• rozwiń
    • WIG20 2208.54 -0.16%
    • WIG30 2497.43 -0.11%
    • WIG 57845.43 -0.24%
    • sWIG80 11413.83 -0.35%
    • mWIG40 3664.63 +0.42%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:03

Dostosuj

Trump mógł unikać płacenia podatków przez niemal dwie dekady

Foto: ENEX Foto: "The New York Times" opublikował zeznanie podatkowe Donalda Trumpa z 1995 roku

Donald Trump wykazał stratę w zeznaniu podatkowym z 1995 roku w wysokości prawie 916 mln dolarów - ujawnił "The New York Times". Według gazety, dzięki temu wykorzystując specjalne regulacje dla inwestorów z branży nieruchomości, kandydat republikanów, legalnie, mógł uniknąć płacenia podatku dochodowego przez 18 lat.

Ogromne straty zanotowane przez Trumpa w 1995 roku miały być skutkiem słabego początku lat 90., kiedy biznesmen przeżywał poważne kłopoty finansowe. Powodem były nieudane inwestycje na rynku nieruchomości oraz bankrutujące kasyna w Atlantic City.

I choć gazeta przypomina, że w 1995 roku firmy należące do Trumpa były w lepszej kondycji, to miliarder był w stanie wykorzystać wcześniejsze straty do zwolnienia z płacenia podatku dochodowego. W sposób zupełnie legalny, co potwierdził w rozmowie z "The Washington Post" Howard Abrams z University of San Diego School of Law.

Jak tłumaczył, prawo podatkowe w Stanach Zjednoczonych w przypadku tak dużych strat pozwala na zwrot podatków z wcześniejszych trzech lat, a następnie zwalnia z płacenia podatków przez kolejnych 15 lat. W efekcie, Trump mógł potencjalnie nie płacić podatków przez okres 18 lat.

Według wyliczeń gazety Trump w ciągu tych lat na unikaniu płacenia podatków "mógł zarobić 50 mln dolarów każdego roku".

Abrams wskazywał, że biznesmen mógł wykazać tak ogromne straty w 1995 roku korzystając z luk podatkowych dostępnych tylko dla branży nieruchomości. - Branża nieruchomości jest bardzo skuteczna w lobbingu w Kongresie - powiedział. - Można wykazać ogromne straty podatkowe w roku, choć faktycznie strata jest bardzo mała albo nie istnieje - dodał.

Odpowiedź Trumpa

Krótko po opublikowaniu raportu gazety, sztab wyborczy Trumpa wydał oświadczenie, że nie kwestionuje prawdziwości dokumentów cytowanych przez "The New York Times". "Jedyną wiadomością wartą uwagi jest to, że ponad 20-letni dokument został uzyskany nielegalnie" - gazeta zacytowała oświadczenie.

Sztab bronił także podejścia Donalda Trumpa do podatków. "To odnoszący sukcesy biznesmen, który zachowuje się odpowiedzialnie wobec swoich partnerów biznesowych, pracowników i rodziny i nie płaci więcej podatków, niż przewiduje prawo" - napisano. I dodano, że z tytułu różnych podatków Trump zapłacił przez lata setki milionów dolarów".

"Trump zna Kodeks podatkowy znacznie lepiej, niż ktokolwiek, kto ubiegał się dotychczas o prezydenturę i jest jedynym, który wie, jak go poprawić" - dodano.

Gruby portfel

Publikacja "The New York Times" choć dotyczy zeznania podatkowego z 1995 roku wywołuje spore emocje. W ostatnich 40 latach nie było bowiem żadnego innego kandydata czołowej partii w USA, który nie opublikował swoich zeznań podatkowych.

Przypomnijmy, że to nie jedyny dokument finansowy dotyczący Donalda Trumpa, jaki opublikowano w ostatnich dniach. Pod koniec września "Forbes" poinformował bowiem, że w 2015 roku wartość inwestycji, jakie posiadał kandydat republikanów wynosiła 4,5 mld dol. W ciągu ostatnich 12 miesięcy spadła ona jednak aż o 800 mln dol., do 3,7 mld dolarów.

Wynika to z tego, że 18 z 28 nieruchomości, które ma na własność lub w jakimś procencie, straciło na wartości.

 

Zobacz materiał "Faktów" TVN (29.09.2016):

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane