• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Piotrowska-Oliwa: podatek od odpraw w spółkach Skarbu Państwa to populizm

Piotrowska-Oliwa: podatek od odpraw w spółkach Skarbu Państwa to populizm Odtwórz: Piotrowska-Oliwa: podatek od odpraw w spółkach Skarbu Państwa to populizm
Foto: TVN24BiŚ Foto: Grażyna Piotrowska-Oliwa była szefem m.in. PGNiG | Video: Piotrowska-Oliwa: podatek od odpraw w spółkach Skarbu Państwa to populizm

- Pomysł jest populistyczny - stwierdziła w rozmowie z TVN24 Biznes i Świat była szefowa PGNiG Grażyna Piotrowska-Oliwa, oceniając najnowszy projekt PiS dotyczący nowego sposobu opodatkowania odpraw menedżerów państwowych spółek. Komentowała równieżśrodowe expose Beaty Szydło.

Prezes Piotrowska-Oliwa skomentowała najnowszy pomysł dotyczący wprowadzenia podatku w wysokości 65 proc. od odpraw w spółkach Skarbu Państwa.

- Dyskusja na temat wynagrodzeń menadżerów w spółkach Skarbu Państwa toczy się od zawsze - była już też "ustawa kominowa", którą nauczono się obchodzić - tłumaczyła. - (...) Odprawy też nie wzięły się znikąd - mówiła.

Zdaniem Piotrowskiej-Oliwy, wiele zależy od tego jaką jakość kadr chce się przyciągnąć z prywatnego rynku do spółek państwowych. By zachęcić najlepszych, należy im zaoferować konkretne warunki płacowe. Odprawy natomiast były gwarantem zmian nastrojów w administracji, które się zdarzają często.

- Pomysł jest populistyczny, natomiast absolutnie nie gwarantuje zapewnienia jakości zarządzania majątkiem państwowym - mówiła Piotrowska-Oliwa, zwracając uwagę na datę wejścia w życia projektu. Zdaniem gościa programu data wejścia ustawy w życie - 1 stycznia 2016 - "daje do myślenia".

- Konkluzja jest oczywista. Jest to fajny pomysł jak uniknąć płacenia dużych odpraw, a raczej jak odzyskać do budżetu część pieniędzy z odpraw, które zostaną wypłacone w ciągu następnych tygodni - mówiła prezes w studiu TVN24BiŚ.

W expose pozytywy dla przedsiębiorstw

Grażyna Piotrowska-Oliwa komentując wczorajsze expose premier Beaty Szydło, postawiła znak zapytania przy źródle finansowania wszystkich obietnic. Zauważała jednak także obecność kilku pozytywów z punktu widzenia przedsiębiorcy - m.in. duży nacisk na nowe technologie i promowanie innowacyjności, niższy podatek CIT.

- Niższy podatek CIT i ulga technologiczna to są dwa elementy, które są bardzo istotne dla krwi polskiej gospodarki, czyli dla małych i średnich przedsiębiorstw - mówiła.

Piotrowska-Oliwa wskazywała jednak, że sfinansowanie przedsięwzięć, których podejmuje się PiS, wymaga ogromnych kwot. - To są ogromne kwoty, które mają pochodzić z poprawienia ściągalności podatków. Tu wchodzimy na teren, który dla przedsiębiorców stanowi od lat słynną udrękę, czyli mnogość kontroli podatkowych, ilość problemów, które się ma, mogę to powiedzieć, w walce z organami podatkami. Chciałabym wiedzieć jakie są szczegóły, jakie są tego poprawienia ściągalności - komentowała.

Ściągalność VAT - zadanie nie jest takie proste

Piotrowska-Oliwa odwołała się do swoich doświadczeń współpracy z PKN Orlen, opowiadając, że cała branża zwracała wówczas uwagę na nielegalne paliwo, które się "wlewało z zewsząd" do Polski. Firmy, zamykając błyskawicznie swoje działalności, unikały VAT-u. Prezes podkreśliła, że skala nadużyć była gigantyczna, a państwo nie chciało się zająć tym problemem.

Podkreślała także, że uczciwym przedsiębiorcom nie jest wszystko jedno, a wszyscy chcieliby płacić

podatki według takich samych zasad.

Odnosiła się także do wycen wyborczych obietnic, które różnią się w zależności od tego, kto ich dokonuje.

- Co ekonomista, to wycena jest różna. Wiemy jedno, że mowa o olbrzymich kwotach, które nie chcą nam się dopasować do źródła finansowania - mówiła.

Wątpiła także w szacunki ministra finansów Pawła Szałamachy, który twierdzi, że uda się uzyskać 20 mld zł z tytułu VAT.

- Jeśli państwo skorzysta z wiedzy i przedsiębiorców, i izb, którzy pokażą skąd VAT wypływa bokiem, jeśli to będzie pochodziło z tych luk, które ewidentnie są, to pewnie ta kwota mogłaby być duża, ale czy będzie to 20 mld zł? - zastanawiała się, podkreślając, że rząd chce osiągnąć to zadanie w bardzo krótkim czasie.

Podatek od odpraw nie jest jedynym, który chce wprowadzić nowy rząd:


Video (Podatek bankowy. "Uderzy w mniejsze banki. Nie zdestabilizuje sektora"): 1475967

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (8)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Nikodem79
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
luc0as
PO miało swoje 5 minut teraz sami na własną prośbę spełniając życzenia Brukseli będziecie tylko widzami czy wam się to podoba czy nie.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
wij8498
W ogóle odprawy winny być zlikwidowane, bo kadra kierownicza tych spółek ma zerową wartość na rynku międzynarodowym. Już wygórowane pensje są skokiem na budżet państwa, chyba że konkursy będą z dopuszczeniem najlepszej kadry zagranicznej.
  • 1
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane