• rozwiń
    • WIG20 2110.11 +0.37%
    • WIG30 2415.33 +0.38%
    • WIG 56204.55 +0.30%
    • sWIG80 11590.84 -0.22%
    • mWIG40 3787.27 +0.23%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

"Równa płaca za taką samą pracę" w całej UE. Koniec delegowania pracowników?

"Równa płaca za taką samą pracę" w całej UE. Koniec delegowania pracowników?
Foto: flickr.com/ (CC BY 2.0)/ highwaysagency Foto: We wtorek w Strasburgu Komisja Europejska przeprowadziła wstępną debatę na temat pakietu dotyczącego mobilności pracowników w UE, a także strategii rynku wewnętrznego

Komisja Europejska zamierza pracować nad wprowadzeniem w życie zasady, że za taką samą pracę wykonywaną w jednym kraju UE każdemu należy się taka sama płaca - zapowiedziała komisarz UE ds. zatrudnienia i spraw socjalnych Marianne Thyssen.

We wtorek w Strasburgu Komisja Europejska przeprowadziła wstępną debatę na temat pakietu dotyczącego mobilności pracowników w UE, a także strategii rynku wewnętrznego.

Sprawdzą prawo

W wywiadzie dla kilku dziennikarzy, w tym PAP, w Strasburgu Thyssen zapowiedziała, że do końca roku KE zbada, czy konieczna jest rewizja dyrektywy o pracownikach delegowanych z 1996 r. Pracownicy delegowani to tacy, którzy w ramach swojej umowy o pracę wyjeżdżają tymczasowo za granicę, aby tam pracować nadal dla swojego pracodawcy.

- Możliwe, że dokonamy rewizji dyrektywy o pracownikach delegowanych, aby zakotwiczyć w niej zasadę 'równa płaca za taką samą pracę w tym samym miejscu' - powiedziała komisarz. - Mam poparcie wszystkich komisarzy, by urzeczywistnić tę zasadę - dodała.

Zastrzegła, że "nie chodzi o wprowadzenie płacy minimalnej w krajach UE, ale o równe traktowanie wszystkich pracowników". - Komisja Europejska nie ma kompetencji, jeśli chodzi o wprowadzanie minimalnego wynagrodzenia. Należy jednak zapewnić, że np. pracownik delegowany, który pracuje w jednym kraju UE, będzie zarabiał tyle, co pracownik lokalny wykonujący taką samą pracę - tłumaczyła.

Przepisy krajowe

Zgodnie z dyrektywą UE pracowników delegowanych powinny obowiązywać przepisy kraju, w którym pracują, dotyczące m.in. godzin pracy, minimalnego wynagrodzenia, minimalnej liczby płatnych dni wolnych czy norm BHP. Przepisy jednak czasem są łamane i obchodzone, a nierzadko pracownicy delegowani, szczególnie ze wschodnioeuropejskich krajów UE, pracujący za niższe stawki niż pracownicy miejscowi, uważani są w krajach przyjmujących za nieuczciwą konkurencję.

Według danych KE około 11 mln obywateli UE pracuje w innym kraju członkowskim. Z tego około 1,3 mln to pracownicy delegowani. Najwięcej pracowników delegowanych pochodzi z Polski; według KE nasz kraj wysyła do innych krajów Unii ok. 250 tysięcy osób. Niemcy, Francja i Belgia to państwa przyjmujące najwięcej pracowników delegowanych z innych państw unijnych.

Zdaniem niektórych komentatorów wprowadzenie zasady "równa płaca za taką sama płacę w tym samym miejscu" spowodowałoby, że w niektórych sektorach delegowanie pracowników przestałoby się firmom opłacać.

Łatwo nie będzie

Thyssen przyznała, że dyskusja o rewizji dyrektywy o pracownikach delegowanych oraz wprowadzeniu zasady równej płacy za taką samą płacę nie będzie łatwa, bo zdania wśród krajów członkowskich są podzielone w tej sprawie.

- Są państwa, które mogą uważać podnoszenie poziomu ochrony socjalnej pracowników delegowanych za dodatkową barierę na wspólnym rynku dla usługodawców - powiedziała.

- Nie chcemy rozgrywać krajów przeciw sobie (...). Każdy kraj członkowski deleguje pracowników. A niektóre mają też obawy związane z drenażem mózgów czy osłabieniem rynków pracy. Także w interesie krajów wysyłających powinno być to, by ich obywatele pracujący w innym państwie byli lepiej chronieni - powiedziała komisarz.

Odrzuciła również sugestie, że lepsza koordynacja systemów ochrony socjalnej w UE czy zapewnienie równej płacy za taką samą pracę może być formą ukrytego protekcjonizmu i osłabić pozycję konkurencyjną UE.

- Nie dokonujemy wyboru między konkurencyjnością a ochroną socjalną. Zależy nam na jednym i drugim (...) Chcemy pogłębienia wspólnego rynku i ułatwienia mobilności pracowników - podkreśliła Thyssen. - Ale chcemy zorganizować to w uczciwy sposób. Wspólny rynek nie może być światem pozbawionym reguł.

Przeciw nadużyciom

Strategia dotycząca pracowników mobilnych ma też na celu przeciwdziałanie nadużyciom i wykorzystywaniu systemu świadczeń socjalnych. - Swobodny przepływ pracowników nie oznacza nieograniczonego dostępu do wszystkich świadczeń socjalnych dla każdego, kto mieszka na terenie innego państwa członkowskiego - podkreśliła Thyssen. Jak wskazała, niedawne orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE potwierdziły, że można odmówić przyznania pewnych świadczeń socjalnych obywatelowi jednego kraju UE, który mieszka w innym kraju unijnym, ale w nim nie pracuje.

Takie zmiany wychodziłyby naprzeciw żądaniom Wielkiej Brytanii, która dąży do ograniczenia w Unii świadczeń socjalnych dla imigrantów z innych państw członkowskich.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
oPis obludy
niestety to kleska dla Polskich firm pracujacych za granica. otrzymuja zlecenia ze wzgledu na niska place a przy niskiej technologi i braku wydajnosci pracownikow sa bez szans
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
PL2016
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jack_t
Bardzo niekorzystne dla naszych firm wykonujących kontrakty za granicą. Wygrywają oferując niższą cenę, opartą na niższej płacy. Wyższej niż w kraju, ale niższej niż lokalna. Dla tysięcy polskich pracowników oznacza to realną obniżkę pensji albo bezrobocie - bo kontrakty przejmą firmy lokalne.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
emex74
no i dobrze, Polacy zostaną wyrzuceni z pracy bo zatrudnienie lokalnego pracownika będzie tak samo opłacalne, po co Niemiec miałby zatrudniać Polaka skoro będzie mu musiał płacić tyle samo co Niemcowi? No i wtedy wrócą ci wszyscy Polacy budować dobrobyt Polski buhahahahaha
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane