• rozwiń
    • WIG20 2213.31 +0.56%
    • WIG30 2514.11 +0.49%
    • WIG 58348.03 +0.35%
    • sWIG80 11532.44 -0.50%
    • mWIG40 3798.84 0.00%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 16:11

Dostosuj

Szwed: Podejmujemy twardą walkę z "umowami śmieciowymi"". Rząd chce skończyć z "obchodzeniem prawa"

Szwed: Podejmujemy twardą walkę z "umowami śmieciowymi"". Rząd chce skończyć z "obchodzeniem prawa"
Foto: Shutterstock Foto: praca pracownik

Podejmujemy twardą walkę z "umowami śmieciowymi", liczymy, że te działania doprowadzą do tego, że umowa zlecenie, umowa o dzieło, podejmowanie działalności gospodarczej na własny rachunek nie będą sposobem na obejście prawa - zapowiedział wiceszef MRPiPS Stanisław Szwed.

Ograniczenie tzw. umów śmieciowych jest jednym z priorytetów resortu rodziny, pracy i polityki społecznej. W środę, podczas spotkania z dziennikarzami wiceminister Szwed mówił, że jedną z propozycji MRPiPS, która ma do tego doprowadzić, jest wprowadzenie stawki godzinowej przy umowach zleceniach w wysokości 12 zł. - Chodzi o to, aby zachęcić pracodawców, żeby w zamian umów zleceń, zawierali umowy o pracę - wyjaśnił. Przypomniał, że w tej chwili projekt wprowadzający to rozwiązanie jest w konsultacjach.

- Jest to materia dosyć trudna, bo dotykamy umów cywilno-prawnych, a umowy o pracę to materia kodeksowa - przyznał Szwed.

Wyraził nadzieję, że elementem ograniczającym nadużywanie "umów śmieciowych" będzie ozusowanie umów zleceń do wysokości minimalnej płacy - rozwiązanie, które obowiązuje od tego roku.

Zmiany w kodeksie pracy

- Jeśli te instrumenty by nie zadziałały, to będziemy szukać jeszcze innych rozwiązań. Podejmujemy twardą walkę z "mowami śmieciowymi". Myślę, że te działania doprowadzą do tego, że umowa zlecenie, umowa o dzieło, podejmowanie działalności gospodarczej na własny rachunek nie będą obejściem prawa, tylko będą zawierane tam, gdzie jest to konieczne - powiedział.

Wiceminister zwrócił także uwagę na propozycję zmian w kodeksie pracy, która jest obecnie w uzgodnieniach międzyresortowych, zmierzającą do likwidacji tzw. syndromu pierwszej dniówki. - Dzisiaj pracodawca potwierdza przystąpienie do pracy do końca pierwszego dnia pracy. Inspekcja pracy zwracała nam uwagę, ze możliwość skontrolowania takiej umowy była praktycznie wykluczona. Stąd chcemy zaproponować, żeby przed przystąpieniem do pracy umowa o pracę była dostarczona - wyjaśnił.



Zadeklarował, że zlikwidowana zostanie także niższa płaca minimalna (80 proc.) dla nowozatrudnionych, dla młodych ludzi w pierwszym roku zatrudnienia. - To jeszcze projekt minister Elżbiety Rafalskiej z poprzedniej kadencji, do tego dziś wracamy. Uważamy, że nie ma dziś potrzeby, żeby taka nierówność była, wszystkie osoby będą otrzymywały co najmniej 12 zł za godzinę albo płacę minimalną na poziomie 1850 zł - zapowiedział Szwed.

Problem "trudnych bezrobotnych"

Wyraził zadowolenie z poprawiającej się sytuacji na rynku pracy, choć zwrócił uwagę, że liczba bezrobotnych nie spada, utrzymuje się na poziomie ok. 1,5 mln. - To jest duży problem, tym bardziej, że większość osób wracających do bezrobocia to osoby, które już na bezrobociu były. Czyli mamy w tej chwili problem "trudnych bezrobotnych", których trudniej zaktywizować i to jest duże wyzwanie, przed którym stoimy w tym roku - ocenił.

Podkreślił, że poważnym problemem, utrzymującym się od wielu lat, jest duża liczba osób długotrwale bezrobotnych, czyli powyżej 12 miesięcy; to obecnie ponad 50 proc. bezrobotnych.

Poinformował, że na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu przeznaczono w tym roku ponad 6 mld 200 mln zł. - To ważne, że te środki są znaczne i ważne, by trafiały do osób, które tego potrzebują" – dodał.

Powiedział, że resort przygląda się ustawie dotyczącej tzw. profilowania bezrobotnych. Jak podkreślił, jest wiele sygnałów, że jest to "bardzo sztywny element", który utrudnia urzędom pracy kwalifikowanie bezrobotnych; stąd - jak dodał - zapewne będzie potrzeba zmian w tej regulacji.

Szwed przypomniał, że rozpoczynają się posiedzenia Rad Dialogu Społecznego w poszczególnych województwach, a na poziomie krajowym prace rozpoczynają zespoły problemowe. - Chcemy bardzo mocno postawić na dialog społeczny. Chcemy, żeby projekty zmian w kodeksie pracy, ale również te związane z agencjami pracy tymczasowej były mocno przedyskutowane w ramach RDS, aby stamtąd też były wypracowywane rozwiązania, które zgodnie z ustawa o Radzie będziemy mogli jako rząd przyjmować do dalszego procedowania - zadeklarował.

 

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (10)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
patriot
Jedyna metoda na to to zrównanie umów w podatkach,
obecna patologiczna skala umów śmieciowych to wynik ich podatkowego uprzywilejowania,
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
mario5
cha cha cha .....pazerny Zakład Utylizacji Szmalu (ZUS) powoduje te patologie .Stało się tak że wielu przedsiębiorców nie stać zatrudnić pracowników tylu ilu by chcieli .
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
celek20
Rząd chce skończyć z obchodzeniem prawa to żenada to hipokryzja z ust obecnego systematycznie obchodzącego prawa rządu który dąży niechybnie do dyktatury niespełnionego smutnego małego pana.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Orkus
az mnie ciekawi, jakiż to ambitny pomysł mają na likwidację "samozatrudnionych" :)
Zakażą jednoosobowych działalności, każą obligatoryjnie zatrudniać w DG pracowników, czy też nakażą żeby prowadząc firmę mieć więcej niż jednego klienta? :)
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane