• rozwiń
    • WIG20 2173.09 -1.86%
    • WIG30 2503.29 -1.85%
    • WIG 56351.13 -1.60%
    • sWIG80 11476.16 -0.15%
    • mWIG40 3910.83 -1.18%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Polak, Węgier dwa bratanki? Wydarzyła się rzecz niebywała

Polak, Węgier dwa bratanki? Wydarzyła się rzecz niebywała
Foto: Shutterstock Foto: Czarne chmury zaczynają się zbierać nad Polską

Wczoraj na rynku kapitałowym w Europie wydarzyło się coś, czego nie widziano od ponad dekady. 10-letnie obligacje Węgier znalazły się ze swoją rentownością niżej, niż ich polskie odpowiedniki. Ostatnia taka sytuacja miała miejsce w 2002 roku. Komentarz Jakuba Tomaszewskiego, redaktora rynkowego tvn24bis.pl.

Jak to rozumieć? Spadek rentowności obligacji oznacza, że ich cena rośnie. Natomiast wzrost rentowności obligacji oznacza, że ich cena spada. Wczoraj rentowność węgierskich spadła do poziomu 2,93 proc., podczas gdy rentowność ich odpowiedników w Polsce, wzrosła do 2,97 proc.

Wina Węgier

Główną przyczyną takiego, bezprecedensowego od ponad 10 lat, stanu rzeczy jest zaskakująca obniżka stóp proc. przez Bank Centralny Węgier z 22 marca. Żeby dobrze zrozumieć tę zależność, trzeba rozróżnić dwa pojęcia. Cena obligacji i rentowność. Znaczenia tego pierwszego nie ma potrzeby tłumaczyć. Natomiast rentowność oznacza różnicę między zmienną kwotą, jaką trzeba w danym momencie zapłacić za obligację, a stałą kwotą, jaką łącznie z odsetkami otrzymamy za ten papier wartościowy od jego emitenta w terminie wykupu.

Obniżka stóp proc. w normalnych, wolnorynkowych warunkach pociąga za sobą spadek ich rentowności (czyli wzrost ich ceny). Dzieje się tak dlatego, że inwestorzy dostają od obniżającego stopy proc. banku centralnego sygnał, że następna emisja obligacji będzie najprawdopodobniej niżej oprocentowana. Szukając bezpiecznego zysku, o jak najwyższej stopie zwrotu, zwracają się ze swoim kapitałem w stronę obligacji już wyemitowanych, o kuponie wyższym, niż przyszłe emisje. Większy popyt na papiery wartościowe, przy określonej ich podaży, pociąga za sobą wzrost ich cen na rynku wtórnym.

Analitycy są zdania, że marcowa obniżka stóp proc. to dopiero początek całego cyklu ze strony, gołębio nastawionego, Narodowego Banku Węgier. Zdaniem Williama Jacksona z Capital Economics w Londynie, możemy się spodziewać kolejnych obniżek stóp proc. w tym kraju, aż do poziomu 0,75 proc. dla stopy benchmarkowej ( obecnie 1,2 proc.). Jednocześnie, polskie władze monetarne wydają się być bardziej powściągliwe, niż się tego po nich spodziewano i niż może od nich tego wymagać utrzymująca się deflacja. Brak perspektyw obniżki stóp proc. powoduje, że inwestorzy nie spieszą się z migracją swojego kapitału w stronę obligacji z aktualnej emisji. Jeżeli dodać do tego problemy z przewidywalnością kierunku polityki gospodarczej polskich władz, mamy gotowy przepis na spadek ceny papierów dłużnych naszego skarbu państwa na rynku wtórnym, a tym samy wzrostu ich rentowności.

Kolejną przyczyną, dla której węgierskie obligacje skarbowe są wyceniane wyżej od Polskich, jest zaufanie do emitenta, czyli Skarbu Państwa. Biorąc pod uwagę ostatnie zawirowania wokół oceny naszej wiarygodności kredytowej, czyli jednej obniżki ratingu, która stała się faktem oraz drugiej, której widmo zawisło kilka dni temu nad Polską, nie można się dziwić, że inwestorzy bardziej interesują się węgierskimi instrumentami skarbowymi. Szczególnie, że słychać ostatnio spekulacje o możliwym odzyskaniu przez nich ratingu inwestycyjnego.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (12)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
yarpen26
Panie redaktorze, to jest klasyczny przykład tekstu przeznaczonego do generalnej przeróbki. Pan nie pisze do studentów trzeciego roku ekonomii, tylko do laików. Laików, dla których słowo "rentowność" ma pozytywne skojarzenia, zatem ich wzrost również będzie kojarzył się pozytywnie.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Esquire
Polacy raczej powinni zrozumieć, że za to 500 zł do kieszeni dla niektórych, będzie w ciągu kolejnych lat kilkaset więcej z niej wyciągnięte i to od wszystkich.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
celek20
Dojna zmiana w całej okazałości a to dopiero pół roku ,co będzie później ? mdli mnie na widok tych tak zwanych polityków dojnej zmiany.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
oPis obludy
poprostu pisowcy zadluzaja nie tylko nas ale i nasze wnuczki
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
okoklklkl
PIS robi wszystko żeby spełnić swoją obietnicę wyborczą i doprowadzić Polskę do ruiny... ale jak to mówi premier Szydło: "Suweren tak chciał"
  • 12
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Piotru70
Ja to bym powiedział że to Węgierskie obligacje są corz więcej warte a nie Polskie coraz mniej.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane