• rozwiń
    • WIG20 2321.20 +0.56%
    • WIG30 2664.99 +0.71%
    • WIG 59771.38 +0.57%
    • sWIG80 11575.49 -0.35%
    • mWIG40 4026.35 +0.73%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 14:18

Dostosuj

Przegląd prasy. Szkoleniowcy: wprowadzić urzędową cenę za kurs nauki jazdy

Przegląd prasy. Szkoleniowcy: wprowadzić urzędową cenę za kurs nauki jazdy
Foto: Shutterstock Foto: Szkoleniowcy: wprowadzić urzędową cenę za kurs nauki jazdy

Szkoleniowcy postulują, by wyliczyć realną cenę za kurs nauki jazdy i wpisać ją jako urzędową. Dzięki temu wszyscy płaciliby tyle samo - 1,3 tys. zł. Ministerstwo Infrastruktury nie mówi nie - pisze "Rzeczpospolita".

Dziś kurs na prawo jazdy kategorii B może kosztować 650 zł. Ale są i takie ośrodki, które domagają się za ten sam kurs 2,5 tys. zł.

Polska Federacja Stowarzyszeń Szkół Kierowców twierdzi, że za kilkaset złotych nie da się dobrze wyszkolić przyszłego kierowcy, i że konieczne jest ustalenie minimalnej ceny urzędowej za kurs prawa jazdy. Ministerstwo Infrastruktury nie mówi nie - pisze "Rz" i cytuje wiceministra. – Konieczna jest realna cena, która pozwoli na uczciwe szkolenie kierowców, będziemy to analizować – twierdzi Jerzy Szmit, wiceminister infrastruktury.

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości zbadała, ile powinien kosztować dobry kurs na prawo jazdy różnych kategorii.

Cena za kurs

Dla kategorii B górną granicę ustalono na 1,3 tys. zł, dla kategorii C - 2,1 tys., C + E 2 tys. i D - 3,5

tys. W wyliczonych kwotach uwzględniono całość wydatków związanych z pełną organizacją i przeprowadzeniem kursu m.in. wynagrodzenie wykładowcy, wynajęcie sali czy materiały szkoleniowe.

Wprowadzenie ceny minimalnej pozwoli przeżyć wielu mniejszym ośrodkom, którym trudno jest konkurować z dużymi firmami, dla których nauka jazdy stanowi jedynie mały procent przychodu - czytamy w artykule.

Kryzys w ośrodkach szkolenia rozpoczął się w styczniu 2013 r. Wówczas to wprowadzono zmiany w egzaminie teoretycznym na prawo jazdy (pojawiły się nowe testy komputerowe zawierające nie tylko pytania, ale i symulacje zdarzeń drogowych). Nowe testy okazały się trudniejsze niż stare. Po oblężeniu, jakie przeżyły szkoły nauki jazdy pod koniec 2012 r. (wszyscy chcieli zrobić kurs na starych zasadach), wszystko stanęło. Pierwsze wyniki zdawalności wynosiły od 11 do 12 proc. Po zmianie przepisów zainteresowanie szkoleniem spadło. Nie bez znaczenia był też niż demograficzny.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (9)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
prze13
Może cenę dla danej szkoły uzależnić od procentu zdawalności ?
Wtedy wybiorę - tanio (słabo uczą) - drożej (uczą lepiej)
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
denondenon
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
zajadacz
Nie, nie i jeszcze raz nie. Cena ma być rynkowa, czyli taka jaka się opłaca szkole i kursantowi. Jedna szkoła uczy kiepsko ale tanio, a druga lepiej, ale drożej. Nikt nie powinien odgórnie narzucać cen, bo stosunek cena/jakość się pogorszy.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
urszula_tomczuk
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane