• rozwiń
    • WIG20 2200.95 +0.54%
    • WIG30 2501.93 +0.53%
    • WIG 58144.64 +0.45%
    • sWIG80 11589.85 +0.23%
    • mWIG40 3798.73 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-09-13 17:15

Dostosuj

PiS pokaże projekt, który "podniesie zarobki Polaków. Nawet o 25-30 procent"

Czy za pensję minimalną można przeżyć? Odtwórz: Czy za pensję minimalną można przeżyć?
Czy za pensję minimalną można przeżyć? "Źródło: TVN24 BiS"

W przyszłym tygodniu zostanie zaprezentowany projekt, który obniży pozapłacowe koszty pracy i podniesie zarobki Polaków o 25-30 proc. - zapowiedział przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego Adam Abramowicz (PiS).

Abramowicz przypomniał, że rząd zadeklarował, iż chce, aby poziom zarobków Polaków szybko zbliżył się do poziomu zarobków w Europie Zachodniej przy jednoczesnym uproszczeniu systemu podatkowego. Poseł wyjaśnił, że w przyszłym tygodniu kierowany przez niego z wraz z Koalicją "Polacy na rzecz sprawiedliwych podatków" zaprezentuje projekt zmian, które wychodzą naprzeciw tym celom.

Ale to nie pierwszy raz, kiedy poseł Abramowicz przedstawia tego typu pomysły. W grudniu w rozmowie z TVN24 BiS mówił, że "najważniejsze jest obniżenie kosztów pracy, obniżenie ZUS-u dla przedsiębiorców do 550 zł i dla maluchów system podobny do angielskiego: 15-proc. od przychodu, więc uruchamiamy przedsiębiorczość Polaków". Wyjaśniał też, że "system ZUS-owski nie wytrzyma długo".

Niższe koszty pozapłacowe

Abramowicz powiedział, że dziś pozapłacowe koszty pracy są bardzo wysokie, wynoszą ponad 60 proc. - My proponujemy obniżenie tych kosztów do 25-30 proc. Różnica zostanie w kieszeni pracownika (...), koszty dla pracodawcy pozostaną na takim samym poziomie jak obecnie (...). To będą podwyżki dość znaczące. Ktoś, kto zarabia dziś na rękę np. 3 tysiące złotych po zmianach otrzymałby 3 tysiące 750 złotych - poinformował poseł. Dodał, że taki system byłby dużo prostszy niż obecny, bowiem dziś pracodawcy płacą składki z ośmiu różnych tytułów, składają trzy przelewy do ZUS i przelew do urzędu skarbowego.

- Tu zasada byłaby prosta - firma płaciłaby jeden podatek w wysokości 25 proc. od całego funduszu płac, co wiązałoby się z wykonaniem obowiązków podatkowych za pracowników wobec państwa - powiedział. Dodał, że zapowiadane propozycje przewidują, że umowy zlecenia i umowy o dzieło byłyby podobnie opodatkowane.

Mniej dostanie państwo

Poseł przyznał, że zmiana wiązałaby się z ubytkiem dochodów państwa, dlatego też planowane są regulacje, które zbilansują system. - Po drugiej stronie równania proponujemy zreformowanie podatku dochodowego. Dziś z CIT budżet otrzymuje około 30 miliardów złotych, co jest bardzo niską kwotą, patrząc na obroty firm. Są korporacje, które w Polsce nie płacą latami podatku, głównie zagraniczne, ale także krajowe (...). My proponujemy prosty, powszechny, uczciwy podatek - jeden dla wszystkich - powiedział.

W przypadku osób prawnych zmiana zakłada wprowadzenie zakazu odliczania kosztów uzyskania przychodów z jednoczesnym podatkiem przychodowym w wysokości 1,5 proc. Według Abramowicza dzięki temu skończyłoby się wiele sporów między firmami a fiskusem o wysokość kosztów. - Jeżeli przedsiębiorca ma obrót, to płaciłby podatek (...). Z tej prostej operacji wynika, że dochody państwa z CIT byłyby kilkukrotnie wyższe - uważa poseł.

Propozycje dla przedsiębiorców

Jednocześnie proponowane są zmiany dla przedsiębiorców rozliczających się PIT-em. - Będzie to podatek przychodowy na wzór obecnego podatku ryczałtowego. Średnia stawka wyniosłaby 3,6 proc., ale na razie nie przesądzamy, jakie stawki zostałyby ustalone dla poszczególnych kategorii działalności - powiedział Abramowicz. Zaznaczył, że dla handlu stawka musiałby wynieść tyle samo co w CIT, czyli 1,5 proc.

Poseł dodał, że przewidziane jest też obniżenie ZUS do 550 zł (stawka miałaby być skorelowana ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce), a składkę płaciły także spółki. W przypadku małej działalności gospodarczej wszystkie obciążenia pobierane przez państwo, zarówno składkowe, jak i podatkowe miałyby wynieść 15 proc. od przychodu.

Koszty projektu

Poseł poinformował, że zespół dysponuje odpowiednimi wyliczeniami, ale zostaną one zaprezentowane razem z projektem w przyszłym tygodniu. - Mamy wyliczenia z resortu finansów i z ZUS za 2015 r. Ten system nam się bilansuje przy tych założeniach - zapewnił. Wskazał, że zespół dysponuje opinią, z której wynika, że propozycje nie byłyby sprzeczne z przepisami unijnymi.

Dodał, że zmiana oznaczałaby bardzo wysoką podwyżkę wynagrodzeń, która "poszłaby na rynek", co byłoby też impulsem dla rozwoju gospodarki. Według niego obecnie nie widać żadnego innego bodźca, który mógłby podnieść jednorazowo wynagrodzenia o 25-30 proc. bez wzrostu kosztów dla pracodawców.

- Z drugiej strony mielibyśmy do czynienia z ogromnym uproszczeniem systemu podatkowego. Urzędnicy skarbowi, którzy zajmują się rozliczaniem podatku zarówno od pracowników, jak i przedsiębiorstw nie mieliby co robić, a więc mogliby się zająć tymi, którzy wyłudzają VAT (...). Nowy podatek byłby powszechny, uzyskalibyśmy jednocześnie prostotę systemu podatkowego - podkreślił.

Zaznaczył, że nowy system premiowałby wysokomarżowe przedsięwzięcia, czyli najczęściej innowacyjne, które wykorzystują zaawansowane technologie. - Po krótkim czasie Polska stałaby się jednym wielkim terenem inwestycyjnym dla firm z całego świata - ocenił Abramowicz.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (34)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
marcin_piatkowskiombs
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Yaspi
Rodzina 2+2 to zły przykład. Jezus był jedynakiem (podobno) i tego się trzeba trzymać. Każdy inny model rodziny jest po prostu niezgodny z wzorcem :)
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jawotr
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
yarpen26
O, no proszę, czyli w kalifacie szwedzkim jednak nie jest tak fajnie, jak zawsze piszesz? A winnym temu jest, niespodzianka: socjalizm? (Swoją drogą kryzys szwedzki sprowokowany był przez nieustanne podwyższanie podatków, a nie ich obniżanie, ale plus za aktywność.)
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Yaspi
Wpadam w lekką panikę. To zapowiedź jakiejś katastrofy. Pis chce wysadzić Polskę w powietrze. Zaczynam w ogródku kopać bunkier przecie atomowy :)
  • 6
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane