Z Podlasia do Azji na hulajnodze. "Z Mongolii już rzut beretem do Chin"

Z Podlasia do Chin na hulajnodze Odtwórz: Z Podlasia do Chin na hulajnodze
Foto: Do Chin można dostać się na własną rękę | Video: Z Podlasia do Chin na hulajnodze

Do Chin można się dostać samolotem, ale najodważniejsi próbują...na hulajnodze. Gościem programu "Pokaż nam Świat" był Tomasz Jakimiuk, któremu ten wyczyn się udał, miał hulajnogę i korzystał z autostopu. Jak żartował z Warszawy do Państwa Środka można pojechać kierując się "na Ukrainę, potem do Rosji, do Mongolii, a z Mongolii to rzut beretem do Chin". Cała podróż zajęła mu trzy i pół miesiąca. Jednak, jak mówi, to kwestia indywidualna, na którą nie ma reguły. - W podróżowaniu szukam czegoś, co mnie zwala z nóg - przyznał podróżnik, który przejechał 18 tys. kilometrów. Materiał z programu "Pokaż nam Świat" TVN24 BiS.

Oglądaj program "Pokaż nam świat" w TVN24 BiS. Jakub Porada zaprasza w sobotę o 9.30 i 16.30 oraz w niedzielę o 10.00 i 16.30.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.