Thun: PiS najchętniej wyszłoby z Unii, wyprowadziło wszystkich Polaków

Thun: PiS najchętniej by wyszedł z Unii Europejskiej Odtwórz: Thun: PiS najchętniej by wyszedł z Unii Europejskiej
Foto: tvn24bis Foto: Gościem "Rozmowy Poranka" była Róża Thun | Video: Thun: PiS najchętniej by wyszedł z Unii Europejskiej

Prawo i Sprawiedliwość tak nie znosi wspólnoty wszelakiej, a tej Wspólnoty Europejskiej na pewno, że najchętniej by wyszedł z Unii, wyprowadził wszystkich Polaków - mówiła w "Rozmowie Poranka" w TVN24 BiS europosłanka Platformy Obywatelskiej Róża Thun, odnosząc się do słów szefa polskiej dyplomacji Witolda Waszczykowskiego, który stwierdził, że "należy drastycznie obniżyć poziom zaufania wobec Unii Europejskiej".

"Rozmowa Poranka" w TVN24 BiS od poniedziałku do piątku na antenie TVN24 BiS o godz. 7.15.

Zdaniem Róży Thun działania PiS pokazały "kretyńską polską dyplomację i politykę: oraz wolę niszczenia".

- Najlepsze, co nam się udało w ostatnich dekadach, to właśnie wejść do Unii Europejskiej, czyli rozpocząć mocną współpracę z najlepiej zorganizowanymi i najbardziej zamożnymi krajami świata - mówiła Róża Thun.

Koniec członkostwa

Zdaniem gościa TVN24 BiS, słowa Waszczykowskiego zwiastują koniec członkostwa w tej organizacji.

- Unia Europejska funkcjonuje tylko, jeśli jej członkowie bardzo inwestują współpracują ze sobą - przekonywała Thun. - Unia Europejska w ogóle idzie w tym kierunku, żeby dawać więcej uprawnień czy kompetencji instytucjom wspólnotowym: i Komisji Europejskiej, i Parlamentowi Europejskiemu, bo przecież wszyscy się skarżymy na to, że ona nie jest zbyt dobrze zorganizowana - dodała.

Thun odniosła się także do słów ministra Waszczykowskiego, który uważa, że Wspólnota ograniczająca suwerenne decyzje krajów członkowskich może stanowić dla nich większe niebezpieczeństwo.

- Pan Waszczykowski z tego nic kompletnie nie rozumie. Nie rozumie w ogóle, że w potężnej organizacji, jaką jest Unia Europejska jesteśmy współdecydentem, a nie jak tupiemy nóżkami, jak to było 27 do 1 i z tej Wspólnoty wylatujemy - komentowała Thun.

Bezradny kraj

Zdaniem gościa TVN24BiS kraj, który znajduje się na marginesie, który nie jest mocno związany z tą potężną organizacją, jest zupełnie bezradny.

- Wtedy i Rosjanie mogą robić, to co im się żywnie podoba i wszystkie inne większe kraje, musimy się dostosowywać do polityki Unii, nie mając na nią żadnego większego wpływu, dlatego że i tak jest to nasz najmocniejszy partner gospodarczy - oceniła europosłanka PO.