• rozwiń
    • WIG20 2208.54 -0.16%
    • WIG30 2497.43 -0.11%
    • WIG 57950.18 -0.06%
    • sWIG80 11410.26 -0.38%
    • mWIG40 3665.88 +0.46%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Jednolity podatek coraz bliżej. ZUS i skarbówka nie będą miały przed sobą tajemnic

Jednolity podatek coraz bliżej. ZUS i skarbówka nie będą miały przed sobą tajemnic
Foto: sxc.hu/ swmikolaj2 Foto: Senat bez poprawek do noweli pozwalającej na ustalenie jednego podatku

Senat nie zaproponował w piątek poprawek do noweli ustawy, która pozwoli na wymianę danych między ZUS-em a skarbówką, co jest niezbędne dla dokonania obliczeń związanych z jednym podatkiem, łączącym PIT oraz składki na ZUS i NFZ.

Za nowelizacją ustawy o urzędach i izbach skarbowych oraz ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych głosowało 80 senatorów, nikt nie był przeciw, od głosu wstrzymała się jedna osoba.

Po co ta zmiana?

Projekt tej noweli złożyli w Sejmie posłowie PiS. Jak głosi jego uzasadnienie, "celem projektowanych regulacji jest zapewnienie możliwości wymiany informacji pomiędzy Zakładem Ubezpieczeń Społecznych a Ministrem Finansów w zakresie niezbędnym do tworzenia analiz, prognoz i modeli prognostycznych oraz w celu weryfikacji danych własnych obu instytucji".

"Taki przepływ danych pozwoli uspójnić dane dotyczące płatników i ubezpieczonych będących jednocześnie podatnikami" - wyjaśniono.

Jednolity podatek

Odpowiedzialny za prace nad jednym podatkiem szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk tłumaczył latem, że reforma ma trzy cele: "Po pierwsze zlikwidować degresywność. Po drugie wprowadzić kwotę wolną od podatku - 8 tys. zł, przynajmniej dla najmniej zarabiających - żeby dotrzymać słowa. Po trzecie ujednolicić, uprościć podatek, równocześnie obniżając obciążenia działalności gospodarczej".

- W tej chwili składka na ZUS w wysokości 1,2 tys. zł dla drobnych przedsiębiorców jest zabójcza. To zresztą bardzo dobrze pokazuje zachowanie przedsiębiorców po dwóch pierwszych latach działalności, w których przysługuje im ulga - po tym czasie likwidują albo zawieszają działalność. Tak nie powinno być, tę składkę trzeba urealnić. Jest dyskusja na temat tego, jaki poziom składki byłby adekwatny. Osobiście uważam, że składka powinna być płacona, jeżeli ktoś osiąga przynajmniej minimalny dochód i zawsze powinna być płacona składka emerytalna. To jest kwota ok. 400 zł - więc trzy razy mniej niż obecnie. A potem - w zależności od dochodu - to obciążenie by rosło - tłumaczył wówczas Kowalczyk.

Zobacz. Henryk Kowalczyk o podatkach (wideo z dnia 05.10.2016)

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Marcinf4la
Ja się tylko pytam: dlaczego dobrze zarabiający człowiek, który wiele wysiłku włożył w swoje wykształcenie i ciężko pracuje ma się przymusowo dzielić swoimi pieniędzmi z nieudacznikami i obibokami, którym nie chce się włożyć odrobiny wysiłku w poprawę swojej sytuacji ??
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
zdelegalizować myślistwo
jednolitym podatkiem zapłacimy alimenty na obce dzieci czyli 500+
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
krisel
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Globebuster
Nie ma zmniejszenia podatków bez zmniejszenia wydatków. Te wszystkie opowieści, że podwyższą tylko złym bogaczom zawsze kończą się w ten sam sposób. Niestety przeciętny Polak tego nigdy nie zrozumie.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane