• rozwiń
    • WIG20 2227.77 +0.07%
    • WIG30 2521.54 -0.08%
    • WIG 58673.67 +0.09%
    • sWIG80 11610.35 +0.20%
    • mWIG40 3728.99 -0.53%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 12:00

Dostosuj

Pranie brudnych pieniędzy, złamanie sankcji. Śledztwo w sprawie Deutsche Banku i rosyjskich klientów

Pranie brudnych pieniędzy, złamanie sankcji. Śledztwo w sprawie Deutsche Banku i rosyjskich klientów
Foto: Deutsche Bank Foto: Deutsche Bank to największy niemiecki bank

Największy niemiecki instytut finansowy, Deutsche Bank, podejrzany jest o pomaganie rosyjskim klientom w praniu brudnych pieniędzy - pisze w sobotę "Der Spiegel". Śledztwo prowadzą instytucje ścigania i kontroli finansowej z Rosji, USA i Wielkiej Brytanii.

Jak podał "Der Spiegel", Deutsche Bank miał rzekomo pomagać rosyjskim klientom w zakupie akcji za ruble w Rosji i w ich niemal równoczesnej sprzedaży w Wielkiej Brytanii za dolary.

Wydawany w Hamburgu tygodnik zaznacza, że za pomocą takich "zwierciadlanych transakcji" mogło dochodzić do prania brudnych pieniędzy i lokowania ich za granicą. Redakcja ocenia skalę tych transakcji na sześć miliardów dolarów.

W minionych latach przeprowadzono setki takich operacji finansowych, a partnerami Deutsche Bank w tych interesach w Moskwie i Londynie byli często ci sami partnerzy. - Taka sytuacja musiała wydać się bankierom podejrzana - powiedział "Spieglowi" specjalista od transakcji finansowych.

"Zwierciadlane transakcje" bankierów i Rosjan

Ponieważ podejrzane transakcje zawieszono dopiero na początku tego roku, Deutsche Bank podejrzany jest też o naruszenie przepisów dotyczących sankcji nałożonych przez Zachód na Rosję w związku z konfliktem na Ukrainie.

"Der Spiegel" zaznacza, że śledztwo znajduje się "w początkowej fazie". W wyjaśnianiu afery bierze udział ministerstwo sprawiedliwości USA, brytyjski nadzór finansowy, kontrolerzy bankowi z Nowego Jorku oraz instytucje nadzoru finansowego z Rosji i Niemiec. Strona rosyjska zarzuca ponadto bankowi pomoc w wyprowadzaniu rosyjskiego kapitału za granicę.

Wśród osób, które mogą zostać pociągnięte do odpowiedzialności, redakcja wymienia Stephana Leithnera - członka zarządu Deutsche Bank odpowiedzialnego za Europę, będącego równocześnie szefem rady nadzorczej jego rosyjskiej filii. Niemieccy dziennikarze odnotowali, że Leithner uczestniczył dwa miesiące temu w zorganizowanym przez prezydenta Władimira Putina w Petersburgu międzynarodowym forum gospodarczym, zbojkotowanym przez kraje zachodnie.

"Der Spiegel" podkreśla, że skandal z transakcjami w Rosji będzie pierwszym sprawdzianem dla nowego szefa Deutsche Bank Johna Cryana. Brytyjczyk objął 1 lipca kierownictwo największego niemieckiego banku.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane