• rozwiń
    • WIG20 2248.81 -0.29%
    • WIG30 2549.06 -0.10%
    • WIG 59141.35 -0.09%
    • sWIG80 11590.53 +0.39%
    • mWIG40 3780.28 +0.56%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Rozwiązujesz promocyjną umowę? "Operator może domagać się pieniędzy"

Rozwiązujesz promocyjną umowę? "Operator może domagać się pieniędzy"
Foto: sxc.hu Foto: W przypadku rozwiązania promocyjnej umowy przez abonenta operator telekomunikacyjny może domagać się zwrotu przyznanej ulgi

W przypadku rozwiązania promocyjnej umowy przez abonenta operator telekomunikacyjny może domagać się zwrotu przyznanej ulgi. Nie może ona być jednak pobierana w pełnej wysokości lecz pomniejszona proporcjonalnie do czasu obowiązywania kontraktu - przypomina UOKIK w decyzji dotyczącej poznańskiego przedsiębiorcy Echostar Studio.

Postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte w styczniu 2015 r. Urząd ustalił, że przedsiębiorca w nieprawidłowy sposób wylicza wartość ulgi, którą konsument musi zwrócić w przypadku rozwiązania przed czasem umowy promocyjnej.

Jakie zastrzeżenia?

Echostar Studio świadczy usługi telewizji kablowej, telefonii stacjonarnej oraz dostępu do Internetu na terenie Poznania oraz miejscowościach w powiecie poznańskim.

Jak czytamy w komunikacie, zgodnie z prawem telekomunikacyjnym, w przypadku rozwiązania umowy na czas oznaczony wysokość roszczenia z tytułu rozwiązania umowy przez abonenta lub z jego winy nie może przekroczyć wysokości przyznanej ulgi, pomniejszonej proporcjonalnie do okresu od zawarcia do rozwiązania umowy. Przykładowo, jeżeli umowa została zawarta na dwa lata, a ulga wyniosła 1000 zł, to w przypadku rozwiązania jej po roku przez abonenta, operator może domagać się zwrotu maksymalnie 500 zł.

Tymczasem, Echostar Studio zastrzegł w umowach zwrot bonifikaty w pełnej wysokości. Tym samym umowa gwarantowała konsumentom mniejsze uprawnienia niż przewidziane w przepisach. Mogło to również zniechęcić abonentów do rozwiązania umowy - czytamy dalej.

Kara finansowa

UOKiK nałożył na Echostar Studio karę finansową w wysokości ponad 12 tys. zł. Okolicznością łagodzącą było zaniechanie przez przedsiębiorcę niedozwolonych praktyk i zmiana wzorca umownego - czytamy w oświadczeniu.

Decyzja nie jest prawomocna, przysługuje od niej odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane