• rozwiń

Pieniądze "przeciekają przez palce". Radzimy, jak wyjść z kłopotów

Gościem TVN24 BiS był Michał Szafrański Odtwórz: Gościem TVN24 BiS był Michał Szafrański
Foto: Shutterstock | Video: TVN24 BiS Foto: Wpadający w kłopoty finansowe najczęściej nie wiedzą, jak wydają pieniądze | Video: Gościem TVN24 BiS był Michał Szafrański

Osoby, które często wpadają w kłopoty finansowe mówią, że nie wiedzą, którędy pieniądze im uciekły. - Teoretycznie poprawiamy swój styl życia, zwiększamy nasze wydatki, bo zwiększa się nasze wynagrodzenie, ale jednocześnie gdzieś gubimy poczucie kontroli - mówi w TVN24 BiS Michał Szafrański, autor samodzielnie wydanej książki o oszczędzaniu, zarabianiu oraz inwestowaniu.

- Warto w planowy sposób podchodzić do swoich finansów. Jeżeli wiemy z grubsza ile pieniędzy potrzebujemy na kolejne wakacje, to systematycznie odkładajmy pieniądze. Kwoty odkładane systematycznie bolą dużo mniej niż wtedy kiedy nagle z kieszeni musimy wytrzasnąć kilka tysięcy złotych - mówił Michał Szafrański, autor książki "Finansowy ninja".

Jak dodał, zachęca "do tego żebyśmy mieli więcej w portfelu na te cele, które są dla nas ważne". - Chodzi o to żeby w głupi sposób nie wydawać pieniędzy. Jednym ze sposobów może być oszczędzanie pieniędzy, ale drugim dużo skuteczniejszym jest zwiększanie naszych zarobków - tłumaczy gość TVN24 BiS.

Zdaniem Szafrańskiego dziedziną, w której warto zacząć się specjalizować,  jest inwestowanie. - Żeby pieniądze, które oszczędzamy, efektywnie pracowały - podkreśla.

Budżetowanie niezbędne

Ekspert przypomniał "osoby, które często wpadają w kłopoty finansowe mówią, że nie wiedziały którędy pieniądze im przez palce przeciekły". To podają jako główną przyczynę. - Teoretycznie poprawiamy swój styl życia, zwiększamy nasze wydatki, bo zwiększa się nasze wynagrodzenie, ale jednocześnie gdzieś gubimy poczucie kontroli - mówi Michał Szafrański.

- Nie mając zdefiniowanych celów finansowych. Nie wiedząc po co nam pieniądze w dłuższej perspektywie, to prawdopodobnie je wydamy na nadmierną konsumpcję - dodaje. Może to być np. nowy samochód, telewizor, droższe wakacje, czy kosztowniejsze jedzenie.

Jak zatem z tym walczyć? Zdaniem eksperta na pierwszym etapie pomocne może okazać się spisywanie wydatków. - Podstawowym sposobem jest uświadomienie sobie, ile wydajemy sumarycznie choćby w skali miesiąca. Często jest tak, że wydajemy drobne kwoty, a później nie mamy świadomości do jakich poziomów one się sumują w skali miesiąca - wyjaśnia Szafrański.

Kolejnym etapem jest budżetowanie, czyli "przygotowywanie planu wydatków na kolejny miesiąc". - W momencie, w którym zaczynamy się zastanawiać ile pieniędzy wydajemy i próbujemy nad tym zapanować, to zaczynamy mieć poczucie kontroli nad pieniędzmi - mówi.

Jak dodaje Szafrański, tworząc taki plan widzimy, czy pieniądze, które zarabiamy rzeczywiście nam wystarczą. - Jeżeli nie wystarczają już na etapie planowania musimy podjąć jakieś kroki, jak choćby ograniczenie wydatków na rozrywkę - wskazuje.

Gość TVN24 BiS samodzielnie wydał książkę o oszczędzaniu, zarabianiu, optymalizacji podatkowej i inwestowaniu. Nie angażując przy tym wydawnictwa oraz sieci sprzedaży. Od 1 lipca dostępna jest w internecie.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane