• rozwiń

Rządowy plan w sprawie "zerowego PIT". Jest projekt

Premier: nam chodzi o to, żeby zerowy PIT oznaczał zerową emigrację z Polski Odtwórz: Premier: nam chodzi o to, żeby zerowy PIT oznaczał zerową emigrację z Polski
Premier: nam chodzi o to, żeby zerowy PIT oznaczał zerową emigrację z Polski "Źródło: tvn24"

Dochody podatników do 26. roku życia w kwocie nieprzekraczającej 85,5 tysiąca złotych będą zwolnione z podatku dochodowego od osób fizycznych - przewiduje projekt autorstwa Ministerstwa Finansów. Wcześniej resort proponował, by próg dochodowy dla tak zwanego zerowego PIT znajdował się na poziomie 42,8 tysiąca złotych.

Projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych to realizacja zapowiedzi PiS z lutego dotyczącej likwidacji podatku PIT dla młodych do ukończenia 26. roku życia.

Najważniejsze założenia projektu to:

  • Dochody podatników do 26. roku życia w kwocie nieprzekraczającej 85,5 tys. zł będą zwolnione z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT)
  • Zwolnienie będzie dotyczyć zarówno przychodów z pracy, jak i z umów zlecenia
  • Przepisy o uldze wejdą w życie 1 sierpnia 2019 r. i będą mieć zastosowanie do przychodów uzyskanych od tej daty

Zgodnie z uzasadnieniem do projektu wprowadzającego nowe zwolnienie od podatku dochodowego od osób fizycznych wolne od PIT będą dochody "ze stosunku służbowego, stosunku pracy, pracy nakładczej, spółdzielczego stosunku pracy (...) oraz z umów zlecenia (...), otrzymane przez podatnika do ukończenia 26. roku życia, do wysokości nieprzekraczającej w roku podatkowym kwoty 85 528 zł".

Jak stwierdził cytowany w komunikacie resortu finansów minister Marian Banaś, "dzięki wprowadzeniu ulgi w PIT dla osób do 26. roku życia, czyli tzw. PIT 0 dla młodych, osoby które rozpoczynają swoją karierę zawodową, otrzymają do ręki wyższe wynagrodzenie za swoją pracę".

"Będzie to istotny impuls do podejmowania legalnego zatrudnienia oraz pozostawania w kraju i rozwijania polskiej gospodarki" - zaznaczył szef MF.

Ustalenie progu dochodów objętych "zerowym PIT" na poziomie 85 528 zł, co odpowiada górnej granicy obecnego pierwszego przedziału skali podatkowej, jest zmianą w stosunku do zapowiedzi byłej minister finansów Teresy Czerwińskiej. Proponowała ona, by zwolnione z PIT były dochody do poziomu 42 764 zł.

Ministerstwo chce, by po raz pierwszy limit w tej wysokości (85,5 tys. zł) miał zastosowanie do dochodów uzyskanych od 1 stycznia 2020 r. W odniesieniu do dochodów uzyskanych w 2019 r. limit będzie proporcjonalnie niższy i wyniesie 35 636,67 zł (5/12 z 85 528 zł = 35 636,67 zł).

"Niższy limit za 2019 r. jest konsekwencją planowanego wejścia w życie zwolnienia, tj. z dniem 1 sierpnia 2019 r. wraz z możliwością jego zastosowania już w odniesieniu do dochodów uzyskanych od tego dnia" - czytamy w uzasadnieniu.

Termin 1 sierpnia też jest nowością, wcześniej wskazywano na wrzesień lub październik. W projekcie doprecyzowano, że zwolnienie z PIT nie będzie dotyczyło wyłącznie etatów - jak wynikało z wcześniejszych deklaracji MF - ale także dochodów z umów zlecenia.

Co ze składkami?

Zgodnie z projektem limit roczny, wobec braku odrębnych uregulowań, obowiązywał będzie niezależnie od liczby zawartych umów lub liczby podmiotów (płatników) stawiających do dyspozycji podatnika przychody z pracy lub z umów zlecenia.

Nadwyżka przychodów ponad kwotę limitu 85 528 zł (odpowiednio w 2019 r. ponad 35 636 zł) podlegać będzie opodatkowaniu na ogólnych zasadach przy zastosowaniu skali podatkowej.

Jak zaznaczono, nowym rozwiązaniom towarzyszą zmiany w ustawie o świadczeniach rodzinnych oraz w ustawie o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, tak aby utrzymać dotychczasowe zasady przyznawania świadczeń rodzinnych oraz oskładkowania przychodów z pracy oraz z działalności wykonywanej osobiście.

W konsekwencji nowe zwolnienie nie zmieni dotychczasowego zakresu praw i obowiązków osób ubiegających się o świadczenie rodzinne oraz nie będzie zwalniało z zapłaty składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne i zdrowotne od tych przychodów.



Przychody te, mimo zwolnienia, będą stanowić podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne oraz na ubezpieczenie zdrowotne w zakresie, w jakim stanowią ją obecnie. "Projekt ustawy realizuje bowiem zapowiedź rządu dotyczącą »likwidacji podatku PIT dla młodych do ukończenia 26. roku życia«, a nie likwidacji obciążeń z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne" - zastrzeżono.

Ministerstwo Finansów podkreśla, że zmiana to "pierwszy krok w kierunku zmniejszenia klina podatkowego, czyli różnicy między tym, co podatnik dostaje »na rękę« a kwotą, którą na jego zatrudnienie wydaje firma".

Koszty

Zgodnie z projektem nowe przepisy mają mieć zastosowanie do dochodów (przychodów) uzyskanych od 1 sierpnia 2019 r. W związku z tym w tym roku zmiana będzie kosztować sektor finansów publicznych 950 mln zł (476 mln zł budżet), a w kolejnych latach 2 mld 454 mln zł (1 mld 316 mln zł budżet). Połowa wpływów z PIT trafia bowiem do samorządów.

Rzecznik rządu Piotr Mueller pytany we wtorek po posiedzeniu rządu, czy ustawy o obniżeniu PIT oraz o zerowym PIT dla osób poniżej 26. roku życia ostatecznie wejdą w życie w takim kształcie, jak pokazywało Ministerstwo Finansów, czy też rząd będzie chciał zmienić np. próg dochodów, odpowiedział: "Nie przewidujemy korekt, które miałyby być niekorzystne. Jeżeli by się pojawiły jakieś korekty, to raczej w kierunku zwiększenia tych progów".

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane