• rozwiń

10 000 plus w Hongkongu. "Skorzysta około siedmiu milionów osób"

Rynki drżą przed koronawirusem Odtwórz: Rynki drżą przed koronawirusem
Rynki drżą przed koronawirusem "Źródło: TVN24 BiS"

Rekordowy deficyt w wysokości 139,1 miliardów dolarów hongkońskich (18 miliardów dolarów amerykańskich), zatrudnienie kilku tysięcy nowych policjantów i pracowników szpitali oraz dopłaty w wysokości 10 tysięcy dolarów hongkońskich od rządu dla każdego dorosłego mieszkańca – to założenia przedstawionego w środę projektu nowego budżetu Hongkongu.

W gospodarkę Hongkongu, jednego z najważniejszych centrów finansowych Azji, uderza wojna handlowa USA-Chiny, wielomiesięczne antyrządowe protesty, a obecnie również epidemia nowego koronawirusa.

Rekordowy deficyt

Projekt budżetu na rok rozliczeniowy 2020/21, przedstawiony w środę przez sekretarza hongkońskiej administracji ds. finansowych Paula Chana, zakłada deficyt w wysokości 139,1 mld dolarów hongkońskich (ponad 70 mld zł), czyli 4,8 proc. PKB.

Jak zaznacza publiczna stacja RTHK, planowany deficyt jest ponad dwukrotnie większy niż dotychczasowy rekord - 63,3 mld dolarów hongkońskich - z roku 2004, wkrótce po epidemii SARS.

- Rok 2019 był niepokojący i pełen przeszkód. U początku roku 2020 szybkie szerzenie się nowego koronawirusa poważnie uderzyło w aktywność gospodarczą i nastroje w Hongkongu - powiedział Chan.

"W 2019 roku PKB regionu zmniejszyło się o 1,2 proc., a prognoza na rok 2020 przewiduje spadek lub wzrost w granicach od -1,5 proc. do 0,5 proc." - napisano w rządowym komunikacie wysłanym do mediów.

"Drastyczny wzrost" wydatków

W roku rozliczeniowym 2019/20 Hongkong zanotował pierwszy deficyt od 15 lat - w wysokości 37,8 mld dolarów hongkońskich. Chan ostrzegł, że miasto może być na minusie jeszcze przez kolejne cztery lata, ponieważ przychody nie nadążają za "drastycznym wzrostem" wydatków.

Zgodnie z projektem budżetu rząd wypłaci każdemu stałemu mieszkańcowi Hongkongu w wieku co najmniej 18 lat 10 tys. dolarów hongkońskich (ok. 5 tys. zł). Zabieg ten ma na celu stymulację lokalnej konsumpcji i złagodzenie obciążenia finansowego mieszkańców – wyjaśniono.

- Spodziewamy się, że w tym kroku, który zakłada wydatek około 71 mld dolarów hongkońskich, skorzysta około siedmiu milionów osób. Rząd ogłosi szczegóły tego projektu tak szybko, jak to będzie możliwe, po zaaprobowaniu finansowania przez Radę Legislacyjną - powiedział sekretarz ds. finansowych.

Przewidziano również wzmocnienie liczącej obecnie 35 tys. funkcjonariuszy hongkońskiej policji. Jej budżet powiększono o ok. 25 proc. do 25,8 mld dolarów hongkońskich. Zatrudnionych ma zostać ponad 2,5 tys. dodatkowych osób, z czego 45 proc. ma się zajmować "utrzymywaniem prawa i porządku w społeczności".

Zwiększono również wydatki na służbę zdrowia. Szpitale dostaną między innymi dodatkowe 600 mln dolarów hongkońskich na zatrudnienie nowych pracowników i podniesienie jakości usług.

Wątpliwości

Propozycja wypłat gotówkowych dla mieszkańców została ciepło przyjęta przez obie strony sceny politycznej, ale zarówno posłowie prorządowi, jak i demokratyczna opozycja wyrażali wątpliwości wobec niektórych propozycji z projektu budżetu. Reprezentująca propekińską Nową Partię Ludową (NPP) Regina Ip oceniła, że projekt nie rozwiązuje długoterminowych problemów i nie przewiduje działań, by zmniejszyć duże rozwarstwienie majątkowe w mieście.

Demokraci krytykowali natomiast zwiększenie budżetu policji. Posłanka opozycji demokratycznej Claudia Mo oceniła, że jest to nagroda dla funkcjonariuszy "za posłuszeństwo", jakim wykazali się w czasie antyrządowych protestów. - Czy rząd sądzi, że policja nie jest jeszcze dość brutalna? - zapytał z kolei przedstawiciel opozycyjnej Partii Pracy Fernando Cheung.

Obrady miejscowego parlamentu w sprawie projektu budżetu zaplanowano na kwiecień.




Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane