• rozwiń
    • WIG20 2188.24 +0.40%
    • WIG30 2481.46 +0.42%
    • WIG 57863.03 +0.42%
    • sWIG80 11638.04 +0.42%
    • mWIG40 3734.43 +0.52%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Emerytury w Europie

Uzbrojony w kalkulator. Zagubionym odpowie na pytanie, ile dostaną na emeryturze

Minister Rafalska o emeryturach Odtwórz: Minister Rafalska o emeryturach
Minister Rafalska o emeryturach "Źródło: TVN24 BiS"

Doradca emerytalny przygotuje prognozę wysokości świadczenia i przybliży obywatelowi, w jaki sposób skorzystać z prawa do emerytury – zapowiedział wiceminister rodziny i pracy Stanisław Szwed podczas spotkania w ramach kampanii dotyczącej zmian w systemie emerytalnych. Doradcy będą działać od 1 lipca w placówkach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w całym kraju.

Kampania informacyjna "Godny Wybór. Przywrócenie wieku emerytalnego" jest realizowana wspólnie przez Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej, Kancelarię Prezydenta oraz NSZZ "Solidarność".

- Bardzo ważnym elementem tej naszej kampanii jest udział ZUS i wprowadzenie tzw. doradców emerytalnych, którzy od 1 lipca rozpoczną swoją działalność i z pomocą tzw. kalkulatora emerytalnego będą mogli przyszłym emerytom przybliżyć, w jaki sposób skorzystać z prawa do emerytury, a przede wszystkim przygotować prognozę wysokości świadczenia - powiedział Szwed.

Podkreślił, że dzięki temu przyszły emeryt będzie mógł się zorientować, jaką wysokość emerytury otrzyma i czy decyzja o przejściu na emeryturę będzie dla niego najlepsza w tym momencie.

Miliardy na emerytury

Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował, że w ciągu pierwszego tygodnia pilotażowego programu 13 doradców emerytalnych w 10 placówkach obsłużyło 2,2 tys. osób i ponad 550 osobom wyliczono wysokość przyszłego świadczenia. Szwed wyraził obawę, że z powodu zbyt dużego zainteresowania 600 doradców, którzy zaczną pracę od 1 lipca, to może okazać się za mało.

Podkreślił, że nie ma żadnego zagrożenia finansowego dla funkcjonowania ZUS i Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

- Fundusz jest gwarantowany przez państwo i nie ma zagrożenia dla wypłat emerytur. Koszty, jakie zakładamy w tym roku, są na poziomie 1 mld zł, a w przyszłym roku na poziomie 8-9 mld zł. Ale mówimy o wszystkich osobach, które zdecydowałyby się przejść na emeryturę - powiedział Szwed.

Od 1 października tego roku po wejściu w życie nowej ustawy na emeryturę kobiety będą mogły przechodzić po ukończeniu 60 lat, a mężczyźni 65 lat. Według danych ZUS, tylko w tym roku dodatkowo będzie mogło to ponad 330 tys. osób. Spodziewany jest wzrost wniosków o emerytury tylko w czwartym kwartale tego roku średnio w całym kraju o 24 proc.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane