• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Temat: Frank szwajcarski

Sposób na mocnego franka? "Jedną z opcji jest zamrożenie kursów po 15 stycznia". Co to oznacza?

Sposób na mocnego franka? Jedną z opcji jest zamrożenie kursów Odtwórz: Sposób na mocnego franka? Jedną z opcji jest zamrożenie kursów
Foto: TVN24 Biznes i Świat | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Gościem TVN24 Biznes i Świat był Mieczysław Groszek | Video: Sposób na mocnego franka? Jedną z opcji jest zamrożenie kursów

Jedną z opcji dla zadłużonych we frankach szwajcarskich jest zamrożenie kursów. Niektóre banki rozważają taką propozycję - powiedział w TVN24 Biznes i Świat Mieczysław Groszek, wiceprezes Związku Banków Polskich. Jak tłumaczył, nadwyżka kursów po 15 stycznia byłaby przeniesiona na późniejszą spłatę. Oznacza to, że rata by nie wzrosła, a nadwyżkowa jej część byłaby doliczana do reszty kredytu w oczekiwaniu na to, że okres spłaty się wydłuży lub wartość kursu franka kiedyś spadnie.

Groszek podkreślił na naszej antenie, że banki muszą zareagować na obecną sytuacje wynikającą z mocnego franka. - Ale banki muszą patrzeć głównie na swój biznes oraz bezpieczeństwo depozytów, za które odpowiadają i które wyznaczają pewną formułę ich działania - powiedział.

Nadmierne oczekiwania

- Banki są instytucjami komercyjnymi i odpowiadają za bezpieczeństwo wkładów pieniężnych. Wszelkie oczekiwania, że w tej nadzwyczajnej sytuacji można w nieograniczony sposób pomagać tym, którzy wpadli w tarapaty, są nadmierne - dodał.

Jego zdaniem, jedną z opcji pomocy "frankowiczom" jest zamrożenie kursów. - To jest niepełna propozycja, która w niektórych bankach jest rozważana. Zamrożenie kursu miałoby charakter skierowania nadwyżki kursów po 15 stycznia na późniejsza spłatę. Rata by nie wzrosła, a nadwyżkowa jej część byłaby kapitalizowana z resztą kredytu w oczekiwaniu na to, że okres spłaty się wydłuży lub wartość kursu franka kiedyś spadnie - tłumaczył w TVN24 BiŚ wiceprezes Związku Banków Polskich.

Indywidualne podejście

Jak powiedział, klientom trzeba się przyjrzeć raczej indywidualnie, a nie zbiorowo. - Podstawowa waga idzie na to, w jaki sposób odświeżyć lub uzupełnić zestaw instrumentów restrukturyzacji kredytów - zaznaczył.

Groszek zaznaczył, że banki mają prawo do dodatkowego zabezpieczenia kredytu. - W wielu przypadkach nastąpiła nadwyżka kredytu do spłaty nad wartością zabezpieczenia. W każdej umowie kredytowej jest prawo banku do żądania tzw. dozabezpieczenia. Banki raczej po to nie sięgną, ale nie mogę powiedzieć, że absolutnie wykluczą stosowanie tego instrumentu. Jeśli klient był niewiarygodny to bank może jednostkowo zażądać od niego dodatkowego zabezpieczenia - mówił.

Premier interweniuje

We wtorek premier Ewa Kopacz zleciła KNF i UOKiK zbadanie działań banków w kontekście zmian kursów franka. UOKiK wszczął postępowanie w tej sprawie.

Celem - jak podkreśla kancelaria premiera - jest sprawdzenie, czy nie naruszają one prawnie chronionych interesów kredytobiorców-konsumentów. Jednocześnie premier poleciła przewodniczącemu KNF i ministrowi finansów Mateuszowi Szczurkowi podniesienie tej kwestii na posiedzeniu Komitetu Stabilności Finansowej, które rozpoczęło się po godz. 14.00.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane