• rozwiń
    • WIG20 2308.45 -0.46%
    • WIG30 2657.33 -0.45%
    • WIG 60097.10 -1.44%
    • sWIG80 12009.31 -0.51%
    • mWIG40 4238.99 -0.95%

Ostatnia aktualizacja: 2019-03-22 17:15

Dostosuj

Polacy zaoszczędzili miliardy na kredytach. "Skala jest imponująca"

Sadowski o spadku dostępności kredytów Odtwórz: Sadowski o spadku dostępności kredytów
Sadowski o spadku dostępności kredytów "Źródło: TVN24 BiS"

Minęło już sześć lat od kiedy Rada Polityki Pieniężnej zaczęła obniżać stopy procentowe w Polsce. Dzięki temu kredyty mieszkaniowe stawały się coraz tańsze. Skala oszczędności jest imponująca - wynika z szacunków Open Finance.

Przypomnijmy, że RPP na środowym posiedzeniu pozostawiła stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie.

Oznacza to, że są one rekordowo niskim poziomie od marca 2015 roku, czyli już czterdziesty czwarty miesiąc. Mało tego - Rada Polityki Pieniężnej zaczęła cykl obniżek kosztu pieniądza 8 listopada 2012 roku, czyli już 6 lat temu. W efekcie przeciętne oprocentowanie kredytu hipotecznego spadło w tym czasie z 6,9 procent w październiku 2012 roku do 3,7 procent obecnie.

Niskie oprocentowanie

Ta zmiana powoduje, że w kieszeniach złotowych kredytobiorców pozostaje więcej pieniędzy niż pierwotnie zakładali.

"Skala oszczędności jest imponująca, bo gdyby przez ostatnie 6 lat oprocentowanie złotowych hipotek nie spadłoby, tylko utrzymywałoby się na stałym poziomie 6,9 procent, to na obsługę długu Polacy wydaliby łącznie ponad 36 miliardów więcej niż faktycznie wydali" - wskazał Bartosz Turek, analityk Open Finance.

Kwota jest imponująca, bo odpowiada jednej dziesiątej tegorocznego budżetu państwa. Mało tego, kwota 36 miliardów złotych wystarczyłaby na zakup 111 tysięcy popularnych 50-metrowych mieszkań używanych na siedmiu największych rynkach.

NBP szacuje bowiem, że w drugim kwartale za przeciętny metr z drugiej ręki w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu, Krakowie, Łodzi, Gdańsku i Gdyni płacono średnio 6509 złotych.




Oszczędności statystycznego dłużnika

Pod koniec 2012 roku przeciętny kredytobiorca miał do spłacenia 125 tysięcy złotych. Dług trzeba było jeszcze regulować średnio 227 miesięcy, a jego oprocentowanie wynosiło 6,9 procent. W efekcie, jak wynika z szacunków Open Finance, przeciętna rata opiewała na około 990 zł.

Szybko wartość ta zaczęła spadać. "Już w kwietniu było to o 100 złotych mniej. Na tym nie koniec. Na początku 2015 roku miesięczna rata modelowego kredytobiorcy spadła bowiem nawet poniżej poziomu 800 zł miesięcznie i od tego czasu taka pozostaje" - czytamy w raporcie.


Sumując te wszystkie oszczędności otrzymamy w listopadzie br. ponad 12 tys. zł. Właśnie tyle zaoszczędził w ciągu 6 lat przeciętny kredytobiorca, który spłacał kredyt opiewający na 125 tys. zł.

"Gdyby kredytobiorca pieniądze te akumulował, a nie przejadał, mógłby pozbyć się ósmej części swojego długu – obniżając sobie w ten sposób ratę także o niecałe 13 procent" - wskazał Bartosz Turek.

Wzrost rat kredytu

Zagrożeń jednak nie brakuje i trzeba się przygotować się na to, że już za kilka lat rata może istotnie wzrosnąć.

Jak podał w swoim ostatnim raporcie Expander, kupując dzisiaj mieszkanie w Warszawie o powierzchni 50 m. kw. rata wyniesie około 1982 zł (przy założeniu 10 proc. wkładu własnego). Gdyby stopy procentowe powróciły jednak do poziomu z 2012 roku to wzrosłaby ona do 2719 zł.

Taka sytuacja dotyczyłaby większości kredytobiorców w naszym kraju, bo niemal wszystkie wypłacane obecnie kredyty mieszkaniowe mają oprocentowanie zmienne. To oznacza, że gdy tylko zaczną rosnąć stopy procentowe, to od razu będą rosły też raty kredytów.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
pm_poz
Oprocentowanie jest niskie, bo nikt (ani firmy ani os. prywatne) nie inwestują, czyli nie ma popytu na pieniądż. Dla kredytobiorców to oczywiście jak najlepsza wiadomość (dopóki mają wogóle z czego spłacać), dla wszystkich innych, ... no cóż, już niekoniecznie.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
graffiti50
kitu kitu bierzesz kredyt 14%, zakładasz lokatę 1,6% minus podatek belki kto na tym zarabia wiadomo, że banki i sutener nasze państwo
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane