• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Co zrobić, żeby Polki rodziły więcej dzieci? Uczmy się od Francuzów

Co zrobić, żeby Polki rodziły więcej dzieci? Uczmy się od Francuzów
Foto: Shutterstock Foto: Według PwC nie zasiłki, a działania systemowe mogą poprawić sytuację demograficzną w Polsce

Analitycy PricewaterhouseCoopers zestawili ze sobą systemy wsparcia z całej Unii Europejskiej. Polska na tle innych państw "28" uplasowała się na końcu tabeli, zarówno pod względem wysokości zasiłków, jak i dzietności rodzin. PwC wskazuje, że największe sukcesy w zwiększaniu dzietności zanotował system francuski.

Zdaniem PwC doświadczenia innych państw - m.in. Francji, Irlandii, Wielkiej Brytanii i Szwecji - pozwalają wyciągnąć wniosek, że kształtując odpowiednią politykę prorodzinną, można osiągnąć pozytywne wyniki w postaci wysokiej dzietności.

Zaznaczyli także, że głównym beneficjentem polityki prorodzinnej jest państwo.

- Pieniądze to nie wszystko, ale jeśli mogą poprawić sytuację, czemu nie spróbować - zauważyła ekspert PwC Iwona Boniecka.

Zachód dostaje znacznie więcej

Z opracowania wynika, że rocznie w UE średnia bezpośrednia pomoc na dzieci wynosi 2347 euro, jednak 60 proc. państw nie osiąga tej wartości. W Polsce w ciągu roku można otrzymać wsparcie w wysokości 530 euro, mniej dostają tylko Grecy, Litwini, Rumuni i Bułgarzy - wskazuje raport.

Jego autorzy ocenili także, że pozycja Polski w rankingu kwot bezpośredniego wsparcia dla rodzin znacząco poprawiłaby się w przypadku zrealizowania planu wypłaty 500 zł na każde drugie i kolejne dziecko.

-  Naprawdę byłby to duży impuls, duży zastrzyk dla rodzin - zauważyła dyrektor działu prawno-podatkowego PwC Joanna Narkiewicz-Tarłowska. - Pokazujemy, że bylibyśmy wtedy bliżej średniej - dodała.

Prawo i Sprawiedliwość, które zwyciężyło w ostatnich wyborach parlamentarnych w Polsce, proponuje, by rodzice otrzymywali 500 zł (117,5 euro) miesięcznie na każde drugie i następne dziecko. Rodziny najuboższe dostałyby pieniądze już na pierwsze dziecko.

Program "500 plus" ma zostać wprowadzony w 2016 roku. Koszt tej propozycji PiS szacuje na 21,5 mld zł.

- W tym momencie w Polsce wydaje się 43,2 mld zł na politykę prorodzinną, co razem z wydatkami na zdrowie stanowi prawie 2 proc. naszego PKB - mówiła Boniecka. - Na pewno w Czechach wydaje się mniej, a wskaźnik dzietności jest wyższy. Z kolei Węgrzy wydają trzy razy więcej, a wskaźnik dzietności jest niższy - zauważyła.

System francuski z największymi sukcesami

Największe sukcesy według PwC zanotował system francuski, gdzie różne rodzaje pomocy przełożyły się na najwyższą dzietność w Europie, sięgającą 1,99 dzieci na matkę. I jak podkreślili eksperci, wbrew temu, co się mówi, nie są to dzieci rodzin imigranckich, lecz w 79,4 proc. związków, gdzie dwoje rodziców to Francuzi.

Przyrost naturalny Francji wynosi obecnie 9,97 proc.

PwC podkreślało, że system francuski premiuje każde wychowywane dziecko, daje rodzicom nie tylko bezpośrednie zasiłki i dodatki wychowawcze, wsparcie na edukację i opiekę już od przedszkola, lecz pozwala także na odpisy od podatków, które rosną wraz z liczbą potomstwa, całkowite odliczenie alimentów, a także - przy wychowaniu trojga dzieci - korzyści w postaci o 10 proc. wyższej emerytury.

Są też wyjątki - zwrócili uwagę eksperci. W Niemczech i Austrii, mimo wysokiego wsparcia dla rodzin, współczynnik dzietności wynosi 1,39 i 1,44 - podali.

Przypomnieli także, że współczynnik dzietności w Polsce to 1,29. Według danych Eurostatu przyrost naturalny jest ujemny i wynosi obecnie -5,97 proc.

Nie tylko ulgi, ale i świadczenia

Według prezentującej raport dyrektor Narkiewicz-Tarłowskiej, aby poprawić sytuację demograficzną w Polsce należałoby rekomendować nie tylko ulgi podatkowe, ale także rozbudowany system świadczeń rodzinnych dla wszystkich rodzin oraz inne formy wsparcia, m.in. w postaci żłobków, przedszkoli.

- Są różne rozwiązania - mówiła Boniecka. - Należy mieć na uwadze to, ile one też kosztują, ale też w dłuższej perspektywie - mogą przynieść dodatni przyrost naturalny. W tej chwili jest on niestety ujemny. To może mieć bardzo daleko idące konsekwencje dla Polski i polskiej gospodarki - powiedziała.

- Porównując młode Polki, które rodzą w Polsce i te, które rodzą w Wielkiej Brytanii, współczynnik dzietności Polek w Wielkiej Brytanii jest znacznie wyższy. Warunki, które tam istnieją, cały system wsparcia, system zachęt, zaufanie, które społeczeństwo ma do trwałości i skuteczności rozwiązań, powoduje, że również one (...) rodzą o wiele więcej dzieci - zauważyła.

Zastrzegła również, że na dzietność duży wpływ mają także kwestie gospodarcze, gdyż w krajach, gdzie odczuwalne były skutki kryzysu gospodarczego, spada zaufanie społeczeństwa do państwa, przez co ludzie mniej chętnie podejmują się rodzicielstwa.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (25)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Brain Scientist
No przepraszam, ale Francuzi mają dodatnią dzietność dzięki osobom pochodzenia pozaeuropejskiego stanowiącym duży odsetek w ich kraju, a mającym od średniej do bardzo dużej liczby dzieci. Rodowici Francuzi mają niską dzietność.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
eva_sasanka
urodzę jak wyjadę stąd bo dzieci nie mają w Polsce przyszłości nikt myślący nie chce skazywać swego dziecka na życie w polskim katotalibanie
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ram
Loading...
ram
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Gordian Knot
Zasiłki to pozytywne rozwiązanie, ale jeszcze lepszym rozwiązaniem byłaby GODNA praca za GODNE pieniądze, na uczciwej umowie o pracę. Wie o tym każdy, ale przedsiębiorcom i państwu jak zawsze się nie opłaca. Opłaca się natomiast doić Polaków.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ram
Loading...
ram
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Smith John Smith
PiS wprowadzi penalizację poddania się przez kobietę aborcji zarówno w Polsce jak i poza jej granicami. Następnie zniesie kary za dokonanie gwałtu na kobiecie.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Nikodem79
'Problem' dzietnosci we francji wynika z faktu ze jest tam wiele, mnogo muslimow ktorzy sie plenia na protege ...
Mieszkajac w uk Sam mam 2 corki. Prawdopodobnie gdybym mieszkal w PL mialbym conajwyzej jedno dziecko...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
LanaKo
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Iwo_wa
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
krissw
Kiedyś oglądałem program w tv o przyroście naturalnym we Francji.
Przyrost dla par rdzennych francuzów wynosi we Francji 1,2.
Przyrost dla par uchodźców z krajów muzułmańskich we Francji wynosi 8. OSIEM.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane