• rozwiń
    • WIG20 2205.02 +0.56%
    • WIG30 2505.93 +0.53%
    • WIG 58297.28 +0.55%
    • sWIG80 11628.87 +0.43%
    • mWIG40 3820.31 +0.62%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: Gospodarka wg PiS

Posłowie zetną pensje prezesów. "Ustawa, by walczyć z patologiami"

Posłowie zetną pensje prezesów. "Ustawa, by walczyć z patologiami"
Foto: Shutterstock Foto: Sejm zaczął pracę nad zmianą pensji menedżerów spółek z udziałem Skarbu Państwa

Pensje menedżerów spółek z udziałem Skarbu Państwa mają zależeć m.in. od sytuacji i wielkości spółki oraz realizacji celów inwestycyjnych - zakłada rządowy projekt ustawy o zasadach kształtowania wynagrodzeń w spółkach SP, którego pierwsze czytanie odbyło się w środę wieczorem w Sejmie.

ZOBACZ PROJEKT USTAWY

Za skierowaniem projektu do komisji opowiedziały się największe kluby PiS i PO, natomiast klub Nowoczesnej wniósł o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu.

O projekcie

Założenia projektu przedstawił posłom wiceminister skarbu Filip Grzegorczyk. Przekonywał, że projekt jest zgodny z praktykami ładu korporacyjnego i odnosi się do rynkowych zasad ustalania wynagrodzeń, ale jednocześnie reaguje na zasady sprawiedliwości społecznej.

Projekt wprowadza widełki dla wynagrodzenia podstawowego członków zarządu, które będzie zależało od wielkości spółki. W przypadku mikroprzedsiębiorstwa (zatrudniającego do 10 osób) ma to być 1-3-krotność przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, a spółki małej (zatrudniającej od 11 do 50 osób), średniej (51-250 osób), dużej (251-1250 osób), "dużej plus" (co najmniej 1251 osób) odpowiednio: 2-4-krotność; 3-5-krotność; 4-8-krotność, 7-15-krotność.

Wynagrodzenie, zwracał uwagę Grzegorczyk, ma być podzielone na część stałą i zmienną. Z projektu wynika, że "część zmienna wynagrodzenia w spółce nie będzie mogła przekroczyć 50 proc., a w największych spółkach 100 proc. wynagrodzenia podstawowego członka organu zarządzającego w poprzednim roku obrotowym". Ponadto ma ona zależeć od osiągniętych celów inwestycyjnych spółki.

W projekcie określono dziewięć takich celów: wzrost zysku netto; wzrost wielkości produkcji czy sprzedaży; wartość przychodów, w szczególności ze sprzedaży, z działalności operacyjnej; zmniejszenie strat, obniżenie kosztów zarządu lub kosztów prowadzonej działalności; realizacja strategii lub planu restrukturyzacji; osiągnięcie wskaźników, w szczególności rentowności, płynności finansowej, efektywności zarządzania lub wypłacalności; realizacja inwestycji, z uwzględnieniem skali, stopy zwrotu, innowacyjności, terminowości realizacji.

- Nie chcemy płacić za piastowanie funkcji, ale realne osiąganie efektów - tłumaczył Grzegorczyk.

Wyjątkowe okoliczności

Projekt zakłada zarazem, że "w wyjątkowych okolicznościach" część stała wynagrodzenia będzie mogła być podniesiona. Wówczas jednak trzeba będzie opublikować uzasadnienie tej decyzji w Biuletynie Informacji Publicznej.

Dokument zakazuje prezesom spółek Skarbu Państwa czerpania dodatkowego wynagrodzenia z tytułu zasiadania w radach nadzorczych spółek zależnych, czyli w spółkach córkach i wnuczkach.

Ponadto, w myśl projektu, maksymalny okres wypowiedzenia ma wynosić trzy miesiące, prawo do odprawy ma przysługiwać dopiero po roku, a tzw. zakaz konkurencji ma być wypłacany maksymalnie do 6 miesięcy. Wiceminister skarbu przyznał, że "w tym zakresie dochodziło do znaczących nadużyć" w spółkach.

Patologia?

O patologiach dotychczasowej ustawy kominowej, na które projekt jest odpowiedzią, mówił podczas debaty reprezentujący PiS Marek Suski. Projekt, jak zaznaczył, ma skończyć z sytuacjami, do jakich dochodziło za rządów PO-PSL. Gdy np. jeden z byłych ministrów budował elektrownię jądrową, która wciąż nie ma lokalizacji, za 100 tysięcy złotych miesięcznie.

- To była złota epoka, jak mówił ich guru, prezydent Komorowski - powiedział Suski. - To rzeczywiście było eldorado dla kolesi - dodał. Zaznaczył, że "po to jest ta ustawa, by z tymi patologiami walczyć".

Zdzisław Gawlik (PO) poparł projekt, choć opowiedział się za wprowadzeniem poprawek w ramach prac w komisji. Jego zdaniem, powinno się wprowadzić np. zapisy, by "w spółkach wynagradzano za rezultat, a nie tylko za staranność".

Nowoczesna krytykuje

Z kolei Zbigniew Gryglas w imieniu Nowoczesnej skrytykował projekt i złożył wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu. Jego zdaniem, bowiem wprowadza on w rzeczywistości wzrost wynagrodzeń.

- Proszę zauważyć, że ustawa kominowa przewidywała maksymalną sześciokrotność (przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw - red.) w spółkach skarbu państwa, obecna w największych spółkach przewiduje piętnastokrotność - mówił.

Ponadto, zdaniem przedstawiciela Nowoczesnej, projekt nie precyzuje kwestii świadczeń dodatkowych, takich jak ubezpieczenie czy pakiet medyczny. Nie ma też w nim np. potrzebnego zapisu, że wynagrodzenie zarządu nie może być podwyższone więcej niż 10 procent, a to grozi omijaniem ustawy, tak jak było to w przypadku kominowej.

Milionowe oszczędności

Z Gryglasem polemizował wiceminister Grzegorczyk. - Porównujmy nie do zapisów ustawy kominowej o sześciokrotności, ale do tego, jakie te wynagrodzenia były w rzeczywistości - powiedział.

Według szacunków MSP nowe zasady wynagradzania władz spółek z udziałem Skarbu Państwa mają przynieść blisko 60 mln zł oszczędności rocznie.

Obecna tzw. ustawa kominowa dotyczy tylko spółek, w których Skarb Państwa ma powyżej 50 proc. akcji. Nie obejmuje większości największych podmiotów, w tym m.in. PZU, Orlen czy KGHM.

Minister skarbu Dawid Jackiewicz o zarobkach prezesów (11.05.2016):

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (7)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
SEBBAX
czyli jak spółka przynosi straty to prezes nic nie dostaje czy jeszcze wpłaca pensje do spółki ? bo raczej chore jest to, że spółka przynosi straty a prezes otrzymuje sowite wynagrodzenie...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
yDuck 77
Patologią jest oczekiwać, że dobry, doświadczony fachowiec zatrudni sie na prezesa za mniejsze pieniadze niz moze dostac gdzie indziej. Jesli tak zrobi to znaczy ze trzeba sie mocno zastanowic nad jego motywacją.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
olgierd_
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane