• rozwiń

Polska zawiesi podatek handlowy. "Sukces lobbystów, działanie na korzyść korporacji"

Szałamacha: to sukces lobbystów Odtwórz: Szałamacha: to sukces lobbystów
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Foto: Szałamacha o decyzji KE w sprawie podatku handlowego | Video: Szałamacha: to sukces lobbystów

Szałamacha: MF zawiesi pobór podatku handlowego w obecnej formie; przedstawi projekt, który wprowadzi podatek obciążający handel wielkopowierzniowy według innej formuły - zapowiedział we wtorek minister finansów Paweł Szałamacha.

Komisja Europejska wszczęła w poniedziałek postępowanie wyjaśniające w związku z wprowadzeniem przez Polskę podatku handlowego. Zdaniem Brukseli jego konstrukcja może faworyzować mniejsze sklepy, co może być uznane za pomoc publiczną. KE wydała jednocześnie nakaz zobowiązujący Polskę do zawieszenia stosowania tego podatku do czasu zakończenia jego analizy przez Komisję.

- W wyniku tego postępowania, w ramach którego my będziemy wyjaśniali sens całej zasady tego podatku, Komisja może wydać decyzję uznającą go za niedopuszczalna pomoc publiczną - powiedział Szałamacha.

- Nie znamy jeszcze treści tej decyzji, prawdopodobnie otrzymamy ją dzisiaj lub jutro - dodał.

Komisja nie czyta argumentów

Jak zaznaczył, ministerstwo spodziewało się rozstrzygnięcia tej sprawy od kilku tygodni, pozytywnego bądź negatywnego. - Korespondencja z Komisją trwała od momentu wejścia ustawy i oczekiwaliśmy rozstrzygnięcia pozytywnego, tzn. zaprzestania tych działań niekorzystnych wobec Rzeczpospolitej. Ale stało się inaczej - podkreślił.

- Z lektury korespondencji wynika, że Komisja w ogóle nie czytała argumentów strony polskiej. Przyjęła wstępną tezę o tym podatku i do niej dostosowywała swoje argumenty - powiedział szef resortu finansów.

Sukces lobbystów i nowy podatek

Szałamacha powiedział, że decyzja KE jest "sukcesem lobbystów". - Jest działaniem na korzyść korporacji ponadnarodowych z pokrzywdzeniem przedsiębiorców. Jest trudna do zaakceptowania. Jest niejasna ze względu na to, że wielokrotnie Komisja Europejska wzywała do opodatkowania dochodu tam, gdzie on jest wytwarzany - tłumaczył.

Szef resortu zapowiedział, że aby chronić przedsiębiorców przed konsekwencjami "kontrowersyjnej, nieroztropnej decyzji" Komisji Europejskiej Ministerstwo Finansów zawiesi pobór podatku od sprzedaży detalicznej w obecnej formie.

- Będzie podatek opodatkowujący handel wielkopowierzchniowy według innej formuły i w pierwszej kolejności chciałbym, aby to Rada Ministrów, rząd zapoznał się z naszymi propozycjami. (...) On będzie wprowadzony 1 stycznia 2017 w związku z zawieszeniem podatku sklepowego w obecnej formule. W tym roku budżet nie uzyska tych wpływów, które założyliśmy - to jest oczywiste - powiedział minister na wtorkowej konferencji prasowej.

Resort szacował wcześniej, że w 2016 roku wpływy z podatku handlowego wyniosą ponad 472 mln zł. Z kolei w 2017 roku, gdy podatek miał obowiązywać cały rok, rząd szacował wpływy na 1,6 mld zł.

Szałamacha wskazał, że wobec formalnego wszczęcia postępowania przez KE strona Polska będzie mogła składać wyjaśnienia dotyczące podatku od sprzedaży i przedstawiać swoje argumenty. - Decyzja (...) będzie mogła być zaskarżona przez RP do Trybunału Luksemburskiego. Jeżeli ostateczna decyzja (KE-red) będzie negatywna, to będziemy ją zaskarżać - zapowiedział. Zapewnił, że Polska wykorzysta wszelkie uprawnienia traktatowe i procesowe, które przysługują nam z tytułu przynależności do UE.

Co to za podatek?

Ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej weszła w życie 1 września. Wprowadza dwie stawki podatku od handlu: 0,8 proc. od przychodu między 17 mln zł a 170 mln zł miesięcznie i 1,4 proc. od przychodu powyżej 170 mln zł miesięcznie. Kwota wolna od podatku w skali roku miała wynosić 204 mln zł.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (13)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Bl0to
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Mar48
Wielka szkoda że podobnych kar nie ma za łamanie konstytucji. Gdyby były to PIS już dawno musiałby przestać łamać konstytucje. Precz ze szkodliwym dla Polski PIS'em.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Salvador77
Zla KE nie zapoznala sie z argumentami... Znowu cios w Polske, biedny Szalamacha, a takie to wszystko mialo byc proste - ustawy pisane na kolanie, bez konsultacji, bez symulacji - Damy Rade! Prawda jest taka ze schody to sie dopiero zaczna pod koniec przyszlego roku, jak wam sie ten wybujaly budzet z hukiem nie domknie.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ram
Loading...
ram
Bardzo łatwo dostosować ten podatek do oczekiwań KE i łupić nim nadal.
Stawiam na to, że podatek zostanie tak dostosowany, że zapewni jeszcze większe wpływy do budżetu niż miał to czynić w obecnej formie ( np. będzie bardziej powszechny), a wina zań zostanie przerzucona na Unię .
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
muphet
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
unidimagination
Nazwa lobby to taka upiekszona nazwa przez Rasistow angielskich to jest po prostu LAPOWKA!!!! KORUPCJA!!!!!!
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Salvador77
Poczytaj troche, a poznie zabierz glos. Grupy nacisku (na wladze ustawodawcza) zawsze beda istnialy, bo tak dziala swiat i koniec. Mozna je uczynic transparentnymi i do pewnego stopnia kontrolowac, albo sprowadzic do podziemia. To pierwsze chyba to mniejsze zlo.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
baldie
Ale już w kwestii np. minimalnej płacy dla kierowców to jest ok, tak? No bo to Polsce pasuje, żeby inne kraje nie mogły podbijać kosztów naszym transportowcom. Czyżbyśmy przekupili UE w tej kwestii?!
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
baldie
Ale już w kwestii np. minimalnej płacy dla kierowców to jest ok, tak? No bo to Polsce pasuje, żeby inne kraje nie mogły podbijać kosztów naszym transportowcom. Czyżbyśmy przekupili UE w tej kwestii?!
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Schift
a wszystko dla rządzących miało być takie proste i propagandowo chwytliwe. Olewać można rodzimy TK inni się nie dadzą.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
marek_kisiel
ja bym powiedział, że to sukces klientów, nie wzrosną ceny i zakupy będziemy robić tam gdzie chcemy, a nie tam gdzie chce tego rząd. Nurtuje mnie tylko jedno pytanie dlaczego rząd, znając analogiczną sytuację na Węgrzech szedł w zaparte i doprowadził do takiej reakcji Unii, głupota czy perfidia?
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane