• rozwiń
    • WIG20 2196.99 +0.41%
    • WIG30 2494.13 +0.32%
    • WIG 56642.84 +0.14%
    • sWIG80 11187.30 -0.42%
    • mWIG40 3962.26 -0.47%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Przegląd prasy: Wygrali z GDDKiA. Dostaną zadośćuczynienie za drogi asfalt na Euro 2012

Droższe paliwo na stacjach przy autostradach. Dlaczego? Odtwórz: Droższe paliwo na stacjach przy autostradach. Dlaczego?
Droższe paliwo na stacjach przy autostradach. Dlaczego? "Źródło: tvn24bis.pl"

Firma PORR prawomocnie wygrała spór z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. W efekcie, dostanie zadośćuczynienie za drogi asfalt wylewany na trasach budowanych na Mistrzostwa Europy w piłce nożnej w 2012 roku - informuje we wtorek "Puls Biznesu".

Dziennik przypomniał, że w maju ubiegłego roku Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury rozwinął, podczas posiedzenia Sejmu listę roszczeń firm, które w poprzedniej perspektywie realizowały kontrakty drogowe. Udokumentowano na niej roszczenia o wartości 10 mld zł.

Adamczyk zapowiedział zawieranie porozumień z firmami budowlanymi, podkreślając, że na wypłatę miliardowych roszczeń w budżecie państwa nie ma pieniędzy.

Jak podano, w poniedziałek GDDKiA, a właściwie działająca w jej imieniu Prokuratoria Generalna przegrała spór z firmą PORR dotyczący roszczeń związanych ze wzrostem cen materiałów budowlanych, używanych w latach 2009-2012 do budowy obwodnicy Zambrowa.

"Siedmiocyfrowa kwota"

Strony nie ujawniają wartości zadośćuczynienia. Wiadomo jedynie, że Sąd Apelacyjny w Warszawie wydał prawomocny wyrok, przyznając wykonawcy "siedmiocyfrową kwotę" - podaje "Plus Biznesu". Teraz GDDKiA, a właściwie skarb państwa będzie musiał zwrócić firmie część pieniędzy wydanych na drogi asfalt wylany na zambrowskiej obwodnicy - dodano.

- W postępowaniu sądowym udowodniliśmy, że wzrost cen był nagły i nieprzewidywalny. W okresie trzech lat przed EURO 2012 ceny asfaltu rosły o 20-25 proc. rocznie, a we wcześniejszych latach dynamika była na poziomie 2-4 proc. Wykazaliśmy też, że podwyżki nie były jedynie wynikiem zwiększonego zapotrzebowania na materiały do realizacji inwestycji przed mistrzostwami, ale przede wszystkim były skutkiem nieprzewidywalnych nawet dla profesjonalnych wykonawców zmian cenowych na rynku ropy oraz kursu USD - mówi "PB" prof. Przemysław Drapała, radca prawny, partner w kancelarii Jara Drapała&Partners, reprezentujący wykonawcę.

Jak dodał, ma nadzieję, że wyrok skłoni zamawiających do rozmów z wykonawcami, które pozwolą kolejne spory tego typu rozstrzygnąć polubownie - informuje "Puls Biznesu".

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane