Międzynarodowej Giełdzie Paliw w Londynie wyniosła 50,05 dol. za baryłkę

Średnia cena baryłki benchmarkowej ropy Brent w 2015 r. wyniesie 77 dolarów - prognozuje Bank of America Merrill Lynch. Głównym powodem spadku cen jest nadwyżka podaży, co przy bierności OPEC oznacza "faktyczne rozwiązanie kartelu" - uważają analitycy banku.

Średnia cena baryłki Brent w poszczególnych kwartałach br. (przy założeniu, że Arabia Saudyjska utrzyma produkcję na poziomie 9,7 mln na dzień) wyniesie 69, 73, 79 i 87 dolarów.

Od połowy 2014 r. ropa ostro staniała z ok. 115 dol za baryłkę do ok. 52 dol/b w trzech etapach, przejściowo zatrzymując się na poziomie 85 dol/b, 80 dol/b i 60 dol/b.

Większa podaż, niższe ceny

W środę rano cena ropy Brent w kontraktach na luty 2015 r. na Międzynarodowej Giełdzie Paliw w Londynie wyniosła 50,05 dol. za baryłkę.

"Spadek cen napędza podaż. Arabia Saudyjska zdecydowana utrzymać udział w rynku i powstrzymać ekspansję produkcji ropy z łupków bitumicznych w USA nie podjęła żadnych działań mimo powrotu libijskiej ropy na światowy rynek" – napisali analitycy w komentarzu ze środową datą.

"Zaniechanie przez OPEC działań stabilizujących cenę oznacza, iż kartel faktycznie się rozwiązał, a podaż i popyt muszą same znaleźć długofalowy punkt równowagi. Konsekwencje tej zmiany będą głębokie i długotrwałe" – wyjaśniają analitycy.

Według nich po to, by cena ropy mogła znaleźć poziom odbicia, musiałby zaistnieć któryś z trzech czynników: producenci spoza OPEC-u musieliby zmniejszyć produkcję, OPEC musiałby ograniczyć podaż, lub globalny popyt musiałby się umocnić. Na obecnym etapie nie widać, by któryś z tych czynników miał wystąpić.

Zmiana nieprędko

Przeciwnie - zanosi się na przyrost "zapasów pływających" – ropy zmagazynowanej na tankowcach, której nie można rozładować z powodu dużych zapasów i rosnących kosztów składowania. Taka perspektywa mogłaby - zdaniem BAML - zaszkodzić perspektywie ożywienia w II półroczu 2015 r.

"Gdy OPEC powstrzymuje się od wszelkich działań, jedynym sposobem zrównoważenia rynku, na którym panuje nadpodaż jest wyeliminowanie części dostaw lub stopniowe, krok po kroku, działania prowadzące do zwiększenia popytu" – zaznaczają analitycy w komentarzu.

BAML sądzi, że popyt z czasem zareaguje na niską cenę, ale z powodu braku reakcji ze strony OPEC-u i działań energooszczędnych w gospodarkach wysoko uprzemysłowionych, nastąpi to dopiero za 6 miesięcy. Największy wkład w globalny przyrost popytu na ropę wniosą gospodarki chińska i indyjska.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
usmiech_prezesa
I pomyslec, ze wystarczylby majdan w Rijadzie zeby ceny wrocily do 115 $. Tak niewiele potrzeba.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
lucek27
Az tak cie boli, ze mniej placisz za benzyne? Tyle poswiecenia dla dobra Rosji i dobrobytu twojego prezydenta Putina, a orderu jak nie bylo, tak nie ma.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane