• rozwiń
    • WIG20 2276.60 -0.43%
    • WIG30 2615.33 -0.53%
    • WIG 58857.01 -0.40%
    • sWIG80 11563.04 -0.41%
    • mWIG40 4010.87 -0.55%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Frank szwajcarski

Morawiecki skrytykował projekt pomocy frankowiczom. Duda: im więcej głosów "życzliwie krytycznych", tym lepiej

Morawiecki skrytykował projekt pomocy frankowiczom. Duda: im więcej głosów "życzliwie krytycznych", tym lepiej Odtwórz: Morawiecki skrytykował projekt pomocy frankowiczom. Duda: im więcej głosów "życzliwie krytycznych", tym lepiej
Foto: PAP/ Bartłomiej Zborowski | Video: tvn24 Foto: Prezydent zapewnił, że projekt ustawy o kredytach walutowych jest tworzony w sposób transparentny | Video: Morawiecki skrytykował projekt pomocy frankowiczom. Duda: im więcej głosów "życzliwie krytycznych", tym lepiej

Projekt ustawy o kredytach walutowych jest tworzony w sposób transparentny, a im więcej głosów "życzliwie krytycznych" na etapie tworzenia, tym lepiej - powiedział w poniedziałek prezydent Andrzej Duda. Zaznaczył, że dzięki nim ma "większe spektrum zdań do analizy".

Prezydent oraz wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki byli pytani w poniedziałek w czasie swojej wspólnej konferencji w Warszawie o "ambiwalencję" czy różnicę zdań wobec w sprawie projektu ustawy dotyczącej tzw. frankowiczów.

Chodzi o informacje Agencji Bloomberg, która cytując w połowie lutego Morawieckiego podała, że oczekuje on od Ministerstwa Finansów zaproponowania "zmienionej" wersji projektu ustawy o kredytach walutowych. Resort finansów w wydanym później komunikacie poinformował, że nie prowadzi prac nad poprawką do projektu ustawy o "kredytach frankowych", a kwestią tych kredytów zajmowała się Kancelaria Prezydenta RP.

Dzień później Morawiecki pytany w RFM FM, czy propozycja prezydenta jest zagrożeniem dla polskiego systemu bankowego odpowiedział, że jeżeli prawdziwe są pierwsze wyliczenia kosztów przewalutowania, to tak. - Ten projekt prezydencki, gdyby przeszedł, jeżeli prawdą są te pierwotne wyliczenia, z którymi mamy do czynienia, czyli 40 mld straty, byłby dużym zagrożeniem dla sektora - wskazał.

"Większe spektrum zdań do analizy"

Prezydent powiedział na poniedziałkowej konferencji, że dla niego ważne jest przede wszystkim tworzenie projektu ustawy w sposób transparentny.

- Przypomnę, że była ona tworzona wspólnie ze środowiskami zarówno tymi związanymi z sektorem bankowym, jak i osób, które czują się pokrzywdzone czy zostały pokrzywdzone kredytami frankowymi, sposobem konstrukcji tych umów. To były spotkania otwarte - mówił Duda.

Podkreślił, że teraz sprawę bada Komisja Nadzoru Finansowego, która ma wydać opinię w tej sprawie. Wyraził nadzieję, że będzie ona szczegółowa i oparta o dokładne wyliczenia.

- A to, że istnieją głosy także krytyczne - nie jest niczym nadzwyczajnym; to dobrze, że one są. Dlatego, że proszę pamiętać, że potem ustawa trafi do parlamentu i w parlamencie na opozycję, która być może nie zostawi tak zwanej suchej nitki na przygotowanych rozwiązaniach - mówił prezydent.

Zaznaczył, że w związku z tym "im więcej głosów życzliwie krytycznych, także z troską o budżet państwa, z troską o równowagę sektora bankowego" - tym lepiej.

Dzięki temu - mówił prezydent - ma "większe spektrum zdań do analizy".

Z kolei Morawiecki zapewnił, że "nie ma żadnej ambiwalencji", a prezydent wypełnił swoje zobowiązania wyborcze i przedstawił projekt oparty na możliwie najlepszych kalkulacjach. - Teraz czekamy na bardzo dokładną analizę Komisji Nadzoru Finansowego i potem przede wszystkim Sejm będzie zajmował się szczegółowymi rozwiązaniami - dodał.

Projekt prezydenta

W połowie stycznia kancelaria prezydenta zaprezentowała zapowiadany w kampanii wyborczej Dudy projekt ustawy "o sposobach przywrócenia równości stron niektórych umów kredytu i umów pożyczki". Projekt został wysłany do KNF, który ma oszacować skutki finansowe tej regulacji. KNF planuje przedstawienie swoich wyliczeń w marcu.

W opublikowanym przez NBP raporcie o stabilności systemu finansowego bank centralny wyliczył, że bezpośredni koszt zwrotu spreadów walutowych i przeliczenia kapitału wszystkich kredytów po tzw. "sprawiedliwym kursie waluty obcej" przyjętym w prezydenckim projekcie ustawy o restrukturyzacji kredytów walutowych może sięgnąć 44 mld zł (NBP założył jednorazowe ujęcie w wyniku finansowym straty wynikającej z przeliczenia kapitału kredytowego). NBP podał, że biorąc pod uwagę szacunek kosztów restrukturyzacji, około 70 proc. sektora bankowego może zanotować stratę.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
borman60
Morawiecki już jak prawdziwy pisior ,krytykuje donosy za granicą ,ale obok stoi Duda ,który donosił w Brukseli na fałszywe wybory ,na zamach smoleński .Niech pogada z Kornelem czy jego Solidarność walcząca chciała rozlewu krwi ?
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
andrzej_kliszewski
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
BubuYogi
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane