• rozwiń
    • WIG20 2344.03 +0.97%
    • WIG30 2681.21 +0.94%
    • WIG 60902.04 +1.18%
    • sWIG80 11928.15 +0.52%
    • mWIG40 4035.38 +0.48%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Złoty mocny dzięki dobrym danym z gospodarki

Złoty mocny dzięki dobrym danym z gospodarki
Foto: Shutterstock Foto: Złoty mocny dzięki dobrym danym z gospodarki

Mocne dane z polskiej gospodarki i poprawa perspektyw wzrostu gospodarczego wpłynęły na kondycję złotego. We wtorek po godz. 17.30 za euro trzeba było zapłacić 4,25 zł, a za dolara 3,91 zł. Frank szwajcarski kosztował 3,97 zł, a brytyjski funt 4,93 zł.

Jak zauważył we wtorkowym komentarzu analityk i makler papierów wartościowych Konrad Ryczko, choć sesja na rynku walutowym przyniosła dalsze zwyżki złotego, to jednak dynamika ta zaczyna wyraźnie dogasać.

- Niemniej kurs euro - złoty pogłębił 7-miesieczne minima, schodząc do okolic 4,2370 PLN (istotne wsparcie znajduje się w rejonie 4,2350 zł). Brak ważniejszych publikacji z kraju spowodował, iż inwestorzy ponownie skierowali swoją uwagę na rynki bazowe i dalsze zachowanie wyceny dolara - napisał Ryczko.

Przyszłość Trumpa

Zdaniem analityka kluczowa jest polityka w USA, gdzie po fiasku zapowiadanej reformy systemu ochrony zdrowia, inwestorzy zastanawiają się, czy prezydent Donald Trump jest w stanie spełnić swoje inne zapowiedzi kampanijne, czyli reformę podatkową, pakiet stymulacji fiskalnej.

- Wycena dolara i nastroje na szerokim rynku są kluczowymi czynnikami, jednak również lokalne nastroje wokół pozostają relatywnie dobre. Agencja Moody’s podwyższyła prognozy wzrostu dla Polski w 2017 r. do 3,2 proc. z 2,9 proc. - zauważył analityk.

Również Rafał Sadoch z mBanku zwrócił uwagę na fakt, że złotówkę wspierało w ostatnim czasie kilka czynników, w tym mocne dane z polskiej gospodarki i poprawa perspektyw wzrostu gospodarczego.

- Do tego jednak ostatnio dołożyła się przecena amerykańskiej waluty i spadek szans na szybsze podwyżki stóp procentowych w USA, co oddziałuje w kierunku napływu kapitału na rynku wschodzące - podkreślił.

W jego opinii zbliżamy się jednak do poziomów, przy których może być coraz trudniej o wzmocnienie złotego, a szanse na odreagowanie w kierunku 4.30 w przypadku pary euro - złoty rosną. - Nie można wykluczyć jednak scenariusza, w którym notowania dobiłyby do poziomu 4.20, gdyż sentyment wobec złotego pozostaje dobry. Może temu również sprzyjać istotny dla notowań bardziej ryzykownych aktywów rozwój sytuacji we Francji - uważa Sadoch.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane