Pitera po zamachach w Londynie: my nie mamy terrorystów, ale mamy swoje nieprzyjemne trendy

Pitera o zamachach terrorystycznych w Londynie Odtwórz: Pitera o zamachach terrorystycznych w Londynie
Pitera o zamachach terrorystycznych w Londynie "Źródło: TVN24 BiS"

- Komunikaty, które dają szefowie rządów i Francji i Wielkiej Brytanii, mówią to samo: nam nie wolno panikować, my nie pokażemy, że się boimy, będziemy żyć normalnie - mówiła w rozmowie "Poranka" w TVN24 BiS Julia Pitera. Europosłanka PO ostrzegała również przed niebezpiecznymi trendami, które pojawiają się w Polsce. - My nie mamy terrorystów, ale mamy swoje nieprzyjemne trendy, które daj Boże, żeby się nie rozwijały dalej - powiedziała.

Zdaniem europosłanki ostatnie zamachy w Wielkiej Brytanii mają jednoznaczny związek z nadchodzącymi wyborami. - To destabilizujące działanie terrorystyczne ma swoje znaczenie: ludzie nie idą do wyborów, podejmują inne decyzje niż te, które się przypuszcza, iż podejmą. To jest oddziaływania na opinię publiczną. O to chodzi terrorystom. To nie chodzi o tych, którzy giną, tylko o tych, którzy oglądają przekazy z tych wydarzeń, chodzi to ludzi, którzy to odbierają i taki jest tego sens - mówiła Pitera.

Julia Pitera pytana o rolę internetu we współczesnym terroryzmie, odpowiedziała: - Jestem wierną czytelniczką literatury polityczno-sensacynej. Od dawna w książkach poważnych pisarzy jest wątek internetu. Oczywiście, że dziś jesteśmy krok dalej. Technologia się rozwija, przestępcy są kapkę do przodu - powiedziała.

Polski problem

Pytana o postulat premier Theresy May, aby skończyć z poprawnością polityczną w kontekście terroryzmu, europosłanka powiedziała: "Uważałabym z powiedzeniem 'poprawność polityczna'. Nie jest to pojęcie wspólne dla wszystkich, którzy go używają. Rozmaite zagrożenia mogą być".

- My oglądamy terrorystów i kompletnie odwracamy uwagę od tych ruchów skrajnych, które się rodzą - brak tolerancji wobec osób, które nie pochodzą z Polski - mówiła.

- Proszę zwrócić uwagę na tych młodych ludzi, których niektórzy nazywają patriotami - na brunatno ubrani używający języka rodem z lat 30. Czy tego nie ma? Czy ktokolwiek monitoruje to w Polsce, czy my wiemy, w co się to obróci? - pytała.

- Co za różnica, kim oni są. To są wszystko bardzo niebezpieczne zjawiska. My nie mamy terrorystów, ale mamy swoje nieprzyjemne trendy, które daj Boże, żeby się nie rozwijały dalej - powiedziała.

Zdaniem przedstawicielki PO z terroryzmem można walczyć na dwa sposoby: jeden to tocząca się wojna z tzw. Państwem Islamskim. - Ale jeśli chce się zwalczać terroryzm na terenie państw w Europie, to jedyną skuteczną bronią jest inwigilacja tych środowisk rozmaitymi metodami: to jest rozpracowywanie tych grup od środka - powiedziała Pitera.


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
DXC
Loading...
DXC
Na razie jedynymi ''terrorystami'' w Polsce są ... dwaj Polacy z dziada pradziada bez odrobiny krwi uchodźczej i to dobrze wykształceni czyli elita intelektualna ... to na tyle co do obawy przed uchodźcami.
My Polacy jesteśmy bardziej groźni dla samych siebie niż oni dla nas ... sami niszczymy swój kraj.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
trurlafan
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.