• rozwiń
    • WIG20 2370.63 +0.22%
    • WIG30 2720.26 +0.10%
    • WIG 60938.98 +0.05%
    • sWIG80 12066.06 -0.33%
    • mWIG40 4183.80 -0.49%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

"Niezbędne wzmocnienie autonomii". Szef niemieckiej dyplomacji chce większej niezależności Europy od USA

"Iran wpada w epokę perturbacji. I to jest wynik polityki Trumpa" Odtwórz: "Iran wpada w epokę perturbacji. I to jest wynik polityki Trumpa"
"Iran wpada w epokę perturbacji. I to jest wynik polityki Trumpa" "Źródło: Fakty o Świecie TVN24 BiS"

Europa musi stworzyć system płatności niezależny od Stanów Zjednoczonych, jeśli chce ocalić porozumienie nuklearne z Iranem - napisał szef niemieckiej dyplomacji Heiko Maas w komentarzu opublikowanym w środowym wydaniu dziennika "Handelsblatt".

"Biorąc pod uwagę okoliczności, jest strategicznie ważne mówić wyraźnie Waszyngtonowi: chcemy razem pracować. Ale nie pozwolimy na działanie ponad naszymi głowami" - ostrzegł Maas, odnosząc się do wycofania się USA z układu atomowego z Iranem i gróźb nałożenia sankcji na europejskie firmy działające w tym państwie. 

"Dlatego niezbędne jest wzmocnienie europejskiej autonomii poprzez ustanowienie niezależnych od USA kanałów płatniczych oraz utworzenie europejskiego funduszu walutowego i niezależnego systemu SWIFT" - uważa szef niemieckiej dyplomacji.

"UE i USA płyną w przeciwnych kierunkach"

"To, że polityczny Atlantyk stał się szerszy" nie jest spowodowane tylko polityką prezydenta USA Donalda Trumpa - ocenił niemiecki minister. Jego zdaniem USA i Europa płyną w przeciwnych kierunkach, a "nakładanie się wartości i interesów, które kształtowały nasze stosunki przez dwa pokolenia słabnie".

Maas przyznaje, że "od zakończenia II wojny światowej partnerstwo z USA przyniosło Niemcom unikalną fazę pokoju i bezpieczeństwa". "Patrzenie wstecz nie prowadzi do przyszłości" - zastrzegł jednak i dodał, że "najwyższy czas, byśmy ponownie ocenili nasze partnerstwo - nie po to, by zostawić je za nami, ale by go odnowić i chronić".

Według Maasa należy wzmocnić europejski filar NATO. "Nie dlatego, że Trump co chwila wyznacza nowe cele procentowe (na wydatki na obronność - PAP), ale dlatego, że nie możemy polegać na Waszyngtonie tak jak kiedyś" - wyjaśnia. Twierdzi, że Niemcy chcą "zrównoważonego partnerstwa" z USA, w którym "wniosą swą wagę tam, gdzie wycofają się USA".

Wezwał przy tym europejskich partnerów do wsparcia Niemiec. "Bardzo ważnym celem naszej zagranicznej polityki jest stworzenie suwerennej i silnej Europy. Tylko w bliskiej współpracy z Francją oraz innymi europejskimi państwami równowaga z USA może się udać" - zauważa Maas. W jego ocenie "Europa polega na sile prawa, szacunku dla słabszych oraz doświadczeniu, że międzynarodowa współpraca nie jest grą o sumie zerowej".

Umowa

Zawarta w lipcu 2015 roku umowa między USA, Rosją, Chinami, Francją, Wielką Brytanią i Niemcami a Iranem miała ograniczyć program nuklearny tego kraju w zamian za stopniowe znoszenie międzynarodowych sankcji gospodarczych.

Jednak w maju Trump wycofał swój kraj z układu i zarządził wprowadzenie zaostrzonych sankcji wobec Teheranu. Na początku sierpnia weszła w życie pierwsza runda restrykcji. Kolejna seria przewidziana jest na początek listopada.

USA ostrzegły też inne kraje, by nie kontynuowały handlu z Iranem; przedsiębiorstwom dano 90-180 dni na wycofanie się z tego kraju. Z obawy przed amerykańskimi sankcjami duża liczba firm już ogłosiła, że wycofuje się z Iranu. Zrobił tak m.in. niemiecki koncern samochodowy Daimler.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane