• rozwiń
    • WIG20 2226.15 -0.42%
    • WIG30 2523.50 -0.33%
    • WIG 58622.10 -0.33%
    • sWIG80 11587.49 +0.13%
    • mWIG40 3749.04 -0.26%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Spór o emerytury w referendum. "Państwo stanie na skraju bankructwa"

Pytanie o emerytury w referendum. "To doprowadzi doprowadzi do bankructwa" Odtwórz: Pytanie o emerytury w referendum. "To doprowadzi doprowadzi do bankructwa"
Foto: TVN24BiŚ | Video: TVN24 BiS Foto: Spór o emerytury w referendum. Gośćmi TVN24 Biznes i Świat byli Jeremi Mordasewicz oraz prof. Wiktor Modzelewski | Video: Pytanie o emerytury w referendum. "To doprowadzi doprowadzi do bankructwa"

- Ludzie nie rozumieją wpływu wysokości wieku emerytalnego na finanse publiczne - ocenił Jeremi Mordasewicz z Konfederacji Lewiatan na antenie TVN24 BiŚ. - Obniżenie wieku emerytalnego doprowadzi finanse publiczne na skraj bankructwa. Jednak prof. Wiktor Modzelewski z Uniwersytetu Warszawskiego zwrócił uwagę na manipulowanie faktami podczas publicznej debaty na temat reformy i zawyżanie kosztów powrotu do tzw. starego systemu. Jego zdaniem ten problem powinien stać się przedmiotem referendum.

Prof. Wiktor Modzelewski z Uniwersytetu Warszawskiego zgodził się, że problem emerytur jest problemem istotny. - Skoro politycy w sposób uzasadniony mają na ten temat różne poglądy w sposób zasadniczy, to znaczy, że to jest problem istotny dla państwa - powiedział.

Jego zdaniem jest to wystarczający powód, by ten problem stał się zatem przedmiotem referendum. Zupełnie odmienną opinię przedstawił Jeremi Mordasewicz z Konfederacji Lewiatan.

Co w referendum?

- To, czy problem jest istotny i zasadniczy istotnych problemów dla państwa i obywateli nie wystarcza do tego, żeby jakąś kwestię głosować w referendum - powiedział.

Jego zdaniem "kwestie finansów publicznych i podatków nie stawia się pod referendum. Nie znam takich przypadków, ponieważ, gdybyśmy zapytali, czy podatki należy obniżyć, to zdecydowana większość odpowiedziałaby: tak, chcemy obniżenia podatków, a wiemy, że połowa Polaków chce z jednej strony obniżenia podatków, a z drugiej zwiększenia świadczeń społecznych".

Mordasewicz dodał, że "kwestia emerytalna ma ogromny wpływ na finanse publiczne. Ustawowy wiek emerytalny determinuje, jaką mamy proporcję ludzi w wieku produkcyjnym i emerytów".

Dzisiaj w Polsce jest 16 mln osób pracujących i ponad 9 mln emerytów i rencistów.

- Przy takich proporcjach państwo jest na granicy bankructwa - uważa przedstawiciel organizacji pracodawców. Podwyższenie wieku emerytalnego w jego ocenie, "zdecydowanie ograniczy możliwości rozwoju naszego kraju".

Jakie prognozy?

Mordasewicz wyjaśniał, że "do momentu kiedy zaczęliśmy podnosić wiek emerytalny, zatrudnienie osób w wieku 55-64 lata wzrosło z 26 proc. do 44 proc. Stało się tak, ponieważ "ponad 90 proc. ludzi, gdy ma prawo do emerytury, to korzysta z niego, często równocześnie pracując".

Jak dodał, "mając tego świadomość, jeżeli obniżymy wiek emerytalny, to wskaźnik zatrudnienia w tej grupie wiekowej nie będzie rósł, a dla nas byłoby to zabójcze". Dlatego, że liczba osób w wieku produkcyjnym będzie się zmniejszała, natomiast liczba osób w wieku poprodukcyjnym będzie się zwiększała.

- Jeżeli weźmiemy trendy demograficzne, to obniżenie ustawowego wieku emerytalnego byłoby tragedią - zaznaczył jednocześnie dodając, że "Polacy nie są świadomi, że nasze życie co 4-5 lat wydłuża się o rok".

Jak wyliczał tymczasem prof. Modzelewski, liczba osób pobierających emerytury z FUS-u w latach 2011 - 2014 nie zmieniała się i wynosiła 4,9 mln zł.

- Pan Mordasewicz mówi o trendzie niezmiernie odległym, ja mówię o perspektywie, którą możemy ocenić - dodał.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (24)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
katja210
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
duo1
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
strykasia
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
DZIADZIA22
Uszczelnienie systemu podatkowego, likwidacja wszelkich odliczeń i "dziura budżetowa " wyniesie 0, pieniędzy starczy na wszystko. Pytanie brzmi czemu politycy tego nie robią, jakie są grupy interesów ?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Piwko31
zawsze szukaja pieniedzy u dziadka i babci..a z ich emerytur i tak zyc sie nie da.
troche szacunku dla starszych,,,bo starosc to juz jest sama radosc,,panowie i panie politycy.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
bwm9
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
blaiser
No tak, rozumiem, że WSZYSTKIE grupy uprzywilejowane to nie problem? Dyskusję lepiej skierować na ludzi, którzy najdłużej pracują i najkrócej otrzymują później świadczenia emerytalne, często wielokrotnie niższe niż ludzie, z przywilejami... . No tak, logiczne... bardzo...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane