• rozwiń
    • WIG20 2238.02 -0.48%
    • WIG30 2534.28 -0.58%
    • WIG 58856.28 -0.48%
    • sWIG80 11553.23 -0.32%
    • mWIG40 3753.20 -0.72%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 14:12

Dostosuj

Poseł Kukiz'15: nie program "Rodzina 500 plus", a "plus 7 tysięcy urzędników"

Poseł Kukiz'15: nie program "Rodzina 500 plus", a "plus 7 tysięcy urzędników"
Foto: Shutterstock Foto: Poseł Kukiz'15: nie program Rodzina 500 plus a "plus 7 tysięcy urzędników"

Program "Rodzina 500 plus" wiąże się z konsekwencjami ekonomicznymi i społecznymi, które są nie do przewidzenia - ocenił wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15). Jak dodał, realizacja programu wiąże się z koniecznością zatrudnienia kolejnych tysięcy urzędników.

W poniedziałek rząd przyjął projekt ustawy, która wprowadza program "Rodzina 500 plus". Projekt wprowadza świadczenie 500 zł miesięcznie na drugie i kolejne dziecko; w przypadku rodzin, których dochód nie przekracza 800 zł na osobę w rodzinie (lub 1200 zł w przypadku rodzin z dzieckiem niepełnosprawnym) - również na pierwsze dziecko. Świadczenie ma wypłacać urząd miasta, gminy, ośrodek pomocy społecznej lub centra do realizacji świadczeń socjalnych.

Program "plus 7 tysięcy urzędników"

- Rządzący budują ogromny program, który wymaga zatrudniania kolejnych tysięcy urzędników i który wiąże się z konsekwencjami ekonomicznymi i społecznymi, które w tym momencie są właściwie nie do przewidzenia. (...) Program 500 plus w tym momencie staje się programem "plus 7 tysięcy urzędników", program będzie bardzo kosztowny administracyjnie - ocenił Tyszka w poniedziałek na konferencji prasowej w Sejmie.


Wicemarszałek odniósł się też do apeli niektórych polityków PiS, aby osoby o wysokich dochodach nie przyjmowały 500 złotych na dziecko.

Zdaniem Tyszki pisanie prawa z założeniem, że będziemy prosić bogate osoby o to, żeby nie brały 500 złotych, jest "niemoralne".

Nagonka na bogatych

- To czysty absurd, tak nie wolno tworzyć prawa. (...) PiS będzie inicjowało nagonkę na bogatych, żeby nie brali (tych pieniędzy) - podkreślił wicemarszałek. Jak dodał, "dobrym pomysłem byłoby np. odliczenie 500 złotych od podatków i składek, które ludzie już płacą".

Lider ruchu Paweł Kukiz oświadczył: - Jeżeli jest takie prawo, że mogę wziąć 500 złotych, to je biorę, nie ma nic do rzeczy, czy zarabiam 1500 złotych, czy 150 tysięcy. Prawo jest równe dla wszystkich obywateli.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
EM065sap
PANI Premier mija się z prawda ponieważ wczasie kampanii wyborczej obiecywała , że 500 zł otrzyma każde dziecko /w tym i pierwsze/ a wyszło jak zwykle. Najpierw się coś chlapnie licząc, że "ciemny lud to kupi" i kupił.
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ta_deo
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
pająk9876
Ale mamy chorych rządzących niby dbamy o ludzi ale jest jak zawsze tylko o swoich i kolejnych się zatrudni na ciepłe posadki do czegoś takiego potrzeba dodatkowo zatrudnić urzędników to już jest żałosne.
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
adam_nowosad
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane